O powstaniu i upadku "Muzeum Polski Wspolczesnej"

w Rapperswilu w latach 1936-1951  (czesc 2)

 

POCZATKI KONCA

Po uznaniu  rzadu lubelskiego przez Szwajcarie do Berna przyjechal we wrzesniu 1945 r. jako posel PRL Jerzy Putrament (w roku 1947 zastapil go do 1951 r. Julian Przybos). - Z racji przybycia do Szwajcarii posel Putrament1 zlozyl wizyte m.in. takze w Muzeum Polskim  w Rapperswilu. Przy tej okazji wydarzyla sie zabawna historia, ktora dla przedstawiciela wladzy komunistycznej w Polsce byla wielce klopotliwa i nieprzyjemna. Halina Jastrzebowska-Kenarowa wydarzenie to wspomina tak: "Juz od lat orkiestra miejska Rapperswilu przygrywala nam w zamku z okazji naszych uroczystosci narodowych. Nauczyla sie przy tym szeregu polskich marszow. Poprosilismy wiec naszych przyjaciol szwajcarskich, azeby uswietnili przybycie posla jakas muzyka. Orkiestra stanela i nikogo nie pytajac wyrznela na przywitanie szczegolnie u Szwajcarow lubiany "Marsz Pierwszej Brygady Legionow Polskich Jozefa Pilsudskiego", a wiec nieoficjalny hymn przedwojennej Sanacji. Konsternacja byla wielka, lecz obywatel posel przelknal ten szok i jak gdyby niczego nie zauwazyl"2.

15 grudniu 1945 wyjezdza do Warszawy dowodca 2 DSP gen. Bronislaw Prugar-Ketling z grupa okolo 700 zolnierzy. Kierowniczka "Muzeum Polski Wspolczesnej" Halina Jastrzebowska-Kenarowa konczy swoja dzialalnosc rapperswilska  formalnie 31.12. 1945 r. Do Warszawy powraca jednak nieco wczesniej (22.11.1945 r.) na czele grupy dziewczat z obozu Wola, o czym wspomina wyzej Jerzy Stempowski. Halina Studzinska-Zielinska wyjezdza do Wloch do II Korpusu WP juz jesienia 1945 i przyjmuje w Rzymie prace w dziale opieki spolecznej ambasady brytyjskiej. Na tym konczy sie pierwszy chlubny etap drugiego muzeum polskiego w Rapperswilu. Funkcje sekretarza muzeum przejmuje od jesieni 1945 r. byly internowany 2 DSP z wyksztalceniem kupieckim, Bernhard Handtke3 , ktory formalnie likwiduje oboz Wola, sporzadza szereg inwentarzy muzealnych na zlecenie Ambasady PRL.

 

 

Nowym dyrektorem muzeum zostaje z dniem 30.03.1946 r. Zygmunt Stankiewicz, rzezbiarz i byly internowany 2 DSP. Jako wicedyrektora wladze w Warszawie przysylaja poete i tlumacza Zbigniewa Bienkowskiego (1913-1994). Sekretarka  jest zona dyrektora Cathrine Stankiewicz-Von Ernst. Po 2-letniej dzialalnosci Zygmunt Stankiewicz sklada w dniu 17.03.1948 swoja dymisje nie zgadzajac sie z probami wladz warszawskich zamienienia muzeum w osrodek propagandy PRL. W liscie skierowanym 6.4.1948 do Biura Wspolpracy z Zagranica Min. Kultury i Sztuki i do Departamentu Prasy i Informacji MSZ w Warszawie Z.  

 

Galeria malarstwa na trzecim pietrze z wystrojem z lat 1895  Muzeum Narodowego Polskiego, obecnie Wielka Sala Rycerska

Stankiewicz pisze m.in.: "... Na moja dymisje skladaja sie nastepujace powody: 1. Brak zaufania Posla R.P. w Bernie do mnie z niewiadomych mi przyczyn.  2. Proby ob. Ministra Przybosia i nowo-przybylego vice-dyrektora ob. Z. Bienkowskiego rozszerzenia zakresu dzialania muzeum na dzial informacyjno propagandowy, spraw gospodarczych, przemyslowych, rolniczych i handlowych, t. zn. do spraw nalezacych do kompetencji i obowiazkow placowki dyplomatycznej, jaka jest Poselstwo R.P. w Bernie ze swym aparatem attache prasowego i radcy handlowego.   3. Stronnicze i nieobiektywe ustosunkowanie sie ob. Bienkowskiego do mojej dzialalnosci  w Muzeum, podobnie jak i niezgodne z prawda i tendencyjne przedstawienie sprawy w artykule ob. Morawinskiego ...". Chodzi tu o artykul ogloszony w 1948 r. w numerze  4 warszawskiego ODRODZENIA p.t. "Trzy wystawy czyli o przyszlosc Rappers-wilu", w ktorym Jan Morawinski4 w uzasadniony sposob zaleca podniesienie poziomu stalej ekspozycji muzeum rapperswilskiego i pokazywanych tam wystaw czasowych; nie wysuwa przy tym zadnych postulatow polityczno-ideologicznych. Zainspirowany widocznie tekstem Morawinskiego wicedyrektor Z. Bienkowski, publikuje w warszawskich NOWINACH LITERACKICH w dniu 9.5.1948 r. artykul p.t. "Sprawa rapperswilska na nowo" . ZB posuwa sie w swojej krytyce i w swoich postulatach odnosnie muzeum znacznie dalej jak Morawinski wytykajac, iz muzeum przemilcza Polske wspolczesna. Postuluje, by muzeum procz historii ukazywalo przede wszystkim sprawy Polski wspolczesnej. ZB pisze w tym artykule m.in.: "Za 50 centymow zwiedzajacy otrzymuje widok z wiezy ... i prawo uzywalnosci klozetu. To chyba jedyne dzisiaj ... atrakcje rapperswilskiego muzeum. ... O Polsce wspolczesnej mowic ma mapa obrazujaca agresje niemiecka oraz umieszczone w salce internowanych w Szwajcarii zolnierzy 2DSP nastepujace eksponaty: popularny plakat "Szlakiem Pierwszej Armii", fotografia marsz. Zymierskiego, order Grunwaldu i Krzyz Partyzancki. ... Rapperswil winien promieniowac na cala Szwajcarie ... przede wszystkim sprawy Polski wspolczesnej winny zajmowac pierwsze miejsce. ... Dotychczasowy marazm tlumaczy sie taktyka nazywana tu az "polityka nie draznienia Szwajcarow". Wynika ona jakoby z obawy, azeby Szwajcarzy nie dopatrzyli sie w muzeum propagandy "czerwonej". ... Wynika ona takze z obawy przed grupa "fryburczykow" (nieprzejednana londynska resztka internowanych). Zastanowmy sie, czy cena, jaka sie placi  za aktualna forme "niedrazniacej" Szwajcarow egzystencji muzeum rapperswilskiego, nie jest przypadkowo za wysoka. Czy warto utrzymywac te placowke, jesli jej rola polegac ma na przemilczaniu spraw istotnych. Komu wiec i czemu ma ona sluzyc ?".

W dniu 13.6.1948 renomowana NEUE ZURCHER ZEITUNG reaguje na 

artykul Bienkowskiego saznistym artykulem opatrzonym obszernym  komentarzem p.t. "Museum oder Propaganndaabteilung ?", ktory odbija sie w srodowisku szwajcarskim, a zwlaszcza rapperswilskim szerokim echem i jak zobaczymy nie pozostaje bez skutku.

 

 

W dniu 4.08.1948 prof. Maciej Maslowski, z Warszawy w obecnosci Mieczyslawa Eibla z poselstwa PRL w Bernie przejmuje od Z. Stankiewicza  oficjalnie zbiory muzeum. Na sekretarza muzeum Z. Bienkowski angazuje Andrzeja Millera, a jego zone (1.1.1949) Alicja Miller-Rostowska na bibliotekarka (Miller zostaje po habilitacji w 1959 docentem socjologii na Uniwersytecie w Bazylei, a od 1965 cenionym profesorem Wyzszej Szkoly Handlowej w St. Gallen. Dr. med. Alicja Miller zdobywa w Zurychu swiatowy rozglos jako wybitny psychoanalityk i psychoterapeuta dzieci, a takze jako autorka kilku bestsellerow z tej dziedziny).

 

wystawa dzialu krajoznawczego  

 

W dniu 30.3.1949 Rada Gminy Grodzkiej Rapperswilu sklada na adres poselstwa PRL w Bernie wymowienie dzierzawy zamku na cele Muzeum Polskiego.

Ze znakomitego opracowania W. Kantaka5, ktore ukazalo sie niedawno w Toruniu, dowiadujemy sie m.in.: "Rownolegle do toczacego sie procesu postepowala coraz wieksza ideologizacja placowki w Rapperswilu. Chciano zlikwidowac wszystkie ekspozycje mowiace o II Rzeczypospolitej. W to miejsce mialy pojawiac sie eksponaty wyrazajace "postepowe i rewolucyjne tradycje Polski"... zaczeto ksiegozbior oczyszczac z "nieprawomyslnych" ksiazek ... Usunieto z ksiegozbioru wszelkie pozycje przedwojenne dotyczace problematyki zydowskiej, Rosji sowieckiej i zbrodniczej polityki jej wladz, wojny polski-radzieckiej, osiagniec spoleczno-gospodarczych Polski miedzywojennej. ... Dokonano selekcji, w wyniku ktorej sposrod 6700 pozycji bedacych w posiadaniu biblioteki wyeliminowano 2500 ksiazek. ... Dotychczas liczna emigracja polityczna i ksieza w Szwajcarii chetnie korzystajacy z ksiazek naukowych (w Rapperswilu - JM ) stali sie niemile widziani. Stanowisko R. Torunczyk bylo jednoznaczne: "Nie nasza jest rzecza sprawowac nad nimi opieke". ... Podkreslila tez potrzebe stworzenia podrecznego zbioru sluzacego pracownikom Muzeum. Mialyby sie w nim znajdowac ksiazki naukowe ... Ponadto szeroki wybor literatury marksistowskiej w jezyku polskim i rosyjskim ...".

Wice-dyrektorem po Bienkowskim (ktory w swoich pozniejszych publikowanych biogramach konsekwentnie przemilcza swoja dzialalnosc w Rapperswilu) zostaje od dnia 12.10.1949 przyslana z Warszawy Romana Torunczyk6 powyzej wspomniana, osoba niefachowa natomiast ideologicznie mocna i czujna. Andrzej Miller pelni w tym czasie obowiazki kustosza. Towarzyszka Torunczyk natomiast ostro zabiera sie do oczyszczania "bagna ideologicznego" w polskim Rapperswilu. W swoim liscie z dnia 2.11.1949 do dyr. Makowskiego z Biura Wspolpracy z Zagranica Ministerstwa Kultury i Sztuki w Warszawie R.T. pisze w miesiac po objeciu stanowiska w Rapperswilu m. in.:

" ... Gorzej jest moze ze zorientowana czescia publicznosci (szwajcarskiej), ktora w dziale historycznym zobaczyc moze jedynie eksponaty wyrazajace oficjalna historie Polski z przed 39 r., w dziale etnograficznym zas spotyka wyroby sztuki ludowej pochodzace z terenow nalezacych od lat do ZSRR !

Takie elementy zawiera Muzeum, w obronie ktorego zaangazowane sa nasze czynniki oficjalne ...

Aby wiec stopniowo usuwac z muzeum eksponaty wyrazajace zbankrutowana ideologie naszych poprzednikow i wzmacniac akcenty reprezentowanej przez nasz system terazniejszosci i przyszlosci, potrzebne sa nam liczne i roznorodne przedmioty, ktorych wykaz zalaczam. Jasne, ze bedzie sie je umieszczac ostroznie, w sposob przemyslany, bez raptownych posuniec .."

W wykazie  tych niezbednych przedmiotow figuruja m.in.:

" I. Dzial historyczny

-          fotokopia aktu Rzadu Radzieckiego, uznajacego Niepodleglosc Polski 1918r.

-          fotokopia Manifestu Lipcowego 1944 r.

-          Wyzwolenie przez armie radziecka 1944-1945 r. Entuzjazm ludnosci (fotografie, rysunki)

-          przypuszczalny lub prawdziwy ubior zolnierza Armii Ludowej (wraz z jakas fotografia )

-          przedmioty z kaplicy polowej Wojska Polskiego w ZSRR

-          popiersie gen. Swierczewskiego (fot.)

IV. Polska wspolczesna

-          czasopisma propagandowe ilustrowane w jezykach obcych, albumy dla cudzoziemcow (sa w MSZ)

-          ordery i odznaczenia pokojowe (Budowniczy, Sztandar Pracy i in.)

V. Biblioteka

-          Roczniki: Nowych Drog, Kuznicy, Nowin Literackich.... (Potrzebne do archiwum Nowiny Literackie z dnia 9.V.1948)7 ...."

W liscie z dnia 23.11.1949 do Ministerstwa Obrony Narodowej w Warszawie RT pisze m. in.: "... Dyrekcja Muzeum Polskiego w Rapperswilu ... sklada wniosek w sprawie reorganizacji i czesciowej likwidacji dzialu 2 DSP w Muzeum Polskim w Rapperswilu. Eksponaty obrazujace patriotyzm i bohaterstwo zolnierza polskiego czesciowo wykorzystamy, natomiast materialy slawiace niezasluzonych przywodcow i przedstawicieli rzadu londynskiego powinny byc niezwlocznie usuniete z ekspozycji polskiej placowki kulturalnej ..".

Azeby przypomniec czytelnikowi ducha i styl dzialania partyjnego w dobie stalinizmu przytaczamy maly, lecz jakze charakterystyczny epizod ktory wydarzyl sie wtedy w muzeum. Opowiedziala go piszacemu pracujaca naowczas w Muzeum Polskim dr Alicja Miller-Rostowska. - Otoz tuz po przyjezdzie obywatelki Torunskiej do Rappers-wilu jesienia 1949 r. nowa wice-dyrektor zauwazyla z duzym oburzeniem, ze w biurze muzeum nadal wisi m.in. portret tego "zdrajcy i wroga ludu" bylego wiceministra obro-ny narodowej marszalka LWP Mariana Spychalskiego 8. Pikanterii dodaje temu wy-darzeniu fakt, iz przy wczesniejszej wizycie ob. Torunskiej w Rapperswilu, to zn. jesz-cze przed jej nominacja na wicedyrektorke, przechwalala sie, jak to ona dobrze zna marszalka Spychalskiego i jak podziwia jego kulture i urok osobisty. Obywatelka wicedyrektor kazala portret tego niegodnego osobnika  natychmiast usunac. Nie spoczela, zanim nie przyslano z Warszawy ekspresem portretu nowego ministra obrony narodowej; a byl nim bohater i marszalek  Zwiazku Radzieckiego Konstantin Rokossowskij. - Ani przedtem, ani potem zamek rapperswilski takich  portretow juz nie ogladal; natomiast sprawa marszalka radzieckiego wiszacego w zamku szybko rozeszla sie wsrod Szwajcarow i nie pozostala bez wplywu na ich stosunek do muzeum.

 

 

Tow. Torunczyk zostala odwolana z Rapperswilu na koniec 1950 r. Od 1.1.1951 dyrektorem muzeum byl az do jego likwidacji Andrzej Miller.

W dniu 5.12.1950 sad okregowy Seebezirk orzekl, iz wymowienie umowy o dzierzawe wladzom PRL przez Gmine Grodzka w Rapperswilu jest zgodne z prawem. Sad apelacyjny Kantonu St. Gallen potwierdzil ten wyrok w dniu 5.5.1951.  Wyrok ostateczny nakazujacy eksmisje muzeum wydal Sad Federalny w Lozannie 6.11.1951. W dniu 28.11.1951 zamknieto pomieszczenia muzeum. Z koncem roku 1951 instytucja

 

Nasze Panie na Rapperswilu w 1943 r. od lewej: Jadwiga Minkowska/ sekretarka, Halina Studzinska-Zielinska/ bibliotekarka i ksiegowa, Inka Kenar-Jastrzebowska/ kierowniczka.

oficjalne zakonczyla swoja dzialalnosc. Ostatnim aktem konczacym historie drugiego muzeum polskiego w Rapperswilu byl wyjazd zbiorow do Polski w dniu 5.2.1952 r.                               

Janusz S. Morkowski

 

 

[1] Jerzy Putrament (1910-1986), literat, w czasie wojny oficer polityczny I Dywizji LWP w ZSSR, od 1944 r. czlonek PPR, a od 1948 r. w KC PZPR.

2 Historyjke ta przekazala w/g opowiadania matki prof. Elzbieta Jastrzebowska dnia 2000-10-07

3 Bernhard Handke (7.4.1910-27.11.1981) ozenil sie w Rapperswilu z Elsi Widmer i pozostal w miescie roz do konca swojego zywota. Swoja dzialalnosc w muzeum zakonczyl w dniu 31.3.1948 r. po zlozeniu dymisji przez Z. Stankiewicza.

4 Jan Morawinski (1907-1949), historyk sztuki, od 1938 pracownik Muzeum Narodowego w Warszawie zasluzony dla ratowania polskiej sztuki w czasie wojny. Od stycznia 1948 r. w Berlinie jako delegat MKiS d/s rewindykacji polskiego mienia kulturalnego, nastepnie pierwszy sekretarz Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie, a od 15.04.1948 w Baden-Baden. Odwiedzil Muzeum Polskie w Rapperswilu w pazdzierniku 1947 r.

5 Wojciech Kantak: "Dzialalnosc biblioteki Muzeum Polski Wspolczesnej w Rapperswilu w latach 1945-1951", Acta Universitatis Nicolai Copernici, Bibliologia -Nauki Humanistyczno-Spoleczne, zeszyt 340, Torun 2000

6  Romana Torunczyk (1916 -02.02.2000) byla autorka prac o mlodziezowym ruchu komunistycznym i wdowa po Boleslawie Molojcu (1909-1942) dzialaczu komunistycznym, dowodcy Brygady Miedzynarodowej  w hiszp. wojnie dom. 1935-36; wspolzalozycielu PPR, zabitym na polecenie wladz PPR w 1942. Przed przyjazdem do Szwajcarii pracowala jako kierownik jednego z wydzialow PKWN, spelniala rowniez obowiazki w pionie politycznym LWP na etacie pulkownika. Tuz przed przyjazdem do Rapperswilu byla sekretarzem Zarzadu Glownego Tow. Uniwersytetow Robotniczych TUR. W 1968 r. R.T. szykanowana byla z powodu swojego pochodzenia zydowskiego.

7 Chodzi tutaj o artykul p.t. " Sprawa rapperswilska na nowo", opublikowany 09.05. 1948 r. przez  poprzednika Romany Torunczyk, Zbigniewa Bienkowskiego w NOWINACH LITERACKICH.

8 Spychalskiego zdjeto z funkcji wiceministra obrony narodowej w marcu 1949 r. Na III plenum  KC PZPR w listopadzie 1949 r. usunelo go wraz z Wladyslawem Gomulka z partii za gomulkowszczyzne, czyli za odchylenia prawicowo-nacjonalistyczne. Spychalski zostal nastepnie aresztowany i przebywal od 1950 do 1956 r. w wiezieniu. Wladyslawa Gomulke, b. pierwszego      sekretarza PPR/PZPR, aresztowano w sierpniu 1951; w wiezieniu przebywal do konca 1954 r.