| Dr J.A. Konopka |
| . |
| "O polskich zolnierzach internowanych w Szwajcarii" |
| . |
|
Wojenna niedola lat 1940-1945 nie byla obca "oddychajacej" spokojem Szwajcarii. Przyniesli tu jej swiadectwo rozbitkowie walczacych armii Panstw alianckich i "Osi". Wsrod tej przeszlo stu tysiecznej rzeszy internowanych zolnierzy znalezli sie i polscy zolnierze w "sile" dwunastu tysiecy z DSP - Dywizji Strzelcow Pieszych gen. Bronislawa Prugar- Ketlinga. Po klesce wrzesniowej, walczyli 7 miesiecy pozniej w obronie Francji ustepujac przed przewazajacymi silami "Wehrmachtu", przycisnieci do lancucha Jury, przeszli w polowie czerwca 1940r. granice francusko- szwajcarska, w pelnym porzadku wojskowym. Tu zlozyli broc i zostali internowani. |
|
Nikt wowczas nie myslal o mozliwosci zbyt rychlego powrotu do Francji, ale tez nikt nie przypuszczal, ze czasowy pobyt w Szwajcari potrwa az rowno piec lat (do lata 1945r.). Spedzili ten okres nasi zolnierze z dala od smiercionosnych pociskow, niemniej jednak w napieciu i niepewnosci wobec stale wiszacego nad Szwajcaria zagrozenia ze strony "Reichu". |
|
Ich zyciu internowanych poswiecona byla niedawna wystawa, otwarta w pomieszczeniach Uniwersytetu fryburskiego (od 29 maja do 11 czerwca br.) staraniem p.mgr Jacka Sygnarskiego, prezesa Fundacji "Archiwum Helvetico- Polonorum" we Fryburgu. Przedstawiony tam material opisowy i ikonograficzny opowiadal o doli- niedoli "Polskich zolnierzy internowanych w Szwajcarii w czasie II-giej wojny swiatowej". Uzupelniona filmem dokumentalnym, pozwolila Wystawa spojrzec blizej na warunki obozowego zycia internowanych, na ich dzialalnosc, zajecia, wykonywane prace. |
|
Pokazane wytwory rak i mysli internowanych polskich zolnierzy rzemieslnikow, artystow, inzynierow, literatow, naukowcow wzbudzaly godne zainteresowanie zwiedzajacych i czesto wzruszaly swa narodowo- patriotyczna trescia, majaca swa szczegolna wymowe w owych latach tak tragicznych dla Kraju. |
|
Duzy byl wklad polskich zolnierskich rak w pracach na roli i przy budowie drog czy mostow. Rozwijali jednak internowani zolnierze rowniez i niezwykle szeroka dzialalnosc na polu kulturalnym, oswiatowym, wydawniczym i dydaktyczno- naukowym. Dzialanosc ta byla zasadniczo kierowana, zaleznie od jej charakteru, przez obozowy "Komitet kulturalno- oswiatowy DSP" oraz przez "Centrale studiow uniwersyteckich dla internowanych w Szwajcarii". Wymienmy tu chociazby: wydawanie dwutygodnika "Goniec Obozowy" (wydano 129 numerow w przeciagu pieciu lat), dawanie koncertow polskiej muzyki, przedstawien teatralnych, wystepow, odczytow, wykladow i kursow szkoleniowych, przygotowywanie internowanych do egzaminow dojrzalosci (zdawano je m.in. w Wetzikonie w latach 1941-1942), przygotowywanie do podjecia lub kontynuowania studiow uniwersyteckich, wydawanie podrecznikow, skryptow wykladowych prac literackich i naukowych, a takze np. dekorowanie rzezbami "polskich studzienek", kapliczek i innych budowlanych obiektow (np. freski i wystroj "Polenkapelle w Zuchwilu). Istnialy m.in. "Zolnierski teatr objazdowy" i Chor polskich studentow internowanych, rozmaite kolka szkoleniowe i pracownia drukarska z komitetem wydawniczym (przy "Komitecie kulturalno- oswiatowym"). Ukazala sie nawet plyta z nagraniami koled polskich ("Lulajze Jezuniu")... |
|
O plodnej tworczosci badawczo- naukowej polskich internowanych swiadczyc moze dwu tomowy "Zbior prac naukowych" wydanych w Szwajcarii oraz pokazna "Bibliografia studiow naukowych" opracowana przez A.Vetulaniego (wydana w 1944, w Bruggu). |
|
Wielu z posrod internowanych zdalo panstwowa mature, uzupelnilo lub ukonczylo studia uniwersyteckie, zdobylo wyksztalcenie lub kontynuowalo dzialalnosc zawodowa. Znalazlo to odbicie w eksponowanych na Wystawie dokumentach (indeksy studenckie, dyplomy, wykazy, afiche, fotografie, itp.). |