Janusz GIEDROJCO FUNDUSZ DLA NIEWOLNIKOW STALINA Pierwszego wrzesnia minela szescdziesiata rocznica ataku hitlerowskich Niemiec na Polske. Rozpoczela ona straszliwa wojne, w ktorej zginelo szesc milionow obywateli polskich. Kolejne miliony zostaly zmuszone do pracy dla machiny wojennej Trzeciej Rzeszy, czesto jako przeznaczeni na smierc niewolnicy. Po ponad pol wieku negocjacje z niemieckimi firmami i rzadem daja szanse przynajmniej na symboliczne zadoscuczynienie po latach. Siedemnastego wrzesnia minela szescdziesiata rocznica napasci ze strony ZSRR. Wywozki, praca przymusowa rozpoczely sie od pierwszych dni agresji. Jednak niewolnicy z "nieludzkiej ziemi" nie moga liczyc na zadoscuczynienie podobne do niewolnikow Trzeciej Rzeszy. Warto zapytac dlaczego oraz czy naprawde nie da sie w tej sprawie nic zrobic. |
|
W 1997r. odbyla sie w Londynie pierwsza z cyklu
konferencji, ktorych konsekwencja bylo utworzenie funduszu pomocy ofiarom
Holokaustu i - wedlug relacji prasowych – innym ofiarom II wojny
swiatowej. Na jej zakonczenie, podsekretarz stanu USA Stuart Eizenstat
stwierdzil, ze "podwojne ofiary" komunizmu i
nazizmu w Europie Srodkowej i Wschodniej powinny uzyskac
rekompensate zanim nie bedzie za poźno. Polska, w szlachetnym gescie
przekazala na rzecz Funduszu nalezne jej zloto, pozostajace do tej pory w
gestii Komisji Trojstronnej (Tripartite Commission).
Podzialem srodkow na cele humanitarne zajmuja sie
organizacje pozarzadowe w poszczegolnych krajach, ktore zostaly wlaczone
do prac w trakcie kolejnej Konferencji w Waszyngtonie w grudniu 1998 r.
Wiekszosc z obecnych tam trzynastu organizacji pozarzadowych, byly to
organizacje zydowskie i to one sa w naturalny sposob adresatem kolejnych
kontrybucji (np. oswiadczenie rzecznika Departamentu Stanu USA z 29
marca o przekazaniu czterech milionow dolarow dla organizacji Conference
on Jewish Material Claims against Germany na potrzeby "ocalalych z
Holokaustu w Europie Wschodniej i b. ZSRR").
Przedstawiciele Polski nie uznali widocznie za celowe
wlaczenie do dzialan wlasnych organizacji np. stowarzyszen kombatanckich.
Dopiero dzieki ostatnio podjetej inicjatywie MSZ dowiaduja sie one o
mozliwosci finansowania dzialan o charakterze humanitarnym. Dysponujac w
imieniu obywateli polskich dobrem nas wszystkich, przedstawiciele Polski
nie zadbali o wlaczenie do kregu uprawnionych rowniez ofiar zbrodni
sowieckich, popelnionych przeciez przez kraj bedacy sprzymierzencem
hitlerowskich Niemiec w ramach polityki eksterminacji narodu polskiego i
wspierajacy poprzez wymiane gospodarcza wojenny wysilek Niemiec (wykorzystujac
do tego rowniez niewolnicza prace deportowanej ludnosci cywilnej z
zajetych terenow Polski).
W odpowiedzi na list skierowany w tej sprawie do Premiera
RP, szef Urzedu ds. Kombatantow i Osob Represjonowanych Jacek Taylor
stwierdzil, ze rzad "przeznacza corocznie na ten cel wielomiliardowe
kwoty", jednak "nie do zrealizowania jest pomysl aby strona
polska wzorowala sie na rozwiazaniach przyjetych w stosunku do ofiar
nazizmu". Jednoczesnie pan Taylor pisze, ze stworzenie "miedzynarodowego
funduszu" na rzecz ofiar deportacji i pracy przymusowej w ZSRR (co
proponuje) pozostaje "kwestia otwarta". Dodal, ze w
rozmowach dwustronnych Rosja nie chce o tym problemie rozmawiac, choc
wladze RP "czynia starania".
Tutaj pare slow komentarza. Deportacje i roboty przymusowe,
uznane w Norymberdze za zbrodnie przeciw ludzkosci jedynie w stosunku od
hitlerowskich Niemiec, nie daja Sybirakom (jako polskiej ludnosci
cywilnej) prawa do odszkodowania na pod stawie ustawy z 1991 r. (brak
formalnego wyroku za dzialalnosc na rzecz niepodleglego panstwa |
|
polskiego).
Niezaleznie od tego faktu, wydaje sie nieporozumieniem placenie
odszkodowan za zbrodnie stalinowskie z budzetu RP. Odbywa sie to kosztem
najslabszych, w tym rencistow i emerytow, bedacych swiadkami "uspoleczniania
strat" i "prywatyzowania zyskow", a ktorzy nie sa w stanie
dochodzic swych praw przed sadami. No i w sumie, jakimi sadami ?
Swiadczenia pieniezne dla tej kategorii poszkodowanych (pomijajace
prawa spadkobiercow) sa uzaleznione od czasami arbitralnych decyzji
komisji lekarskich – kwestia urazu psychicznego rzadko brana pod uwage,
procedura odwolan źrodlem dodatkowych upokorzen. Przyznawane dodatki
do rent i emerytur nie rozwiazuja kwestii zadoscuczynienie ze strony
winnych zbrodni i strat wynikajacych z niemoznosci podjecia tej kwestii w
okresie powojennym wobec uznania podzialu jaltanskiego oraz z winy
zaniedbania polskich interesow przez nas samych i zdradzenia ich przez
Zachod.
Wobec powyzszych faktow, rzecza warta rozpatrzenia wydaje
sie utworzenie Funduszu Na Rzecz Polskich Ofiar Zbrodni Sowieckich i ich
spadkobiercow. Odpowiednie zdefiniowanie celow i formy dzialania Funduszu
pozwoliloby nie antagonizowac spoleczenstw bylego ZSRR.
Finansowanie funduszu o charakterze humanitarnym polegaloby
na wlaczeniu wladajacych radziecka spuscizna gospodarcza, jak i
zarabiajacych na wymianie gospodarczej. Umorzenie czesci dlugow na rzecz
Klubow Londynskiego i Paryskiego pozwoliloby odciazyc budzet panstwa.
Wlaczenie Zachodu i dawnych panstw Osi dysponujacych odpowiednim
potencjalem gospodarczym pozwoliloby na globalne rozwiazanie problemu
odszkodowan wojennych, w tym wlasnosci zabuzanskich i wyjasnienie sprawy
odszkodowan wyplaconych ZSRR
do podzialu z Polska.
Powyzsze sugestie, lacznie z zapytaniami zostaly
przedstawione Zwiazkowi Sybirakow, Porozumieniu Polskich Organizacji
Kombatanckich, przedstawicielom wladzy wykonawczej i ustawodawczej (od
premiera po kancelarie Sejmu i Senatu). Truizmem jest stwierdzenie, ze
brak miarodajnej odpowiedzi.
W szescdziesiata rocznice sowieckiej napasci jest dobra
okazja aby sprawa w koncu sie zajac. Nalezy pamietac, ze slowa o ofiarach
Trzeciej Rzeszy wymierajacych w tempie kilkuset tygodniowo, odnosza sie
takze niestety do niewolnikow Stalina. Janusz Giedrojc Szwajcaria
P.S. Wszystkie
osoby zainteresowane Funduszem zapraszam na strone w internecie: http://polishclaims.isuisse.com/ http://go.to/polishclaims/ Zachecam
do zapoznania sie z dotychczasowymi staraniami i korespondencja w tej
sprawie oraz wsparcia inicjatywy. |