* Listy do Redakcji * Listy do Redakcji * Listy do Redakcji * Listy do Redakcji *

 

Wielce Szanowny Panie Redaktorze

 

  Z wielką, przyjemnością stwierdzam, że Gazetka z przymilnego, - przyjęła w stosun-ku do Polski ton realistyczno-krytyczny. Mam na myśli pański artykuł POLSKA NIE-SĄDEM STOI ... Jestem zdania, że zadaniem emigracji, która nie podlega lokalnym "układom”, powinno być między innymi, zajęcie od czasu do czasu w taktowny i rzeczowy sposób stanowiska, na temat wydarzeń w Polsce, które napełniaj troska.

 

  Nie miejsce tutaj abym opisywał osobiste doświadczenia i przygody, które spotkały tam moich znajomych. Zaniechania i bezczynność p. Suchockiej zwróciła na siebie uwagę nawet paryskiej KULTURY. Uważam ponadto, że Gazetka powinna poprzez Ambasadę zażądać przeprowadzenia dokładnego dochodzenia i wyjaśnienia opisanego incydentu.

 

  Oczekujemy zajęcia stanowiska, bez często w Polsce stosowanego krętactwa i bez zwalania na niekompetentnych drobnych urzędników. Polska nie musi się nam z niczego tłumaczyć, ale jeśli byliśmy i jesteśmy ciągle namawiani do °miłości Ojczyzny” i do różnych świadczeń na jej rzecz, mamy też prawo oczekiwać, że nasze uwagi zostaną, potraktowane poważnie, a akty arogancji, oraz następującego po nich "taktownego milczenia" sobie wypraszamy.

 

  Określenie nowej inicjatywy politycznej p. Wałęsy jako "mistrzowski ruch szachowy" traktuję jako żart.

                                                                            Łączę wyrazy szacunku

                                                                           

                                                                             Kazimierz Karnkowski