List czytelnika... dwa rysunki Tadeusza, wykonane (...) przed 50 laty...
|
Drogi Panie Redaktorze Dziekuje bardzo za odebrany dzisiaj nr.5 "Naszej Gazetki", poswiecony w duzej czesci naszemu drogiemu koledze Tadeuszowi Wojnarskiemu. Jako wspolny Tadkowi bytowaniem studenckim w Hiszpanii, zalaczam te dwa rysunki Tadeusza, wykonane w tuszu w roku 1949, a wiec przed 50 laty.Na gorze "autoportret" Tadka z jakims niecodziennym nakryciem glowy. Na dole to ja w roli "krawczyka". Tadek byl swietnym rysownikiem. Moze kiedys udaloby sie zebrac jego rysunki i wystawic w Rapperswil. |
|
|
|
|
A propos Muzeum: zgadzam sie w zupelnosci z panem J. S. Morkowskim. To wspaniale, ze Muzeum moglo i moze pokazac Szwajcarom dorobek malarstwa polskiego, ktore rzeczywiscie jest malo znane w Europie. Przyslowie chinskie ponoc mowi, ze jeden obraz jest warty wiecej niz 1000 slow. Wystawy sztuki sa najlepszym zwierciadlem kultury danego kraju. Wsrod najblizszych przedstawicieli sztuki polskiej w Rapperswil powinni sie znalezc: Jacek Malczewski, Stanislaw Wyspianski i Zofia Stryjenska, ktora miala zwiazek z Szwajcaria. A poniewaz Szwajcarzy lubia bardzo grafike, swietnym elementem dla wystawy bylby Plakat Polski, ktory w okresie powojennym, mial wielki sukces miedzynarodowy, co i w czesci zgadzaloby sie z zyczeniem pana Pawla Siczka. W tej samej mysli mozna i zaliczyc Film Polski. W okolicznosciach sprzyjajacych moznaby w Muzeum pokazac i filmy krotkometrazowe, obrazujace kraj polski, jego przyrode, zabytki i ludzi. Zyczac Panu Redaktorowi powodzenia w kontynuowaniu pracy zalozyciela "Naszej Gazetki", pozostaje z powazaniem Adam Milczynski Kaas Pamplona |
|