|
Ktoras wiodla jak bor pomrukow
ducha ziemi tej skutego w zbroi szereg,
prowadz nocne drogi jego wnukow,
bysmy milczac umieli umierac.
Ktoras byla muzyki deszczem
a przejrzysta jak swit i plomien
daj nam usta jak obloki niebieskie,
ktore czyste - pod toczacym sie gromem.
Ktora ziemi sie uczylas przy Bogu,
w ktorej ziemia jak niebo sie stala,
daj nam z ognia twego pas i ostrogi,
ale wloz je na czlowiecze ciala.
Ktora serce jak morze rozdarla
w synu ziemi i synu nieba,
o, naucz matki nasze,
jak cierpiec trzeba.
Ktora jestes jak nad czarnym lasem
blask - pogody slonecznej kosciol,
nagnij pochmurna bron nasza,
gdy zaczniemy walczyc miloscia.
21.III.44 r
Krzysztof Kamil Baczynski
(1921 - 1944).
|