Informacje z życia Polonii w Szwajcarii... Wydarzenia, spotkania, imprezy... Artykuły, felietony, reportaże, reklamy polskich firm - to wszystko znajdziesz w "Naszej Gazetce".

Z DZIEJÓW WOLNOŚCI I NIEWOLI NARODU POLSKIEGO

About

(W Rocznicę Stulecia Odrodzenia Niepodległości: 1918-2018)

Losy Narodu Polskiego wiodły szlakami zwycięstw i upadków. Od czasów powstania struktur państwowych, po dzień dzisiejszy upłynęło z górą 1050 lat. Okres ten obejmuje 880 lat niepodległości, reszta to lata niewoli Narodu lub jego uzależnienia od obcych państw. Spójrzmy bliżej na te sytuacje losowe Narodu Polskiego.

Ostateczne ukształtowanie niezawisłej państwowości wspól­not plemiennych Polan i Wiślan nastąpiło za panowania po­tomka książęcego rodu Piastów, Mieszka I (+992 r.). Ukoronowaniem tego był chrzest, jaki przyjął w Gnieźnie w 966 r. wraz z całym swym dworem i ogółem społeczeństwa. Tą dro­gą weszła Polska w orbitę chrześcijańskiej Europy. Z wyrazem uznania pisze ówczesny hiszpańsko-hebrajski podróżnik, Ibrahim-ibn-Jakob w swej kronice, że “państwo księcia pols­kiego jest największe terytorialnie wśród innych krajów Słowiańszczyzny”.

Gdy na tronie w Polsce zasiedli Jagiellonowie (XIV-XVI w.), władcy Księstwa Litewskiego, zjednoczyły się oba państwa pod jednym berłem w unii noszącej przyjętą później nazwę Rzeczpospolitej Obojga Narodów (polskiego i litewskiego). Wraz z umacnianiem się uprzywilejowanej pozycji szlachty, słabła władza królów panujących z jej wyboru. Osłabiana sto­pniowo Rzeczpospolita ” stała nierządem”, jak mawiali beztrosko członkowie uprzywilejowanej warstwy, nie dostrzegając niebezpieczeństwa grożącego z tej monarchicznej “demokracji szlacheckiej”. Podsycały ów “nierząd” trzy despotyczne monarchie ościenne, Rosja, Prusy i Austria. Korzystając ze słabości wewnętrznej Rzeczpospolitej, uknuły wspólny plan zniszczenia jej niepodległego bytu państwowego i narodowego. Toteż zniweczyły uchwaloną przez Sejm polski w 1791 r. postępową Konstytucję 3 Maja, uważając ją za zbyt rewolucyjną (“jakobińską” w opinii rosyjskiego caratu). W wyniku trzech kolejnych roz­biorów (w 1772, 1793, 1795) zagarnęły one, rozdzieliły między sobą, wedle uzgodnionego podziału, całe terytorium Rze­czypospolitej. Zniknęła ona na przeszło 120 lat z karty państw Europy, a Naród Polski skazany został na wynarodowienie i na uległość wobec zaborców.

Odtąd, z bronią w ręku i poprzez nieustanne protesty, masowe manifestacje i wystąpienia na forum opinii publicznej domagali się Polacy, przez przeszło sto lat, przywrócenia niepodległej ojczyzny i po­szanowania ich identyczności narodowej. Wspomnieć tu wypada bojowe czyny Konfederatów bars­kich (1868-1872), zbrojną obronę Konstytucji 3 Maja (kampania 1792 r. ), ogólnonarodowe Powstanie pod wodzą Naczelnika Kościuszki (1794), waleczne Legiony Dąbrowskiego utworzone w 1797 r. do walki “o naszą i waszą wolność“, zbrojne powstania narodowe w XIX w.(1830/31, 1846, 1848, 1863/64), Walki Legionów Piłsudskiego (1914 -1916), polską “Armię Błękitną” gen. Józefa Hallera (1916-1918). Po zakończeniu działań wojennych (XI.1918 r), wybuchło w grudniu zwycięskie powstanie w Poznaniu.  Z kolei wybuchły trzy Powstania Śląskie w 1919, 1920 i 1921 r. mające na celu przywrócenie Górnego Śląska odrodzonej Rzeczypospolitej(). W 1939 r., z bohaterskim poświeceniem bronili Polacy swą Ojczyznę przeciwko agresji hitlerowsko-sowieckiej (wrzesień-listopad).

Po klęsce wrześniowej, polskie “siły podziemne” w Kraju i polskie armie utworzone na obczyźnie toczyły nieustanne walki” z okupantem (1940-1945). Po 1945, przez długi czas, tajne oddziały żołnierzy AK sprzeciwiały się zbrojnie reżymowi narzuconemu przez ZSRR. W latach istnienia PRL-u wybuchały bunty i protesty masowe (m.in. Poznań 1956, Gdańsk, Szczecin, Elbląg 1970). 

W latach niewoli w XIX w. sprawę przywrócenia Narodowi niepodległości opiewali w swej poezji trzej wieszczowie: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński. Poświęcał jej swą twórczość “nauczyciel dziejów Narodu”, Józef Kraszewski. Wypływała spod pióra innych czołowych literatów polskich, jak Henryk Sienkiewicz, poetka Maria Konopnicka, Stefan Żeromski, Bolesław Prus. Żyła w słowach i czynach “try­buna Narodu Polskiego” Ignacego Paderewskiego. Była celem działania niezli­czonych wprost organizacji narodowych, istniejących “w ukryciu” w zniewolonym Kraju i bardziej jaw­nie poza kordonem państw zaborczych. Te uczucia patriotyczne wyrażała też muzyka “piewcy ducha polskości” Fryderyka Chopina. Przeżył w zniewolonym Narodzie duch niepodległości żywiony nieustanną nadzieją, że “Jeszcze Polska nie zginęła”, zgodnie ze słowami-apelem pieśni Legionów Dą­browskiego, która wraz ze sztandarem biało-czerwonym stanowiła i stanowi po dzień dzisiejszy wy­raz identyczności narodowej. Od wieków wzbogaca to narodowe uczucie trwały kult maryjny. Wyrażał się on już w średniowiecznej pieśni “Bogurodzica”, intonowanej przez polskie wojska idące do boju w zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem (1410 r.). Świadectwem jego utrwalania były “Śluby” kró­la Jana Kazimierza” powierzającego Polskę Jasnogórskiej Królowej w podzięce za pokonanie wojsk szwedzkiego najeźdźcy (Lwów, 1655 ). Z tym samym uczuciem wdzięczności padał król Jan Sobieski na twarz przed obrazem Cudownej Matki Boskiej we Wiedniu w podzięce za łaskę zwycięstwa w oswobodzeniu stolicy katolickiego monarchy Austrii przez rycerstwo polskie od oblegających ją wojsk tureckiego sułtana (1683). Przywiązany był też do kultu Maryji Tadeusz Kościuszko (w 1794, w Kra­kowie, poświecił swą szablę Naczelnika w Kaplicy Loretańskiej, oraz powtórnie złożył swą przysięgę w Kościele Mariackim), a pod sztandarem z wizerunkiem Częstochowskiej uderzali jego kosynierzy na carskie oddziały. Również zwycięstwo odniesione w 1920 r. nad siłami najeźdźcy sowieckiego uznawano, jako “Cud nad Wisłą”, sprawiony prośbami modlitewnymi do Jasnogórskiej Królowej.

W XIX w. pojawiały się na “polskiej” części terytorium dawnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów pew­ne formy państwowości, pozornie autonomiczne, lecz uzależnione instytucjonalnie i politycznie od obcych mocarstw. W 1807 r. na mocy traktatu zawartego w Tylży z Rosją i Prusami utworzył cesarz Napoleon Księstwo Warszawskie na ziemiach zaboru pruskiego (bez Gdańska), powiększone dwa lata później częścią ziem zaboru austriackiego. Miało ustrój monarchii konstytucyjnej, ale podporząd­kowane było Napoleonowi, dla celów wojskowych. Zostało zlikwidowane przez Kongres Wiedeński w 1815 r. i zastąpione przez terytorialnie mniejsze “Królestwo Polskie” zwane też “Królestwem Kongre­sowym”. Początkowo posiadało ono własny ustrój konstytucyjno-pań­stwowy oparty na unii personalnej z carską Rosją. Po powstaniu listopadowym (1830-1831) podległe całkowicie rządowej administracji rosyjskiej. Później, po powstaniu styczniowym (1863-1864), istniało jedynie jako rosyjska ge­neralna gubernia o nazwie: „Kraj nadwiślański“. Innymi jeszcze “tworami” Kongresu Wiedeńskiego były: „Wielkie Księstwo Poznańskie” i “Rzeczpospolita Krakowska” z “Wolnym miastem Kraków”. Pierwsze obejmowało obwód poznański i bydgoski. Podlegało ono władzy króla Prus i prowincjonalnego Sejmu. W obliczu wzmagających się w Księstwie ruchów narodowego oporu (Powstanie Poz­nańskie w 1848 r.), władze pruskie podjęły intensywną germanizację (językową i kulturowo-religijną) oraz kolonizację ziemskich gruntów (wy­właszczanie polskich właścicieli na rzecz niemieckich osadników). Spotykało się to z oporem ze strony polskiej społeczności (m.in. bunt szkolny we Wrześni, 1902 r., opór polskich chłopów, “wóz Drzymały”). W 1919 r. w wyniku zwycięskiego Powstania Wiel­kopolskiego ziemie te weszły w skład terytorium nowo odrodzonej II Rzeczypospolitej.

Utworzona na Kongresie Wiedeńskim, Rzeczpospolita krakowska z Wolnym miastem Kraków miała formalnie ustrój liberalno-konstytucyjny, ale faktycznie znajdowała się pod zarządem namiestników trzech państw zaborczych oraz podporządkowanego im Sejmu. Niemniej Kraków stał się ośrodkiem ruchów niepodległościowych. Po stłumieniu Powstania wybuchłego w tym mieście w 1846 r. Rzeczpospolita Krakowska została zlikwidowania i jej ziemie zagarnęła Austria. 22 lat później (w 1868 r.) . Austrio-Węgry tworzą na terytorium części Małopolski, zwanej po pierwszym rozbiorze ” Galicją Za­chodnią”, region o tej samej nazwie, pozornie autonomiczny, ale podporządkowany austriackim wła­dzom. Po 1918 r. ziemie te zostały przywrócone Polsce. 

Po długich latach niewoli nastąpiło odrodzenie niepodległej Rzeczpospolitej Polskiej. Stało się to w 1918 r., po zakończeniu I wojny światowej (rozejm zawarty 11 listopada) w wyniku pokonania państw “Centralnych” (Niemcy, Austrio-Węgry) przez państwa “Ententy” (w szczególności: Francję, An­glię, później USA.), za którymi stała większość Polaków. Powstała II Rzeczpospolita Polska, o terytorium mocno okrojonym, z niewielkim dostępem do morza bałtyckiego, bez Gdańska, z Lwowem, Ka­towicami, ale bez Dolnego Śląska, Pomorza i Mazurów. Nieco później przyłączone zostało Wilno W tych granicach organizowano ustrój polityczny i rozwijało się życie społeczne Kraju . Masowo wracali do Ojczyzny polscy emigranci, jeńcy wojenni i patrioci uwięzieni przez władze zaborcze. Z niemieckiego więzienia w Magdeburgu powrócił internowany tam od 1916 r. Józef Piłsudski (listopad 1918) i objął naczelną władzę w rodzącym się Państwie. Ze Stanów Zjednoczonych przyjechał, Ignacy Paderewski (koniec grudnia 1918; opuścił Kraj w rok później). Jego przybycie do Poznania wywołało zwycięskie powstanie mieszkańców przeciwko stacjonującym tam siłom wojskowym niemieckiego okupanta (27 grudnia). Ze Szwajcarii przybył w 1919 r. Gabriel Narutowicz, profesor Politechniki federalnej w Zurychu i założyciel pierwszych w Europie hydroelektrowni (m.in. w Muehlebergu. Był on pierwszym Prezydentem odrodzonej Rzeczypospolitej (1922).

W 1939 r., po 20-letnim zaledwie suwerennym istnieniu, padła odrodzona Rzeczypospolita ofiarą najazdu armii Rzeszy hitlerowskiej (1 września) i sowieckiej “Armii Czerwonej” (17 września). Rozpętała się II wojna światowa.

Po klęsce wrześniowej żołnierze Armii Polskiej, którzy nie popadli w niewolę, przeszli w dużej części na Zachód i walczyli pod polską flagą przeciwko siłom faszystowskich Niemiec i Włoch w szeregach polskich dywizji utworzonych u boku armii Państw Alian­ckich we Francji i Anglii. Walczyli oni zwycięsko m.in. pod Narwikiem (Norwegia), w obronie Tobruku (Libia), w zdobyciu Monte-Casino (Włochy) w “bitwie o Anglię” (sierpień-październik 1940, w zbrojnych działaniach wojsk alianckich w Normandii (czerwiec 1944). Ponadto dywizje gen. Prugar-Ketlinga (2 Dywizja Strzelców Pieszych) i gen. Ducha (1 Dywizja Grenadierów) walczyły ofiarnie w obronie sojuszniczej Francji przeciwko armii hitlerows­kiego najeźdźcy. Po kapitulacji Francji (17/22 czerwca 1940) dywizja gen. Prugar Ketlinga i częściowo dywizja gen. Ducha (ogółem ok. 15 tys.) prze­biły się do Szwajcarii, gdzie polscy żołnierze zostali internowani aż do końca wojny. Ogólnie więc biorąc, polskie siły na Zachodzie (ok. 200 tys. żołnierzy) brały czynny udział w walkach obronnych lub wyzwoleńczych na rzecz obcych krajów: Francji, Anglii Włoch, Belgii, Holandii, Norwegii, Libii (Tobruk). Polscy żołnierze, którzy w wyniku kam­panii wrześniowej znaleźli się na froncie wschodnim, zostali uwię­zieni przez Sowietów. Na mo­cy układu władz so­wieckich z polskim rządem w Londynie zostali oni uwolnieni (w 1941 r.). Pow­stała w ten sposób Armia (75 tys. żoł­nierzy), która w rok później pod dowó­dztwem gen. Władysława Andersa zdo­łała przejść przez Bliski Wschód na Za­chód. Walczyli oni, jak wspomnieliśmy, pod polskimi znakami u boku armii alianckich. 

W rok później ponownie utworzone zostały w Związku Radzieckim polskie dywizje m.in. dywizja pie­choty im. Tadeusza Kościuszki Okryła się ona chwalą zwycięstwa w bitwie pod Lenino. W 1944 r. si­ły te weszły w skład Armii Polskiej pod dowództwem gen. Zygmunta Berlinga (ok.100 tys. żołnierzy). Odbyła ona, wraz z Armią Czerwoną, całą kampanię wojenną wyzwalając Polskę i opanowując Niemcy wschodnie i wkraczając zwycięsko do Berlina (maj 1945).

W latach drugiej wojny światowej (1939-1945) czyli przez blisko 6 lat ponownie Polska zmazana zo­stała raz jeszcze z kart państw Europy. Całe terytorium Rzeczpospolitej została zbrojnie okupowane przez Niemcy. Część zachodnia kraju (Poznań, Bydgoszcz, Łódź, Katowice) włączona została do Rzeszy. Część wschodnia (Warszawa, Kraków) stanowiła t.zw. “Generalne gubernatorstwo” rządzone przez namiestnika hit­lerowskiego Hans Franka.

Niemieckie władzę okupacyjne przystąpiły niezwłocznie, z nakazu “Fürera”, do akcji unicestwiania polskiej inteligencji, zwalczania wszelkich prób oporu, uczynienia z polskiego ludu uległych niewolników w służbie Rzeszy. Wszyscy Żydzi podlegali bezwzględnej eksterminacji. Naród podjął walkę. Zbrojnymi akcjami kierowały organy “Polski podziemnej”. Jej główną siłą były liczne oddziały Armii Krajowej (AK). Odpowiedzią na okrutne prześladowania, masowe rozstrzeliwanie publiczne działaczy “podziemia” i zakładników ujętych w “łapankach” ulicznych przez niemiecką SS (wojskowo–poli­cyjną służbę bezpieczeństwa) były zbrojne odwety i egzekucje hitlerowskich sprawców i ich wspólników dokonywane przez siły armii “podziemia” na mocy wyroków trybunałów “Polski podziemnej”. Szczególnym przykładem bohaterskiej walki Narodu z siłami Niemiec hitlerowskich było Powstanie Warszawskie (sierpień – wrzesień 1944). Przez kilka tygodni powiewala w oswobodzonych dzielnicach Stolicy polska flaga. Walczący powstańcy liczyli na zbrojną interwencję Armii Czerwonej stacjonującej na drugim brzegu Wisły (Praga) Jednak wojsko radzieckie, posłuszne nakazom Stalina, pozostało tylko obserwatorem daremnych walk warszawskich powstańców, Interwencje stosunkowo słabo uzbrojonych polskich oddziałów (walczących u boku Armii radzieckiej), podejmowane wbrew zakazom naczelnego dowództwa sił sowieckiego sojusznika, kończyły się niepowodzeniem. Rok wcześniej wybuchło powstanie w getcie warszawskim wobec przystąpienia hitlerowskich oprawców do akcji ostatecznej eksterminacji żydowskiej mieszkańców Stolicy (1943). Obydwa powstania zostały krwawo stłumione przez siły hitlerowskiego okupanta. Rzesza kapitulowała 9 maja 1945 r. Bohaterski udział polskich armii w zwycięskim zakończeniu wojny, zapewnił polskiemu Narodowi chwalebne miejsce wśród zwycięskich Sprzymierzeńców. Jednak premier Churchill, działając z nakazu Stalina, zabronił Armii polskiej na wzięcie udziału w wojskowym, triumfalnym “marszu zwycięstwa” na paryskich Polach Elizejskich. Ale to nie był jedyny dowód niewdzięczności zachodnich rządów alianckich względem Polski i Narodu. Otóż, na Konferencji w Jałcie (luty1945 r.), “głowy” trzech zwy­­cięskich, państw Wielkiej Brytanii (premier Churchill), Stanów Zjednoczonych (prezydent Roosevelt) i Związku Radzieckiego (generalissimus Stalin), przyjęły, że Polska – okrojona terytorialnie od Wschodu (na korzyść Związku Radzieckiego), i zrekompensowana “ziemiami odzyskanymi” od Zachodu i Północy (odebranymi pokonanym Niemcom) będzie odtąd podlegać woli swego wschodniego sąsiada, którego prawdziwe zamiary wykazała już zbrodnia “katyńska” dokonana przez sowieckie służby bezpieczeństwa na kilkunastu tysiącach polskich oficerów i intelektualistów (1941 r.). Polska odżyła, ale narzucony jej został system sprzeczny z wolą odzyskania niepodległości, o którą walczył Naród przeciwko okupantowi. System rządów komunistycznych narzucony przez władze stalinowskie i “za­bezpieczony” obecnością sowieckich baz wojskowych na terytorium Polskiej Rzeczypospolitej Ludo­wej (PRL) stworzył sytuację konfliktową. Wedle narzuconych założeń nowego sytemu politycznego chodziło o przekształcenie ideologiczne polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Polski Ludowej miał stać się odtąd “budowniczym socjalizmu” całkowicie posłusznym nowemu “porządkowi” Przeciwnicy tej ideologii, byli traktowani, jako “wrogowie klasy robotniczo-chłopskiej”. Niezwykle surowe sankcje, zmuszające do posłuchu, miały niweczyć wszelkie poglądy i działania wolnościowo-demo­kratyczne. Pomimo tego istniał w społeczeństwie duch oporu. Najbardziej krwawym tego przykładem jest czerwcowa “rewolucja” w Poznaniu” w 1956. Prawda, że spowodowała ona przejściowo pewną “odwilż”, zapowiedziana programem przemian zamierzanych przez nowe władze PRL-u. Intencje te wyraziły się m.in. w uwolnieniu z więzienia Prymasa Stefana Wyszyńskiego i w zawieszeniu akcji rządowych przeciwko Kościołowi i duchowieństwu.

W latach 60-ch władze zaostrzyły politykę, co spowodowało falę strajków robotniczych na Wybrzeżu (Gdańsk, Szczecin, Elbląg, 1970), krwawo stłumione przez ówczesne władze. W tej sytuacji, wizyta w Polsce w czerwcu 1979 r. “polskiego papieża” Jana Pawła II i jego płomienne przemówienia do milionowych rzesz rodaków przyniosły rzeczywiste wezwanie na rzecz odbudowy wolności i niepodległości Narodu. W rok później wybucha strajk w stoczni gdańskiej. Dochodzi do układów z władzami rządowymi i powstaje niezależny ogólnopolski związek zawodowy “Solidarność“ (1980). Jednak Mo­skwa i jej zausznicy w Polsce nie chcą tolerować tego zwiastuna demokracji antykomunistycznej. W konsekwencji, gen. Wojciech Jaruzelski, piastujący wówczas najwyższe stanowisko państwowe, za­prowadza stan wojenny (13 grudzień 1981). Następuje aresztowanie działaczy “Solidarności”. Niezadowolenie w społeczeństwie wzrasta i objawia się szczególnie w masowym proteście z powodu zamordowania przez agentów UB kapelana “Solidarności”, księdza Jerzego Popiełuszki (19 październik 1984). Trzeba było jednak czekać jeszcze kilka lat zanim nastąpiły istotne zmiany ustrojowe. Z uwolnionymi dowódcami “Solidarności” debatują przy “okrągłym stole” przedstawiciele rządu stop­niowo “odkomunizowanego” (1989). Zgodnie z zawartym układem mają miejsce bardziej demokratyczne wybory do Sejmu, które przynoszą sukces kandydatom ze środowisk “solidarnościowych” (1989). Komunistyczna partia PZPR ulega rozwiązaniu (1990) i w głosowaniu powszechnym zostaje wybrany na prezydenta Rzeczypospolitej ówczesny przewodniczący “Solidarnosci ” (listopad/gru­dzień 1990). Nowy rzad przyjął program demokratycznej odnowy ustroju (1991). Oddziały Armii rad­zieckiej opuszczają definitywnie terytorium Polski (1993)

Po 50-ciu latach, powróciła niepodległość. Znalazło to wyraz w Konstytucji III RP uchwalonej przez Sejm w 1997r. i przyjętej przez Naród w drodze referendum “w trosce – jak czytamy we wstępie – o byt i przyszłość naszej Ojczyzny (i) możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie.”

J.A. Konopka

Wydawca i Redaktor Naczelny: Tadeusz M. Kilarski