Dusza Steller-Roztocki

 

MINIATURY AKTUALNE

 

Zarys przetrwania

Wystraszony, wysiudany i wygryziony z kraju, udałem się w tułaczkę po Europie Zachodniej. Tak wyścibiłem nos zza "żelaznej kurtyny" i objawiłem się w blaskach i cieniach niemieckiego kapitalizmu. Tu też wytężam pamięć, słuch, wzrok i funkcje komórek mózgowych, by wytrwać na posterunku polskości, w nieustannym zagrożeniu ze strony zaborczości obcych języków, drapieżności odmiennych kultur i pazerności antypodów mentalnych.

Łatwizna i trudnizna

Znacznie łatwiej przychodzi sprzeciwiać się państwowym zarządzeniom, niż cudzej woli prywatnej osoby - łatwiej jest nienawidzić wroga wojny, niż w pokoju kochać osobistego adwersarza - łatwiej też przychodzi, uchylić się przed paragrafem Temidy, niż odważnie świadczyć, w sali tysiąca oczu, na rzecz niezbitej prawdy - Jako też znacznie łatwiej przychodzi, robić coś na przekór, kręcić nosem, pokazywać rogi, stawać okoniem, upierać się i pluć w cudzą kaszę, niż unieść właściwy sztandar opozycji, powiewający dla dobra publicznego.