Jerzy Rucki

Majowe Uroczystosci w "Swietlanym Miescie"

(Lucerna = "Leuchtenstadt")

Patrzac z perspektywy parunastu dni, Lucerna naprawde zasluguje na to imie. Poczawszy od  soboty   6 maja,  poprzez caly okres Wystawy, zarowno Lucerna, jak i lazurowe wody Jeziora Czterech Kantonow, jak i pobliskie, pokryte jeszcze plachtami sniegu Rigi i Pilat jasnialy w calej wspanialosci. Lepszych warunkow nie mozna sobie bylo zyczyc na  n a s ze  lucernenskie dni.

 

 J.E. ks. dr Arcybiskup

Edmund Piszcz

 

Zyczenie piszacego te slowa, by na uroczystosc trzeciomajowa kosciol OO Jezuitow pod dzwiekiem polskich melodii kos-cielnych zadrzal w swych posadach,  spelnily sie w stu procentach.  W tej pieknej barokowej swiatyni jeszcze nigdy nie bylem swiadkiem tak rzewnych melodii i modlow!

 

Uroczysta msze sw. celebrowal w asyscie szwajcarskich  duszpasterzy polonijnych

Metropolita Warminski ksiadz arcybiskup

Edmund Piszcz. Jego homilia, jego pros-te, a jakze glebokie slowa,  skierowane do wiernych najpierw w jezyku polskim a w nastepstwie w jezyku niemieckim,  pozostana na dlugo w pamieci nie tylko nad wy-raz licznej szwajcarskiej Polonii , lecz rowniez i  duzej gromady gosci,  w pierwszym rzedzie  bylych internowanych z poza Szwajcarii, glownie z Polski.   

 

Duze wrazenie na rozmodlonej rzeszy wywarly modlitwy i prosby w jezykach polskim, niemieckim, francuskim i wlos- kim, jak  rowniez i dary charakteryzujace zycie internowanych. A ze chodzilo o dary polskich internowanych, o tym swiadczyl bochen oryginalnego  polskiego chleba.

 

Nie lada niespodzianka byl wystep grupy mlodych szwajcarskich instrumentalnych wirtuozow (dziewczyny i chlopcy), ktorzy w przeciagu nie calych dwoch tygodni wy-uczyli sie wielu polskich melodii zarowno koscielnych jak i wojskowych, a ktorymi pozniej zachwycali rzesze zebranych. Ich bezblednie wykonana piesnia "Wszystkie nasze dzienne sprawy" oraz tradycyjnym, a dzisiaj wyjatkowo poteznym,   "Boze cos Polske" zakonczyla sie uroczysta 3-cio-majowa msza sw.

 

 J.E. Ambasador RP w Szwajcarii

p. Marek Jedrys

 

Z braku czasu cywilna czesc uroczystosci trzeciomajowej ograniczyla sie do zwiezlego a jakze tresciwego przemowienia J.E. Pana Ambasadora Marka Jedrysa.  Nastepnie, byli internowani, koledzy Zbigniew Bem z Zurychu, Zbigniew Plaskowski z Winterthur, Jerzy Rucki z Lucerny i Henryk Wegier z  Zizers w uznaniu ich zaangazowania w interesie

 

 (od lewej) H.  Wegier, Zb. Plaskowski, Zb. Bem, J. Rucki

 

Polski jak rowniez polskich zolnierzy internowanych zostali odznaczeni Krzyzem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski -POLONIA RESTITUTA.

 

Melodie Mazurka Dabrowskiego plynace ze setek zdrowych polskich piersi  przy akompaniamencie kapeli mlodych wirtuozow zakonczyly te wyjatkowo podniosla tegoroczna ogolnoszwajcarska akademie trzeciomajowa.

 

Druga czesc uroczystosci lucernenskich stanowily inauguracja i zwiedzanie  "Wystawy Internowanych 2000".  Po mszy sw. goscie z bliska i z daleka udali sie do lezacego po drugiej stronie rzeki Reuss starego lucernenskiego ratusza, gdzie czekala na nich pieknie wykonana i nad wyraz

 

J. Rucki i Zyg. Prugar (syn Generala)

 

interesujaca Wystawa. Trzon Wystawy pokazywany juz byl w Bibliotece Wojska Polskiego w Warszawie oraz w Domu Na-rodowym w Cieszynie. Na 60-ta rocznice przekroczenia granicy szwajcarskiej przez Dywizje Strzelcow Pieszych (DSP).  Wystawa otrzymala nowa szate. W tej nowej szacie pokazywana byla Zamku Krolewskim w Warszawie. Na lucernenskie uroczystosci Wystawa zostala uzupelniona dodatkowy-mi eksponatami, m.in.:

 a) czterema mapami z informacjami  o  miejscach pobytu i pracy polskich zolnierzy,  o "drogach polskich", o  pamiatkach  w terenie jak i o pamiatkach wewnatrz budynkow.

b) trzema starymi karabinami ma-szynowymi ze zbrojowni w Solurze,

c) zolnierzem w mundurze i z wyposazeniem zolnierza  armii francuskiej z roku 1940 oraz szeregiem dalszych eksponatow z Muzeum Polskiego w Rapperswilu.

d) dokumentami z prywatnego  zbioru

 

Otwarcie Wystawy zaszczycili swa obecnoscia Przedstawiciel Prezydenta RP p. Marek Dukaczewski - Podsekretarz Stanu Biura Bezpieczezstwa Narodowego przy Kancelarii Prezydenta, p. Cornel Hirsig - przedstawiciel Prezydenta  Szwajcarii p. Adolfa Ogi, Ambasador RP w Bernie p. Marek Jedrys z Malzonka i wraz ze swymi najblizszymi  wspolpracownikami, Prezydent Miasta Lucerny  Dr  Urs  Studer  i  ks.  Dr

Arcybiskup Metropolita Warminski Edmund Piszcz.

 

********

Szczegolowy reportaz o Wystawie pod dwoma wiele mowiacymi  haslami: "Zwyciezeni, ale nie pokonani" i  "Dziekujemy Ci, Szwajcario" opublikowany bedzie w nastepnym numerze Naszej Gazetki.

 

                                      Jerzy Rucki