|
MINIATURY AKTUALNE |
Dusza Steller-Roztocki |
|
Problem
węgielnego kamienia
Trafiają
się dzieła, przynależące do najświetniejszych pomników rozumu
ludzkiego. Jednakże coraz mniej spotykamy takie, które pasują na miarę
człowieczego serca. W czasach powszechnego zadławienia najmniejszych zalążków
uczucia i cynicznej negacji zarodków jakiejkolwiek miary wzruszeń, tu i
ówdzie sporadyczny posiew miłości
pada na jałową glebę. Tedy talmudyzm jednostronności, oraz
obskurantyzm głupoty, ogarniąją pola działania i panoszą się w
postawach "Orendowników Ciemnogrodu". Światowa kołtuneria i
typy ciasnej mentalności, rozpoczynają pełne gwałtu, tak bezczelne jak
agresywne aktywności, jakby w powrocie do instynktu napastniczego drapieżnych
zwierząt. Mimo wszystko i przeciw wszystkiemu co złe, musimy kłaść
podwaliny, jako kamień węgielny Nowej Polski, dla pokokojowej
braterskiej rodziny Zjedno-czonych Narodów Europy.
"Ramię"
ociekające krwią Tak
zwane "zbrojne ramię państwa", w rzeczywistości bywa tylko
przekleństwem całej nacji. To jest, tego narodu, który odgórnym
przymusem zostaje uwikłany w krwawe i bezsensowne zmagania, szczujących
się nawzajem ludzi z różnych państw, którzy w końcu w tak zwanej
"świętej wojnie" doprowadzeni zostają
do zezwierzęconych marionetek.
Autoofiara Kto
chronicznie, wprost maniakalnie błądzi, przywołuje miecz Damoklesa nad
swoją głowę. Przy czym, kto też z roztargnienia, nieuwagi lub głupoty,
notorycznie zahacza ubraniem o ciernie, lub o gwóźdź w ścianie, bądź
też stale zawadza nogą, o ten sam kamień, prowokuje katastrofy życiowe
i magnetyzuje cios przeznaczenia. Wszakże co charakterystyczne, nie widzi
on całej przyczyny umiejscowionej przed nosem i ten domniemany Bideusz ma
się za tragicznego nieszczęśliwca prześladowanego przez los i
stosownie do tego samopoczucia, przybiera postawę cierpiętnika na miarę
biblijnego Łazarza i przysłowiowego Hioba.
Stopniowanie
trudności Doprowadzić
do porządku harmider własnych rzeczy, przychodzi znacznie trudniej, niż
uporządkowanie największego chaosu u kogoś obcego.
Korzyść
ostateczności Gdy
zaistnieje, konieczność pokonania drogi idącej pod górę, nie wstydź
się pełzać, czołgać i mozolić, nawet na czworakach.
Druga
strona medalu Atrakcyjna
szata zewnętrzna, nie gwarantuje wartości wewnętrznych. Tak też, wartoś-ciowanie
człowieka, nie może przebiegać po cechach "piękna"
fizjonomii, jak i zgrabności bądź też szczególności budowy ciała.
Albowiem zasadnicza treść wartości, objawia się w sednie rzeczy, jak i
w istocie ziarna, a nie w pozorach iluzorycznej skorupy, która w gruncie
rzeczy jest tylko nieodrodną siostrą czczej i lichej plewy. |