POLSKI POMNIK W RAPPERSWILU (*)

F.Schn... (**) (1868 r.)

Stoi w wyniosłych lip cieniu Polski pomnik z kamienia
i z pośród drzew zieleni spogląda w siną dal.
Tu u stóp Alp w Szwajcarii wzniosła go miłość wierna
i za Ojczyzną w niewoli jej dzieci głęboki żal.
 
Czarna kolumna z marmuru, Polski duchem strzeżona,
oskarża za zbrodnie czynione, czarna jak ciemna noc,
i woła o prawo do ziemi zgniecione morderców rękoma,
co polskiej Ojczyźnie rozdartej zadały bolesny cios.
 
A Europa twarz skryła na widok zbrodni nikczemnej,
by bronić konających nie czuła się w obowiązku.
Tylko czarne marmury skarżą się w mowie kamiennej:
Zezwalasz na ten mord dzieci w domowym ich ognisku !
 
I miałaś jedynie bezduszną dla świętej sprawy sympatię.
O Europo, milczałaś ty lękliwie przed dziełem despoty,
i bohaterom nie niosły pomocy z nikąd dłonie bratnie,
aż ich polską Ojczyznę zdeptały barbarzyńskie stopy.
 
Lecz Polska nie zginęła, choć w mocy niszczącej jest mątwy,
i jutrznia wolności zaświta w blaskach promieni słońca,
tron carskich tyranów się zwali pod ciosem rzuconej klątwy
i Polska powstanie z grobu, wiosną wolności żyjąca.

Tłumaczył z niemieckiego: J. A. Konopka

(*) Wiersz ten, publikowany po niemiecku w "Neue Zürcher Zeitung" z 7 września 1868 r., ("Das Polendenkmal in Rapperswil") opiewa "Kolumnę barską" odsłoniętą niezwykle uroczyście w dniu 16 sierpnia 1868 r. w Rapperswilu. Miała ona upamiętnić setną, rocznicę Kon-federacji barskiej zawiązanej ku obronie Rzeczypospolitej przeciwko ingerencji Rosji. Kolumna ta stała początkowo na Skwerze lipowym ("Lindenhof") nad brzegiem Zurychskiego Jeziora. W 1872 r. zostata ona przeniesiona na dziedziniec Zamku rapperswilskiego, w którym od jesieni 1870 r. miesciło się pierwsze Muzeum Polskie.

(**) Nazwisko autora oryginalnej (niemieckiej) wersji tego wiersza jest znane jedynie z tych inicjałów. Najwidoczniej był to jeden z zu-rychskich literatów związany z ówczesnym środowiskiem demokratyczno-radykalnym, szczerze oddanym sprawie polskiej.