... wiemy, że Daria „będzie miała „rączki”...

 

Do Redakcji przyszedł list od rodziców Darii , dla której nadal trwa akcja zbierania pieniędzy na operację przeszczepienia obu rączek. List ten pozwalamy sobie opublikować w całości . TMK

 

Szanowni Państwo

 

Dziękujemy bardzo za kolejny numer „Naszej Gazetki” i list, tym bardziej, że po przeczytanych artykułach „Daria – czas

 

zamkniętej przestrzeni” oraz „Daria  dziękuje”, łza w oku się nam zakręciła i wstąpiła w nas nowa siła, nowa nadzieja, że dzień kiedy nasza córeczka Darusia będzie też mogła nas uściskać, zbliża się wielkim krokiem i jest to tylko kwestia czasu. Póki żyją tak wspaniali ludzie jak Pan, panie Tadeuszu, to życie dzieci dotkniętych przez los może być łatwiejsze.

 

Dla nas sama myśl, że są rodacy gdzieś daleko, pomimo, że nawet nie znają naszej Darii to jednak chcą pomóc, solidaryzują się, pomimo wielkiego bólu i cierpienia napawa nas wielką nadzieją, wielkim optymizmem.

 

Także i w kraju są ludzie, których nie sposób zliczyć, którzy czy to przez dobre słowo, modlitwę, czy ofiarę chcą pomóc. Jest to coraz większa grupa ludzi dobrej woli, której nieobca jest krzywda dziecka, Jej los. Do tej grupy trzeba zaliczyć kapłanów na czele z naszym Ojcem Wszystkich Na-rodów – papieżem Janem Pawłem II, który to modli się za Darię, teraz też przysłał już drugi list z życzeniami. Dlatego teraz nie boimy się jutra i wiemy, że Daria „będzie miała „rączki”. Myślę, że to sam Pan Bóg postawił Pana na drodze Darii...” Nie wiemy jak Panu dziękować i wszystkim rodakom – ofiarodawcom zamieszkałym w Szwajcarii.

 

Chciałbym też za pańskim pośrednictwem podziękować całej Polonii Kanadyjskiej, a szczególnie pani Urszuli Madej – Wojnarowicz i państwu Krystynie i Ryszardowi Piotrkowskim za wsparcie i pomoc dla Darii. Piszę kronikę, w której próbuję umieścić gro ludzi, którzy pomagają. Piszę dlatego, żeby jak Daria dorośnie, jak będzie miała już „rączki”, mogła przeczytać i sama napisać, podziękować przynajmniej choć małej cząstce ludzi, którzy Jej pomogli. Także w każdą środę odprawiana jest Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy za wszystkich ofiarodawców na rzecz Darii.

 

W sprawie adresu i danych o francuskim lekarzu. To podaję z prasy. Szpital im. Eduarda Heriota w Lyonie – prof. Jean-Michel Dubernard. Mam jeszcze kilka nowych wiadomości i nowych adresów, lecz to przekażę, gdy Państwo do nas przyjedziecie. Serdecznie zapraszamy.

 

Pozdrawiamy bardzo serdecznie Pana wraz z panią Elżbietą oraz wszystkich ofiarodawców zamieszkałych w Szwajcarii.

Ucałowania od Daruni. Czekamy na odwiedziny.

 

 

Święcany, 15.05.2000

            Zofia i Stanisław Mazur