III Bal Polonii Szwajcarskiej

Barbara Tschopp-Nowak

 

 

Wielki Bal Polonii Szwajcarskiej na stałe wpisał się do kalendarza imprez karnawałowych. Już po raz trzeci bawiliśmy się w wykwintnym gronie i takich że wnętrzach Sali Balowej Hotelu Mövenpick  w Regensdorfie. Niestrudzeni Organizatorzy, Polonijny Zespół Tańca i Pieśni Piast, sprawnie przyjmowali gości, powabne hostessy czujnym okiem wychwytywały nowoprzybyłych, by doprowadzić ich do przydzielonych im stolików.

 

Zgodnie z polską tradycją, bal otwarto polonezem. I, jak na trzeci rok wspólnego balowania przystało, chyba już mniej było taneczników wypadających z rytmu, i takich, co to im się krok myli.

 

Do tańca przygrywała 5-cio osobowa polska orkiestra Vabank. Jak przystało na czas internetowego boomu, ewaluacja zespołu odbyła się drogą elektroniczną. Po wnikliwej analizie oferty muzycznej, wybór padł właśnie na Vabank. Grano przeważnie muzykę polską; nie zabrakło również standardów międzynarodowych z imitacją Armstronga włącznie. Przy przebojach ostatnich kilkudziesięciu lat, wszystkie pokolenia Nastolatków Starszych, ochoczo śpiewały razem z solistką piosenki swej młodości. A niektóre z nich prezentowano w zupełnie zaskakującej wersji i dowcipnej aranżacji. Pamiętam z dzieciństwa dokładnie, że to „chłopak z gitarą miał być dla mnie parą”. Wedle Vabanku, pary miała dopełnić dziewczyna z trąbą...

 

Atmosfera do tańca panowała znakomita. A że także do tradycji weszło dzielenie radości z innymi, nie zabrakło i tym razem aukcji na cel dobroczynny.

„Światła tańczą w szkle,

Bal zatacza się,

jak wśród burzy okręt.

Kto pomyślał że,

tutaj znajdą się

obrazy aż tak dobre(...)

Dźwięczy wokół grosz,

aukcja będzie trwać

aż po biały ranek.”

                                 (G.Pietkiewicz)

 

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży obrazu podarowanego przez malarkę, Marię Bieńkowską, przeznaczone zostały na pomoc dla rzeszowskiej organizacji niepełnosprawnych.

 

 

 

 

W tanecznym rytmie…

 

Prawdę powiedziawszy, gdy wśród tańczących gości ujrzałam ciemnoskórego muzyka, który w czasie ubiegłorocznego balu spontanicznie wystąpił na scenie,
(i którym byłam zachwycona), z niecierpliwością oczekiwałam na jego krótki koncert i tym razem. Ale nic z tych rzeczy – chętnych do popisów solowych znalazłoby się aż nadto, więc Organizatorzy odpowiednio wcześnie powzięli decyzję niedopuszczenia do Stuhrowskiego „Śpiewać każdy może, jeden lepiej, a drugi trochę gorzej (...) Stoję przy mikrofonie,  niech mnie który przegoni...”.

 

Jedynymi artystami, zaplanowanymi do występu w antrakcie, byli zasłużeni dla winterthurowskiego kabaretu „Trzy na Stu”  Grażyna (śpiew) i Sławek (akompaniament na klawikordzie) Miszkowiczowie. Zaprezentowali trzy liryczne utwory ze swej płyty kompaktowej „Koncert”, zawierającej 15 piosenek do tekstów - wierszy znanych autorów z muzyką skomponowaną przez Sławka.

 

Bal w Regensdorfie stał się istotną imprezą integracyjną dla polonijnych środowisk nie tylko Szwajcarii. Wkrótce będzie pewnie pretendował do miana Europejskiego Balu Polonii, a co najmniej Balu Polonii Centralnej Części Niemieckojęzycznej Europy. Uczestnicy Balu przybyli z całej Szwajcarii, z Niemiec, Austrii, Lichtensteinu.

I zamierzają zostać stałymi bywalcami. Coraz liczniejsze grono robi użytek z możliwości noclegu w hotelu Mövenpick. Świadczy to tylko o jednym: lubimy ten bal, czekamy na niego, na długo przed terminem wpisujemy go sobie na listę imprez obowiązkowych.

 

Kochani Organizatorzy i Sponsorzy też - żyjcie nam sto lat, a może i więcej!

                                                                             Barbara Tschopp-Nowak

 

Wiadomość dla skomputeryzowanych: zdjęcia z balu obejrzeć można na stronie internetowej www.piast.ch.

 

 

PIAST

 

III Bal Polonii Szwajcarskiej

 

Serdecznie dziękujemy uczestnikom III Balu Polonii Szwajcarskiej za wspaniałą atmosferę i zabawę do ostatniej minuty. Prosimy już o zarezerwowanie terminu na IV Bal Polonii, który odbędzie się 25. stycznia 2003 roku. Dziękujemy sponsorom: znanej malarce polskiej Marii Bieńkowskiej, która podarowała jeden z wystawianych obrazów na cele dobroczynne oraz osobom i firmom, które reklamując swoja działalność wśród Polonii, wsparły jednocześnie organizację III Balu Polonii.

 

Henryk Wojtaś - Polonijny  Zespól Tańca i Pieśni "Piast"