Prezentacja polonijnych książek w Ambasadzie RP w Bernie -

sobota 14 października 2000r    

                                                    

 

     Na uroczystą prezentację dwóch nowych publikacji, związanych z problematyką internowania żołnierzy polskich w Szwajcarii w latach 1940-1946 zaprosił serdecznie J.E. Ambasador Marek Jędrys, który wraz z Małżonką Panią Mirosławą Jędrys gościnnie przyjmował licznych uczestników spotkania.

 

   Zaprezentowane zostały książka Jerzego Ruckiego w języku polskim i niemieckim pt. „Szwajcarskie Wędrówki,  Z Jerzym Ruckim śladami polskich żołnierzy internowanych w Szwajcarii" / „Quer durch die Schweiz mit Jerzy Rucki auf den Spuren internierter polnischer Soldaten“, Polska Fundacja Kulturalna LIBERTAS, Rapperswil + Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2000. ISBN 83-87893-73-0; oraz w języku francuskim i niemieckim książka Jacka Sygnarskiego, Christian Jungo i Laurent Emery pt, „Helvétie, terre d 'accueil, Espoirs et vie des internés polonais en Suisse 1939-1946 en images“ / „Helvetien, Aufnahmeland ... Hoffnungen und Leben der polnischen Internierten in der Schweiz 1939-1946, in Bildern“ / Fondation Archivum Helveto-Polonicum, Fribourg 2000, ISBN 2-940293-00-7 +Les Editions Noir sur Blanc,Montricher, ISBN 2-88250-101-3.

 

   W przemówieniu powitalnym Ambasador Jędrys pozdrowił autorów i wydawców obu książek, jak i wszystkich obecnych, wyraził szczególną satysfakcję z przybycia (jeszcze) paru byłych internowanych, wyróżniając wśród nich wielce zasłużonego Seniora Polonii szwajcarskiej, Doktora Janusza Rakowskiego. - głównym akcentem imprezy było bowiem właśnie zadokumentowanie dorobku polskich internowanych w Szwajcarii, przekazanie pamięci o nich samych  o ich spadku. Dziękując twórcom za przedłożone prace Ambasador podkreślił wagę i znaczenie roli internowanych w ramach historycznych powiązań polsko-zwajcarskich, wielowiekowych węzłów przyjaźni obu narodów, zadzierzgniętych w imię wspólnego ideału wolności i walki o nią. Ten wkład, obok istniejących historycznych pomników tej przyjaźni, dochować i dalszym pokoleniom przekazać było i jest celem cennej aktywności autorów obu książek, jak i ośrodków z nimi związanych, i tak b. Koła Opieki nad Zabytkami Polskimi w Szwajcarii K.0.Z., założonego w swoim czasie przez Jerzego Ruckiego, oraz Fundacji Archivum Helveto-Polonicum, Bourguillon, z założycielem Jackiem Sygnarskim na czele, nowej w ostatnich latach - niejako młodszych spadkobierców po internowanych, [których prace archiwalne ci internowani bardzo sobie cenią wobec narastających z wiekiem trudności własnych]. A, że zamierzenia te już owocują pokazała obecność na sali sporej liczby młodzieży, trzeciego już po internowanych pokolenia.

 

Książka Jerzego Ruckiego, jako  polonijny  przewodnik  podróżny po Szwajcarii, jest w   pierwszym rzędzie udokumentowaniem śladów po polskich internowanych żołnierzach, ich pobytu i pracy w tym kraju. Jednocześnie jest ona świadectwem niezmordowanych, wieloletnich zabiegów samego autora o materialne utrwalenie tych śladów, a to przez odszukiwanie i konserwację istniejących, częściowo historycznych już zabytków / pamiątek, oraz wystawianie tablic pamiątkowych na „polskich drogach". Wydanie bogate w kolorowe ilustracje, z paru oryginalnymi zdjęciami archiwalnymi włącznie, zawiera mapy okolic do zwiedzania i lokalne. Zamieszczenie okolicznościowych anegdot wprowadza element humoru. Dwujęzyczność publikacji zachęca szersze kręgi do korzystania z niej, co wzmocnionym jest przez dodatkowe opisy w językach francuskim i włoskim dla wycieczek w odnośnych częściach Szwajcarii.

 

Zbiorowa praca Fundacji Archivum Helveto?Polonicum AHP powstała pod hasłem « ... l' oubli est pire que la mort /Vergessen ist schlimmer als der Tod» i przeciwdziałania temu zapomnieniu. Przedmowy szwajcarskiego Ministra Spraw Zagranicznych Bundesrata Prof. Dr. Joseph Deiss, oraz Profesora Dr. Francis Python, z seminarium Historii Współczesnej Uniwersytetu we Fryburgu, przedstawiają pełne zrozumienia, wczucia się i sympatii dla losów polskich internowanych na tle zaplecza ówczesnej szwajcarskiej rzeczywistości i odzwierciedlenia tejże w książce. – Rada fundacji AHP w swym wprowadzeniu oświetla genezę powstania publikacji i linie wytyczne jej kształtowania. Pomimo zastrzeżeń autorów, iż publikacja nie ma być dokumentem historycznym w wyniku ścisłych badań naukowych, to postawiono sobie jednak ambitne zadanie szerokiego przedstawienia tematu. I tak osiem rozdziałów obejmuje [wolne tłumaczenie z niemieckiego - ZP]: Przejście z Francji do Szwajcarii - Prace codzienne - Szkolenie na wygnaniu - życie kulturalne i socjalne - Sport i wolny czas - Spotkanie z ludnością miejscową - Koniec wojny czy nowym początkiem ? - Epilog. Każdy rozdział poprzedza wprowadzające objaśnienie w obu językach, po którym przychodzi bogata, wysokiej klasy dokumentacja tematu licznymi fotografiami z legendami przy nich, tworząc z całości piękny, ciekawy album fotograficzny. Wśród tekstów wkradły się niestety pewne pomyłki, niedopowiedzenia, w jednym wypadku rażący błąd – „jak kropla tłuszczu w pucharze Burgunda“ - czego dało by się uniknąć np. przez zaproszenie do lektoratu manuskryptu kogoś z obecnych jeszcze naocznych świadków ówczesnych wydarzeń przed oddaniem pracy do druku. A szkoda bo „reszta Burgunda jest wyśmienita“ i bardzo cenna.

 

W dalszym ciągu oficjalnej części spotkania w Ambasadzie przemawiali autorzy obu prac Christian Jungo i Jacek Sygnarski [Helvetien ..] i Jerzy Rucki [Wędrówki..] jak i przedstawiciele wydawnictw Vera Michalski [Noir sur Blanc] oraz Janusz Morkowski [Libertas]. Po przemówieniach zebrani mieli okazję do zamówienia/nabycia prezentowanych prac. Na zakończenie Państwo Jędrys częstowali smakołykami ku pokrzepieniu obecnych na sali.

 

Spotkanie w Ambasadzie i prezentacja publikacji dały wśród obecnych zapewne szczególnie nam byłym internowanym wielką satysfakcją z przeżycia / odświeżenia wspomnień, napotkania dokumentacji ważnej części ich życia, oraz szczerą uciechę z zobaczenia starych towarzyszy broni, których niejednokrotnie dawno już się nie widziało. Ambasadzie i „Sprawcom“ tego gorące dzięki.

 

Zbigniew Pląskowski, były internowany w Szwajcarii