NG nr 3/2000 - Artykuł wstępny               

 

Do Czytelników NG słów kilka...

Redakcja zmienia adres. Nowy numer telefonu, faxu, nowa skrytka pocztowa.  Piszę o tym w kilku miejscach Naszej Gazetki, ponieważ otrzymuję sporą korespondencję od Czytelników i nie chcę by Wasze listy krążyły w przestrzeni i czasie.

 

O 3-cim Maja i wystawie Internowanych w Lucernie piszemy na stronie 5. W numerze następnym wrócimy do tematu. Tutaj pragnę jedynie dodać to co w swoim przemówieniu podkreślił prof. Pląskowski. Przy temacie internowania mówi się w zasadzie wyłącznie o 2 Dywizji Strzelców Pieszych. Pomija się natomiast 1 Dywizję Grenadierów, która potężnie wykrwawiona także znalazła się wśród internowanych. I właśnie na jednym z fotografii w Lucernie pokazany cmentarz żołnierzy odnosi się nie do 2 DSP, ale tej 1 DG. Niestety zabrakło odpowiedniej informacji pod tym zdjęciem.

 

Październikowa Rocznica Kościuszkowska nabiera konkretnych wymiarów. Myślę, że szerokie uczestnictwo Polonii będzie najlepszym dowodem hołdu jaki należy się naszemu wielkiemu Rodakowi.  Wierzę, że to uczestnictwo będzie pierwszym dużym krokiem na drodze do zabezpieczenia bytu Muzeum Kościuszkowskiemu, by i następne pokolenia miały możliwość odwiedzenia miejsca, gdzie Kościuszko spędził ostatnie lata swojego życia i gdzie dokonał żywota.

 

W październiku mamy jeszcze jedną wielką rocznicę związaną również z wielkim Polakiem O. Bocheńskim    50 lecie Polskiej Misji Katolickiej w Marly. I tam nie powinno zabraknąć nikogo, komu Polska jest bliska i droga. Działania organizacyjne ks. dr. Krystiana Gawrona – Rektora PMK  uwidaczniają, jak dużą wagę przywiązuje do tego Jubileuszu. I rzeczywiście – Jubileusz to olbrzymi i ranga duża.

 

„Na tyle każdy z nas kocha na ile jest wierny” – to słowa J.E. ks. dr Arcybiskupa Edmunda Piszcza z kazania 3-ciomajowego. Piękne i jakże prawdziwe. Dawno nie wysłuchałem homilii, która by tak dotarła. A docierała swoją przejrzystością,  spokojem i zawartością słowa. „Miłość jest obecnością” – to jeszcze jedna prawda z tego kazania. Bo kochać to znaczy być, być nie tylko fizycznie, materialnie, ale przede wszystkim duchowo.

                                                                                                      Wasz Redaktor