Dusza Steller-Roztocki

Szczypty aforystyczne

Zmysły – materiał wybuchowy

Serce – Kariatyda miłości

Wierność – Dyżur moralności

Zdrada –Przekradanie się z serca do serca

Świecące oczy – Fosfor chciwej duszy

Mrowisko – Gabinet pracowitości

Retoryka korupcji –Przemawianie do ręki

Lapidarny życiorys –Urodził się... Żył... Umarł...

Jatki – Rzeźnia wojennego zdziczenia

Motor poznania - Głód wrażen

Spóźniony powab – Wdzięk starości

 

Tadeusz M Kilarski

 

To nie, że pióro wypadło z mej dłoni -

Poezjo ! Ty jesteś - jak byłaś !

To nie komercjalizm Ciebie mi przesłonił

Ni demon Mamony pisać mi zabronił -

Ty żyjesz w mych żyłach !

 

Poezjo ! oazo w latach zabłąkania

Przewodnia gwiazdo ostatniej nadziei -

Pamiętasz dni wspólne ? - dusz naszych deptanie

Samotność krwawiącą w szyderstwie wyśmiania

Bo nas nie pojęli ?!!

 

Poezjo ! przecież czułem nie znając Twej twarzy

Poddany Boga sekretom

Każdy mówił, osądzał - głupiec, który marzy - 

Gdym Ciebie kreował z płateczków witraży -

Poezjo moja ! ........ Elżbieto !!!!!

 

Baden, 1988 r.