| Zbliżają się wybory... |
Maciej Żórawski |
|
Dzięki
uprzejmości p. Anny Zymon Stankiewicz otrzymuję od pewnego czasu
"Naszą Gazetkę ". Czytam ją z przyjemnością,
gdyż jest ciekawie redagowana i zawiera wiadomości nie tylko związane
z życiem Polonii szwajcarskiej, ale także informacje dotyczące
różnych wydarzeń z naszej przeszłości i teraźniejszości. W
numerze 6/99 Gazetki M.Falkowski omawia po krótce sytuację polityczną
w Kraju i twierdzi, że obecne postępowanie rządu „przygotowuje
grunt pod klęskę wyborczą AWS UW. " Przykro to mówić,
ale w stwierdzeniu tym jest dużo prawdy. Klęska AWS, zarówno w
wyborach prezydenckich, jak i rok później w parlamentarnych jest
prawie przesądzona. I to jak niektórzy mówią - na własne
życzenie. Dlaczego
tak się dzieje? Kraj się rozwija i pięknieje, w ciągu
ostatnich kilku lat Polska zmieniła się nie do poznania. Buduje
się piękne domy, ulice zapełniają strumienie nowych
samochodów, sklepy są pełne wszelkiego dobra, elektronika ułatwia
pracę w wielu dziedzinach życia. Szybko zapomnieliśmy o
kolejkach przed sklepami, o kartkach na żywność, o cenzurze,
o niewspółmiernej do wartości cenie dolara. Za PRL-u
dyskutowano stale, czy potrafimy się wyżywić. Dzisiaj
problemem jest nadprodukcja żywności, zwłaszcza mięsa,
masła i cukru. Pomimo
tych widocznych gołym okiem pozytywnych zmian, które zaszły po
obaleniu przez "Solidarność" komunizmu w Polsce i
wprowadzeniu przez L.Balcerowicza zasad gopodarki rynkowej, od 2 lat spada
społeczne poparcie dla wprowadzanych zmian. Jest to w dużej
mierze wynik podjęcia przez rząd
J.Buzka szeregu reform, niewątpliwie potrzebnych, ale niestety
niezbyt dobrze przygotowanych i bardzo kosztownych, zarówno dla społeczeństwa,
jak i budżetu państwa. Szczególnie reforma służby
zdrowia budzi wiele zastrzeżeń. Krytykują ją i
pacjenci i lekarze. Szereg rozwiązań trzeba zmienić lub
poprawić. Wprowadzane
reformy, bezpieczeństwo obywateli i cała gospodarka stanowią
priorytet w działalności rządu J.Buzka. Realizacja założonych
celów wymaga jednak konsolidacji i ścisłej współpracy między
koalicja AWS-UW. Niestety tak się nie dzieje. Unia Wolności, która
niewątpliwie ma większe zaplecze intelektualne i większe doświadczenie
w rządzeniu państwem, jest często postrzegana przez
liczniejszą AWS jako niebezpieczny konkurent do władzy. Szczególnie
działacze reprezentujacy tzw. „prawdziwych Polaków" zrzeszeni
w ZChN i mniejszych ugrupowaniach prawicowych zaciekle zwalczają UW.
Czasem wydaje się, że wrogiem nr 1 tych ugrupowań nie są
tzw. postkomuniści, a działacze o poglądach liberalnych z
UW. Oczywiście cieszy się z tego SLD, a także PSL, zbierając
bez wysiłku punkty na swoją korzyść. Częstą metodą walki jaką posługują się koła skrajnie prawicowe jest straszenie społeczeństwa. Od czasu do czasu stara teoria spisku – tajnego porozumienia "czerwonych z różowymi" |
|
w
Magdalence, z
udziałem oczywiście Żydów, masonów i innych groźnych
dla Kościoła i państwa organizacji. Przed referendum
konstytucyjnym straszono, że uchwalenie tego podstawowego aktu
prawnego w proponowanej formie doprowadzi do utraty suwerenności
Polski, porównywano go do Targowicy, najazdu bolszewickiego itp. Autorów
projektu, ludzi często niezwykle szlachetnych i zasłużonych
dla Kraju jak T. Mazowieckiego, A. Małachowskiego i innych obrzucano
w sposób niewybredny błotem. Minęły 2 lata, a apokalipsa
nie nastąpiła. Wręcz przeciwnie, ci zagorzali przeciwnicy
uchwalonej konstytucji często dzisiaj powołują się na
nią w swych patyjnych rozgrywkach. Obecnie
wspomniane koła straszą Unią Europejską. Łącznie
z demagogami chłopskimi typu Leppera, czy Kalinowskiego prześcigają
się w mnożeniu zagrożeń jakie niesie nasze członkostwo
w Unii. Widzą zagrożenia dla wartości chrześcijańskich,
narodowych, moralnych, zwiastują upadek gospodarstw chłopskich.
Nieistotne dla nich są opinie liczących się polityków i
ekonomistów, a także jednoznaczne stanowisko w tej sprawie Ojca
Świętego i Episkopatu Polski. Straszenie i sianie wątpliwości
przynosi niestety efekty - społeczne
poparcie dla integracji z Unią Europejską spada. Stale
kłótnie i spory, zarówno w koalicji AWS-UW jak i w samej AWS nie wpływają
korzystnie na pracę i wizerunek rządu. Jeśli do tego dodać
zwiększające się bezrobocie, wynikające ze zwolnień
dużych grup pracowników restrukturyzowanych zakładów,
niebotyczne zarobki różnych prezesów, dyrektorów, członków
rad nadzorczych itp. w przesiębiorstwach, samorządach i kasach
chorych, to społeczna krytyka takiego stanu rzeczy jest uzasadniona.
Dużo się o tym mówi i pisze, ale nic się nie zmienia. Za
rządów poprzedniej koalicji mówiło się, że PSL jest
„pazerne”, że stara się obsadzić jak najwięcej
intratnych stanowisk swymi ludźmi, nie przywiązując
zbytniej uwagi do ich kompetencji. Dzisiaj dzieje się podobnie. AWS
jest zlepkiem wielu partii i partyjek. Każde ugrupowanie chce mieć
wpływowe stanowiska. Walka o fotele i stołki jest niekiedy
żenująca. Przynależność partyjna zastępuje
często kompetencje kandydatów. Etos dawnej "Solidarności"
zastał roztrwoniony. Nie ma autorytetów. Działacze prawicy
nawzajem oskarżają się o współpracę z UB, SB, służbami
specjalnymi lub o inne niecne czyny. Społeczne poparcie dla AWS spada. Zbliżają
się wybory prezydenckie - czy jest ktoś, kto mógłby
zagrozić reelekcji A. Kwaśniewskiego? Ewentualni kandydaci w
osobach M. Krzaklewskiego lub L. Wałęsy nie mają chyba
żadnych szans. Niektórzy twierdzą, że gdyby szeroko pojęta
centroprawica wysunęła Andrzeja Olechowskiego jako wspólnego
kandydata na urząd prezydenta Polski, miałby on szansę
wygrania. Do tego trzeba jednak zgody, o którą wśród Polaków
nie jest łatwo. Maciej Zórawski |
|
Od redakcji kilka słów o autorze. Prof.dr.hab. Cezariusz Maciej Zórawski wyższe studia odbył na Wydziale Weterynaryjnym UMCS w Lublinie. Swój 40-letni staż pracy naukowej rozpoczął w Zakładzie Mikrobiologii Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Jako stypendysta British Counsil odbył staż naukowy w Central Veterinary Laboratory, Weybridge (Anglia). Przeprowadzone przez niego prace wniosły do nauki trwale wartości. Prof.Zórawski jest od wielu lat najlepszym w kraju specjalistą w zakresie gruźlicy zwierząt. Jego dorobek naukowy obejmuje ponad 120 publikacji. Za swoją pracę posiada wiele odznaczeń państwowych i resortowych, jak również zagranicznych.
|