Anna Zymon-Stankiewicz

Na zagubionej wsi syberyjskiej Pokrowskoje, wśród lasów i bagien, urodził się, koło roku 1870 (może rok więcej, może rok mniej), w domu zamożnego woźnicy Jefima Rasputina - syn. Na chrzcie nadano mu imię Grigorij.

Od najmłodszych lat był dziwnym dzieckiem. Rozma­wiał z drzewami, ze zwierzętami, miał widzenia, dochodziły słuchy, że wystarczyło dotkniecie jego ręki, aby ustępowały bóle. I te jego jasne, hipnotyzujące oczy!

Już jako młody mężczyzna stał się pielgrzymem głoszącym słowo boże. Co roku wiosną przekraczał Wołgę i góry Kaukazu, szedł wzdłuż Morza Czarnego do Grecji, gdzie znajdują się, najstarsze monastery prawosławne.

 

 

Żonę wybrał sobie z rodzinnej wsi o 3 lata starszą, która była kobietą wielce tolerancyjną. Urodziła mu syna i dwie córki. Dzieci i żona uwielbiały go, chociaż opuszczał dom na długie okresy. Rasputin był mężczyzna silnie zbudowanym, nosił długa brodę, ubierał się zawsze po chłopsku w białą "rubaszkę" i buty z cholewami. Największe wraże­nie robił jego wzrok – przenikający, niesamowity. Niesamowity, jak on !

Griszka lubił sobie popić. Wielką słabość miał do płci pięknej. Panie kochał w salonach, a do łaźni zabierał ich służące. Umiał też cierpliwie wysłuchiwać opowieści o troskach, rozwiązywał problemy, pocieszał. Koło wielbicieli stale rosło, aż sława Rasputina dotarła do Petersburga. Zjawił się w tym mieście mając 35 lat, osnuty sławą jasnowidza i cudownego uzdrowiciela ciał i dusz. To też drzwi pałaców petersburskich otwierały się przed tym wesołym chłopem z Syberii. W salonach czuł się swobodnie, pozwalał sobie na krytykę możnych, a zachowanie jego fascynowało obecnych i uznawano go za proroka. Wśród pań z najlepszego towarzystwa panowała moda na przygodę z Rasputinem, z czego Griszka chętnie korzystał tłumacząc, że w ten sposób nie tylko je oczyszcza, ale na petentkę spływa błogosławieństwo.

Wieść o niezwykłym człowieku dotarła i na dwór Mikołaja II i Griszka wkrótce stał się stałym gościem cara i jego żony Aleksandry. Pomagał: carewiczowi Aleksowi zwalczać chorobę (hemofilia), ukajał cierpienie chłopca. Akcje jego stale wzrastały. Stał się niezastąpionym doradcą cara, a carowa przyjmowała jego słowa jako wyroki boże. Rasputin miał więc władzę i korzystał z niej. Trzeba przyznać, że chętnie pomagał ludziom, którzy zwracali się do niego o pomoc. Przez próg jego mieszkania przewijały się setki petentów. Był w swoim żywiole, bo czuł się, ważny, potrzebny, uwielbiany 

Ale nie wszyscy go kochali. Wielu go nienawidziło i obciążało za wszystko co było w Rosji złe. Zawiązał się spisek przeciwko Rasputinowi, na czele którego stanął młody arystokrata - Feliks Jusupow. 16.grudnia 1916 r. ten najlepszy przyjaciel rodziny carskiej został zamordowany. Jest kilka wersji dotyczącej zabójstwa Rasputina. Obdukcja wykazała, że został postrzelony i wrzucony jeszcze żywy do rzeki Newy. Ciało Rasputina wyłowiono na drugi dzień. Pochowany został w Carskim Siole w obecności całej rodziny carskiej. Gdy doszli do władzy w Rosji Sowieci wyjęto trumnę z krypty i ślad po niej zaginał.

Spełniła się przepowiednia Rasputina, że w ciągu dwóch lat car utraci władzę i że przed śmiercią rodzina carska zobaczy jego dom rodzinny. Prorocze to były słowa. A dom Griszki rodzina carska zobaczyła po drodze, gdy transportowano ich do Jakaterynburga, gdzie zostali z wyroku władz sowieckich zamordowani.

Rasputin, to jedna z najbardziej fascynujących postaci w historii Rosji.