Nie
tylko tablice winniśmy Kościuszce…
Uroczystości
Kościuszkowskie - 7 październik 2000 w Solurze |
|
Po wielu miesiącach pracy, idea rzucona przez dr. Jana Konopkę wypełniła się realiami. Pani Verena von Sury Zumsteg - reprezentując społeczność solurską i niżej podpisany w imieniu Polonii - mieli zaszczyt i przyjemność odsłonić w holu hotelu "Krone" przy ul. Hauptgasse 64 tablice upamiętniająca przybycie gen. Tadeusza Kościuszki do tego pięknego miasta przed 185-ciu laty. |
|
Odsłonięta
tablica w hotelu „Krone” |
|
Dlaczego 185? «Für einen aussergewöhnlichen Menschen kann man auch einen aussergewöhnlichen Jahrestag - zum Beispiel eben den 185. - feiern.» powiedział w swoim wystąpieniu powitalnym dr Alfred Rötheli, b. Regierungsrat i b. rezydent Towarzystwa Kościuszkowskieg reprezentujący Rząd Kantonu Solury. To prawda, choć był i inny aspekt, do którego wrócę później. |
|
P.
M. Welter
Wiceprezydent
Miasta Solury
|
|
Obchody zaczęły się Mszą św. w kościele O.O.Jezuitów, którą celebrował Generalny Wikary z Solury ks. dr Rudolf Schmid w asyście polskich księży, w tym Rektora Polskich Misji Katolickich w Szwajcarii ks. dr. Krystiana Gawrona i ks. Wł. Czerwińskiego z PMK w Zurychu, ktorzy wygłosili również kazanie i mowe w trakcie Mszy. Wcześniej niżej podpisany pełniący funkcję Głównego Koordynatora Zespołu "185" przygotowującego te Obchody powitał licznie przybyłych uczestników. |
|
Po
Mszy przenieśliśmy się do hotelu "Krone". Wprowadzenie
zainicjował inż. Benedykt Drewnowski - kustosz Muzeum Kościuszki w
Solurze. Przy tej okazji raz jeszcze wznowił idee powołania Fundacji Kościuszkowskiej,
która zabezpieczyłaby stały byt Muzeum. Po nim zabrał głos p.
Matthias Welter przedstawiając genezę i rozwój stosunków kulturalnych
między dwoma bliźniaczymi miastami Solurą i Krakowem. |
|
inż.
B. Drewnowski –
Kustosz Muzeum Kościuszki w Solurze
|
|
J.E.p.
Marek Jędrys - Ambasador RP, pod którego patronatem honorowym odbywały
się te Obchody, w swoim wystąpieniu powrócił do burzliwego życia
Tadeusz Kościuszko. «Er
war ein Mensch von besonderer Bedeutung, genialer Feldherr,
Oberbefehlshaber im nach ihm benannten Kościuszko-Aufstand. Nationalheld,
der seinen Platz nicht nur in Geschichte und Gegenwart sowohl in
Nordamerika als auch in Europa, der Schweiz und Solothurn einnimmt» powiedział
Ambasador. Dr.
Teresa Sandoz - vice dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswil w swoim
interesującym wykładzie przedstawiła historie pamiątek po Kościuszce
w tymże Muzeum. Glos zabierali również pp. Eugeniusz Nowak, inż. Zb.
Skoczeń – Prezes Racławickiego Tow. Kulturalnego, niżej podpisany
oraz bezpośrednio przed odsłonięciem tablicy dr
Jerzy Miodoński. Sporym
miłym zaskoczeniem była tak mocno reprezentowana obecność
przedstawicieli miejscowości i towarzystw związanych z postacią
Kościuszki – m.in. z Racławic, Połańca, Miechowa i Szczekocin. Był
to żywy i widomy znak olbrzymiego kultywowania i szacunku dla Naczelnika.
Nie zabrakło też - o. czym |
|
Pan
E. Kowalski wręcza w imieniu delegacji z Lubonia podarunki numizmatyczne
dla Muzeum Kościuszki
|
|
należy
napisać - przedstawiciela Muzeum Narodowego w Krakowie wice- dyrektora p.
Tomasza Zauchy Z
rocznica zbiegło się wydanie cennej książki "Listy T. Kościuszki
z Solury 1815 1817" w opravcowaniu dr. Jana Konopki.
Tę interesującą pozycję wydawniczą, którą można zakupić u
autora bądź w Muzeum Kościuszki, polecam gorąco wszystkim
zainteresowanym losami naszego bohatera. |
|
A
teraz powrócę do pytania początkowego – dlaczego właśnie 185
rocznicę postanowiliśmy uczcić. Ta uroczystość miała zdecydowanie
donioślejszy wymiar, aniżeli można by powierzchownie sądzić. Tu nie
chodziło jedynie o tę tablicę pamięci. Nie tylko tablice winniśmy Kościuszce!
Chodziło
o zjawisko ponadczasowe - o człowieka i jego wartości. Gen. Tadeusz Kościuszko
jest polskim bohaterem narodowym. Jest także bohaterem Stanów
Zjednoczonych Ameryki Północnej, gdzie walczył o wolność tego kraju.
Ale gen. Tadeusz Kościuszko
to przede wszystkim współobywatel wszystkich narodów ceniących wolność
i demokrację, uczciwość i poszanowanie bliźniego. Dlatego ta uroczystość
to nie tylko powód do dumy polskich emigrantów na gościnnej ziemi
helweckiej, to także powód do dumy naszych gospodarzy - narodu
szwajcarskiego, u którego Tadeusz Kościuszko znalazł spokój ostatnich
lat swojego życia. Ten
naród żyje, który chroni swoją historię. W murach solurskiego Muzeum
Tadeusza Kościuszki jest cześć historii Polski i Szwajcarii. Chrońmy to miejsce przeszłości. Nie pozwólmy by to cenne Muzeum tak
łączące nasze kraje zostało zniszczone przez codzienność i jej
koniunkturalność Przypomnienie
istoty znaczenia T. Kościuszki, podkreślenie
jego ważności w kontekscie istnienia Muzeum w Solurze leżało u
podstaw działania Zespołu „185”. Na
koniec kilka zdań na temat samego Zespołu. Nie doszło by do tej
uroczystości , gdyby nie zaangażowanie grona osób, którym jako Główny
Koordynator pragnę teraz serdecznie podziękować. Dziękuję Jego
Ekscelencji Ambasadorowi Rzeczypospolitej Polskiej w Szwajcarii - panu
Markowi Jędrysowi za patronat honorowy. Dziękuję władzom Miasta i
Kantonu Solury za życzliwe potraktowanie całego przedsięwzięcia jak i
pomoc w postaci sfinansowania przyjęcia. Szczególne podziękowania niech
przyjmie Kanclerz Miasta
Solury p. Peter Gissiger za wieloletnie oddanie się sprawie polskiej i
Muzeum Kościuszki w tym pięknym mieście. Jestem pełen uznania i
szacunku dla p. dr Jana
Konopki, który był pomysłodawcą i główną siłą napędową
projektu. Wykonał olbrzymią pracę administracyjno-organizacyjną, kończąc
jednocześnie przygotowania do druku wspomnianej pracy „Listy T. Kościuszki
z Solury". Dziękuje p. inż. Benedyktowi
Drewnowskiemu, znakomicie koordynującemu prace naszego Zespołu na
terenie Solury. Dziękuję ks. Dr. Krystanowi Gawronowi Rektorowi PMK w
Szwajcarii za poparcie moralne projektu oraz ks. Włodzimierzowi Czerwińskiemu
z PMK w Zurychu, który nie tylko wspierał nas duchowo, ale swoim
spokojem i wyważonymi sądami łagodził ścierające się koncepcje. Słowa
podziękowania należą się Attaché Kulturalnemu Ambasady RP - pani
Iwonie Swiątnickiej rzeczowo reprezentującej
swoją placówkę w kontaktach z Zespołem. I wreszcie dziękuje tym
wszystkim, którzy pośrednio poprzez sympatie i wsparcie finansowe całej
akcji umożliwili zaplanowanie i przeprowadzenie tej uroczystości. Wierzę,
że to jest początek, pierwszy krok w kierunku zapewnienia trwałej
egzystencji pięknego Muzeum Tadeusza
Kościuszki, miejsca, które tak bardzo podkreśla
przyjaźń dwóch krajów, krajów, dla których jedno jest sprawą
najważniejszą – umiłowanie wolności ! Tadeusz
M. Kilarski Główny
Koordynator Zespołu „185”
|