Tadeusza Wojnarskiego droga ostatnia...

Z ostatnim pożegnaniem – Czytelnicy i Redakcja NG

 

Zurych, wrzesień AD 1999

Za slowa wspólczucia i listy kondolencyjneoraz za gesty
lacznosci przy odejsciu
naszego kochanego

Tadeusza Mariana Wojnarskiego

głęboko wzruszeni – dziękujemy serdecznie.Dziękujemy także za kwiaty, wieńce i datki na późniejsze ozdoby grobu jak również na szpital trędowatych Jeevodaya i inne instytucje oraz za ofiarowane Mszy św. w intencji Zmarłego. Uroczystość żałobna celebrowana z tak olbrzymim wyczuciem przez Rektora Polskiej Misji Katolickiej w Zurychu ks. Włodzimierza Czerwińskiego i dwóch innych polskich duszpasterzy była dla nas dużym pocieszeniem.

Rodzina Wojnarskich

 Zürich, im September 1999

WIR DANKEN HERZLICH

Für die grosse Anteilnahme, die tröstenden Worte und Briefe und den vielen Zeichen der Verbundenheit beim Heimgang unseres geliebten

Tadeusza Mariana Wojnarskiego

Danken wir herzlich und berührt.Ebenso verdanken wir die vielen Blumen, Kränze, Gaben für den späteren Grabschmuck, Spenden für das Aussätzigenspital Jeevodaya sowie die vieler Opfer für die heiligen Messen.Besonders danken wir auch allen, die ihn mit Hingabe betreut und ihm ihre Zuwendung geschenkt haben.Die Abschiedsfeier vom Rektor der Polnischen Mission in Zürich, Herrn Pfarrer Czerwinski,und den beiden Konzelebranten so einfühlsam gestaltet, war für uns sehr tröstlich.

Die Trauerfamilie

 

ks. J.Szczęśniak; ks. Z. Iwicki i rektor PMK w Zurychu ks. Wł. Czerwiński