Daria będzie miała "rączki"…

Tadeusz M. Kilarski

 

 

 

     Na ten mail czekaliśmy długo. Ale nadszedł !!!
Oto co pisze p. Stanisław Mazur "(…)  sprawa Darii ruszyła z miejsca, dostałem koszty oprotezowania z kliniki Ich Children Hospital Genetic w Toronto. Cały zabieg, sztuczne ramiona i podwójne w pełni zasilane górne kończyny będą kosztować gdzieś w granicach 64 tys. $. Do tego trzeba doliczyć godziny pracy z terapeutą, 75 $ za godzinę. Protezy trzeba będzie zmieniać co dwa lata. Koszt jednej zmiany ok. 20% pierwszego zabiegu. W końcowej fazie, kiedy przestanie rosnąć brany jest po uwagę przestrzep. (…)Trzeba będzie złożyć w depozycie 50% wartości

 

Daria przy komputerze

 

 

Uśmiech Darii

 

całej operacji. (…) Daria bardzo dobrze już chodzi." Kilka dni później przyszedł list następny. "…Rozmawiałem dzi­siaj na temat protez z p. red. Bożek z TV Rzeszów. Mają być to protezy takie jakie szukamy. Podobne do rąk i wykonywujące prawie wszystkie czynności jak ręce…".

Drodzy Czytelnicy! O Darii napisaliśmy po raz pierwszy 2 lata temu, w NG nr 1/2000, rozpoczynając akcję zbierania pieniędzy na operację dla tej wspaniałej dziewczynki. I jak zwykle Polonia szwajcarska, a wraz nią kanadyjska nie zawiodły. Nie w Chicago, nie w USA, gdzie Polonia jest tak wpływowa i mocna , że aż nie zauważyła tragedii tego dziecka, ale właśnie w Toronto pojawia się nadzieja na operację. Jestem głęboko przekonany, że tym razem nie skończy się tylko na tej nadziei…