|
|
Z
prac Zespołu organizacyjnego „185” |
|
|
|
|
Kolejne zebranie naszego Zespołu
organizacyjnego „185“ (powołanego do zorgani-zowania tegorocznych
obchodów w Solurze z okazji 185-tej rocznicy przybycia Koś-ciuszki do
Szwajcarii) odbyło się 24 marca br. w solurskim „Kościuszko-Muzeum”
przy Gurzelngasse 12. Obok naszej
„trójki” w komplecie (p. Kilarski, nacz. koordynator oraz p.
Drewnowski i p. Konopka, współkoordynatorzy Zespołu) uczetniczyli również
ks. Wł. Czerwiński z PMK w Zurychu oraz p. I. Swiątnicka, attachč
kulturalny Ambasa-dy RP w Bernie.
Po przedyskutowaniu przeprowadzonych dotychczas kroków
potwierdzono zasadni-czy program obchodów jakie będą mieć miejsce w
Solurze w sobotę 7 października
2000 r. w następujących punktach: -
10:30
- uroczysta Msza św. Dziękczynna w kościele O.O. Jezuitów -
12:00
– odsłonięcie kościuszkowskiej tablicy pamiątkowej w hotelu
„Krone” -
12:30
– 14:00 – wspólny obiad
w hotelu „Krone” -
14:00
– 18:00 – zwiedzanie solurskiej „starówki” oraz wizyta w Muzeum
Koścuiszki (akcja otwartych
drzwi)
Ze względów od nas niezależnych przewidywane poprzednio na piątek
(6.X.2000r.) spotkanie dyplomatyczno-polonijne w lokalu Ambasady RP w
Bernie stoi pod znakiem zapytania. Mamy jednak nadzieję, że odnośny
komunikat w tym zakresie zdołamy umieścićw następnym numerze NG jak i
w internecie – www.nasza-gazetka.com Z drugiej strony otrzymaliśmy po raz czwarty listy z Kraju o rosnącym zainteresowa-niu obchodami solurskimi 185-tej rocznicy. Zakomunikowano nam mianowicie przy-jazd na te uroczystości rozmaitych grup polskich działaczy kulturalnych.
Za Zespół Organizacyjny -
Dr. J.A.Konopka |
|
|||
|
„Jego
Ekscelencji generałowi Kościuszce, który raczył zaszczycić swoją
wizytą uroczą Willę Morosinich i miasta Lugano”.
Maria
Rusca Wizja
(sonet) Ty,
który nosisz dumnie w herbie znak lilii I
walecznym następcą jesteś bohaterów, Co
wywodząc się z rzymskich żołnierzy szeregów czynami
swymi laury chwalebne zdobyli. Jednym
z tych co się cnotą honoru wsławili dla
których czci wyrazy płyną zewsząd z krajów zdumionych
wspaniałością czynów i zwyczajów, to
Kościuszko w wielkości sławy, co bez winy. Jego
chwalebne czyny i nazwisko wielbią Cytar
dźwięcznymi tonami i Arkadii pieśnią, Miłymi
bohaterom idei wolności. Ja,
nikły cień, wielbię męża owej wielkiej sławy, przed
którym, w lęku, trony tyranów zadrżały śląc
mu zdradziecką strzałę w okrucieństwa złości. Lugano
1816 r. |
|
Objaśnienia
do tekstu: v
Latem 1816 r. Kościuszko spędził jakiś czas w Lugano, gosz-cząc
u rodziny mecenasa Periego. v
Giuseppe Maria Rusca, intele-ktualista z Tesynu. v
Znak lilji („lys”) figuruje w herbie rodziny Kościuszków (Pół-Roch”) v
Arkadia była opiewana przez rzymskich poetów jako kraina szczęśliwych
pasterzy Od
redakcji: Publikowany obok wiersz za-adoptował z języka włoskiego J.A.Konopka |