Polonia szwajcarska - powodzianom

Nasza akcja pomocy dla powodzian trwa nadal. Teraz jednak kilka slow o dwoch przedsiewzieciach juz zrealizowanych.

Pierwsze to - ogolno-szwajcarska akcja duszpasterska. W polowie pazdziernika Rektor Polskich Misji Katolickich w Szwajcarii  ks. dr Krystian Gawron udal sie do Ostrowca Swietokrzyskiego z  konwojem humanitarnym (okolo 20 ton). dla tych,  ktorzy ucierpieli w czasie katastrofalnej powodzi. Samochod, w imieniu Zwiazku Organizacji Polskich w Szwajcarii  zalatwil dr Jerzy Miodonski.  Rozdzialem darow konwoju i srodkow finansowych zajal sie - w imieniu "Caritas" diecezji sandomierskiej  - proboszcz Mominy, ks. Roman Stepien. Poza prywatna ludnoscia, dary trafily do lokalnego szpitala, lokalnych Domow Dziecka, Szkoly w Mominie i Domu Starcow. Na konto do PMK w Marly wplynelo 12 938.65 CHF. Pieniadze - idac za sugestia sandomierskiej "Caritas" -  wreczyl ks. dr Krystian Gawron  proboszczowi Romanowi Stepniowi i  przedstawicielce jego Wspolnoty - p.  Jolancie Czapli. Ksiadz Wlodzimierz Czerwinski  w PMK w Zurychu zebral dla powodzian okolo 3000 CHF, ktore w stosownym czasie przekaze takze na rzecz sandomierskiej "Caritas".  Wiecej na ten temat znajda czytelnicy na stronie internetowej PMK w Marly http://mypage.bluewin.ch/pmk_ch/Listopad2001.htm 

 

Teraz przedsiewziecie drugie - Towarzystwa Kosciuszkowskiego w Solurze, przedsiewziecie w ktorym i czytelnicy NG maja swoj udzial. Ale po kolei.

W sierpniu goscila w Krakowie delegacja skladajaca sie z przedstawicieli Rady Miejskiej Solury (miasta  partnerskiego grodu Kraka), Radcy Kantonu  p. dr Thomasa Wallnera bedacego jednoczesnie Prezydentem Towarzystwa Kosciuszkowskiego w Solurze i Kustosza Muzeum Kosciuszki p. inz. Benedykta Drewnowskiego. Nic dziwnego, ze jednym z poruszanych tematow byla sprawa ewentualnej pomocy powodzianom. Pomoc taka wczesniej zostala zadeklarowana ze strony Armii Szwajcarskiej. 

 

Po powrocie delegacji, 20 sierpnia wplywa na rece dr Wallnera zapotrzebowanie od wiceprezydenta Miasta Krakowa. Jednoczesnie do inz. Drewnowskiego zglosza sie Caritas  z Archidiecezji lubelskiej, sandomierskiej i przemyskiej. 27 sierpnia dr Wallner zwraca sie o pomoc do Sztabu Generalnego Szwajcarskiej Armii. Praktycznie cale zapotrzebowanie o wartosci 100 tys. CHF, armia szwajcarska daje do  dyspozycji z zastrzezeniem, ze transport nie lezy w ich gestii. Poniewaz wspomniane wczesniej dary powedrowaly do archidiecezji sandomierskiej, postanowiono tym razem wspomoc rodakow z Przemysla.

Z e wzgledow finansowych umowe zawiazano w firma Poltrans, ktora zgodzila sie przetransportowac dary do Przemysla za 2.700 CHF. 12 pazdziernika firma ta podstawila samochod o objetosci 100m3. Towaru bylo na ok. 80m3. Na prosbe inz. Drewnowskiego o doladowanie, przedstawiciele wojska w sposob absolutnie niebiurokratyczny dodali 300 kocow i 300 spiworow wypelniajac ciezarowke po brzegi. W tym miejscu naleza sie szczegolne podziekowania p. F. Schmid - Untergrupppe Logistik z Berna i Komendantowi Depoot w Dagmersellen - p. Scherler.

 

O godz. 15 w w piatek 12 pazdziernika transport wyruszyl w droge do Polski, a cztery dni pozniej na rece inz. Drewnowskiego nadszedl fax. od przedstawiciela Caritas Archidiecezji przemyskiej - p. Janusza Ledochowskiego z podziekowaniem za dostarczone dary.

A co z tym wspolnego ma akcja Naszej Gazetki - zapytacie? Otoz, jak wspomnialem koszty transportu wyniosly 2.700 CH. Pomimo pomocy miasta Solury w wysokosci 600 CHF,  Towarzystwo Kosciuszkowskie nadal potrzebowalo wsparcia finansowego. Inz. Drewnowski  zwrocil sie do nas. z prosba o partycypowanie w kosztach transportu.  Po przeprowadzeniu kilkunastu rozmow, takze z wszystkimi przedstawicielami Organizacji, ktore podpisaly sie pod naszym Apelem, podjelismy decyzje przekazania na koszty transportu kwoty 1500 CHF z puli zebranej przez nas dla Powodzian. W ten sposob -  dzieki Wam drodzy Czytelnicy, dary o wartosci ponad 100 000 CHF znalazly sie wsrod potrzebujacych Archidiecezji przemyskiej.

 

Obecnie - na koncie dla powodzian jest  7'000 CHF. I akcja pomocy trwa nadal.

Z wielu rozmow z naszymi ofiarodawcami wynika, ze ich zyczeniem bylo i jest, aby te pieniadze trafily nie do zadnych instytucji charytatywnych, ale do konkretnych osob, szczegolnie starszych - najbardziej bezbronnych w obecnych, trudnych czasach. W tym kierunku wiec ida nasze dzialania. Wiem, ze Telewizja Polska, ktora we wspanialej akcji zebrala milionowe sumy dla powodzian dysponuje adresami rodzin mocno dotknietych ta kleska zywiolowa. Rozmawialem z pracownikiem Telewizji krakowskiej, lokalnej stacji, ktora rowniez prowadzi akcje pomocy. Ma zebrac interesujace nas dane i nam przekazac. Na pewno zrobimy wszystko, aby choc w drobnej mierze ulzyc ludziom tak okrutnie doswiadczonym przez nature.

 

Drodzy Czytelnicy! Drodzy Ofiarodawcy! Raz jeszcze pragne Wam serdecznie podziekowac za wole i chec niesienia pomocy drugim, za Wasze poczucie solidarnosci z ludzmi potrzebujacymi pomocy. Powtarzalem i bede zawsze powtarzac - szwajcarska Polonia nie jest srodowiskiem  tak duzym jak srodowiska polonijne we Francji, Niemczech, czy Ameryce, ale patrzac z perspektywy lat, wklad nasz  w akcjach niesienia pomocy bliznim w Polsce, w naszej Ojczyznie urodzenia - jest olbrzymi. I to jest najlepsza odpowiedz na nieraz stawiane pytanie - jaka jestes Polonio szwajcarska?! 

Tadeusz M. Kilarski - Koordynator Akcji Pomocy

 

Pomozmy rodzinom dotknietym powodzia

PC-Konto Nr 34-252176-8

Verein "Polen-Haus" - Zurich

Hilfsaktion "Sintflut in Polen"