Dr
J.A. Konopka
ZE WSPOLNEJ PIELGRZYMKI DO QUARTEN (SANKT-GALLEN)
W
soboty 13 maja, ok. godz. 10-tej znalazlem sie w gronie licznie przybylych
pielgrzymow w niewielkiej kaplicy miejscowego sanktuarium maryjnego w
Quarten, przed czulym obrazem Matki Bozej z Dzieciatkiem. W
poszukiwaniu duchowych wrazen, zglosilem swe uczestnictwo odpowiadajac
na ogloszenie umieszczone na lamach "Wiadomosci". Mowa byla o
pielgrzymce z okazji "Jubileuszu 2000 roku", ale dla okolo
30-sto osobowej grupy polonijnej, prowadzonej przez O. Wlodzimierza
Czerwinskiego z Zurychu, bylo to jednoczesnie przypomnienie kolejnej
rocznicy zamachu na Papieza. Jadac
do Quarten nie wiedzialem zgola do "jakiej" Maryji sie udaje.
Pozniej, juz na miejscu uzyskalem potrzebne wyjasnienia. Oto co z
nich wynika: Glownym
organizatorem pielgrzymki byl Osrodek w Quarten "schonstadtowskiego"
Ruchu maryjnego, ktorego symbolem jest wspomniany Bozej wizerunek Matki
Bozej nazwanej "Matka trzykrotnie cudowna" z Schoenstadt'u
(k.Koblenz w Niemczech). Organizator widzial w tej masowej pielgrzymce
"przedsiewziecie 2000 roku na drodze ku Tobie", majac na mysli
Maryje w pojeciu religijnym przyjetym przez niemieckiego zalozyciela
Ruchu i jego "patrona", O.Jozefa Kentenicha (1885-1968). Obraz
zamyslonej niejako Madonny z kapliczki w Quarten, stanowiacy symbol
owego Ruchu, jest wierna kopia obrazu istniejacego w
"macierzystej" kaplicy w Schoenstadt (kopia oryginalu z XVI w.
namalowanego przez wloskiego malaria Crosio). Tu wlasnie zalozyciel
powolal do zycia ow Ruch kultu maryjnego w latach 1914-1919. Jego
znamienne "credo" wyrazone po lacinie: "Servus Mariae
numque peribit" (ten kto Maryji sluzy nie zginie przenigdy) otacza
wizerunek "Matki trzykrotnie cudownej'.'. Mozna wspomniec tu, ze
sam zalozyciel "schoenstadtowkiego" Ruchu czul sie
uratowanym dzieki tej opiece wyszedlszy z zyciem po trzyletniej
gehennie z obozu koncentracyjnego w Dachau (1942-1945). W jego duchowym
programie Maryja z Schoenstadt'u ma byc uwazana za "wychowawczynie
nowego czlowieka", na drodze wiodacej do Boga. W ciagu ostatnich
80 lat, mysl O. Kentenicha rozeszla sie szeroko wraz z wizerunkiem
obrazu-symbolu z centralnego osrodka Ruchu w Schoenstadt. Poza
"macierzysta" kaplica maryjna istniejaca w tym miescie
powstaly dosc liczne zamiejscowe (misyjne) osrodki maryjne, a to: w
Europie zachodniej ( w innych miastach na terenie Niemiec, we Francji,
Szwajcarii, Wloszech, Austrii, Irlandii, Portugalii, Anglii, Hiszpanii),
w Europie srodkowej (mianowicie w Czechach, Polsce, Rosji i Bialorusi),
w Ameryce polnocnej (USA) i poludniowej (mianowicie w Argentynie,
Brazylii, Republice Dominikanskiej, Chile, Ekwadorze , Urugwaju,
Paragwaju, Meksyku, Porto Rico), w Azji (Filipiny. Indie) i w Afryce
(Burundi, Afryka Poludniowa). Wspomnijmy tu, ze osrodek misyjny w
Kaliszu odwiedzil i poblogoslawil Jan Pawel II w czasie swej podrozy
do Kraju w 1991 r. Uznal on zalozyciela "schoenstadtowskiego"
Ruchu, O. Kentenicha, za "jednego z najwiekszych kaplanow naszych
czasow". Wsrod kobiet, dzialajacych w owym Ruchu, wyroznila
sie Siostra Emilia Engel (1893-1955), pierwsza przelozona Zgromadzenia
Siostr od Maryji z Schoenstadt zalozonego przez O.Kentenicha. Uroczystosci
"jubileuszowej" pielgrzymki do Quarten rozpoczal akt pochwalny
zlozony przed oltarzem we wspomnianej kaplicy przez duchownych i
licznie przybylych pielgrzymow (ok. 600 osob nie liczac polskiej grupy
i duzej ilosci dzieci). Pozniej (od wpol do jedenastej) odprawiona
zostala dwugodzinna, spiewana Msza sw. w kosciele sasiadujacym z
kaplica: Z kolei mial miejsce posilek na wolnym powietrzu w otoczeniu
zieleni i wspanialej w swym majestatycznym pieknie panoramy gorskich
szczytow odbijajacych swe granitowe sylwetki w toni jeziora Wallensee. W
czesci rekreacyjnej zywo oklaskiwano w "sali przedstawien"
wykonana na wstepie polska piesn maryjna, spiewana przez grupe ks.
Czerwinskiego. Poza tym bylo nieco muzyki (pianino z fletem) i duzo
czytanych po niemiecku tekstow ( wyznania mlodej pary, skecz, echa
misyjne" zwierzenia mlodego czlowieka nawroconego na wiare
katolicka, i inne). Procesja i ostatnie zgromadzenie pielgrzymow przed
"schoenstadtowska" kaplica zakonczyly uroczystosci. Opuszczalem
Quarten z przeswiadczeniem uczestniczenia w jednym ze spotkan dajacych
swiadomosc o koniecznosci wspoldzialania w szerzenia wznioslych
idei na rzecz pokoju i dobra czlowieka. Dr
J.A. Konopka
|