Niewątpliwie ofiarą tego stanowiska padły właśnie w tym czasie miejscowe polskie pamiątki. Tak więc, eksmisja Muzeum Polskiego z zajmowanych pomieszczeń w Zamku (ponownie zostało ono tam otwarte dopiero w 1975 roku) i usuniecie z dziedzińca zamkowego Kolumny barskiej (podłamana, leżała potem przez wiele lat poza murami Zamku) szły w parze z zamurowaniem dawnej kaplicy-mauzoleum polskiego bohatera. Wedle krążącej wersji dokonać tego miał jakiś "byty esesman", który w owych latach miał od Gminy miejskiej uzyskać prawo użytkowania całości zabudowań rapperswilskiego Zamku. W zamurowanej do dnia dzisiejszego dawnej kaplicy-mauzoleum Kościuszki w Baszcie Prochowej spoczywała przez z górą 30 lat urna ze sercem Naczelnika. Nad nią górował wspomniany fresk przedstawiający Maryję-Królową Polski. To znamienne miejsce mające kształt rotundy (o stosunkowo niewielkiej powierzchni), zwieńczone wypukłym sklepieniem, posiadało, przed zamurowaniem, wejście opatrzone okazałym neogotyckim portalem wykonanym z kamienia według projektu polskiego architekta Stanisława Noakowskiego. Do wnętrza wpadało światło dzienne przez istniejące wówczas dwa okienne otwory znajdujące się po obu stronach niszy, w której złożona była urna z sercem Kościuszki. Ściany i sklepienie owej kaplicy-mauzoleum, otwartej uroczyście w 1897 roku, pokrywały niezwykle zdobne freski bogate w kolorach i formach. Wykonał je szeroko wówczas znany rapperswilski artysta malarz, niemieckiego pochodzenie, Stefan Herweg. Obok elementów czysto dekoracyjnych (kwiaty i figury geometryczne), namalował on u góry wspomniany wizerunek "Częstochowskiej", a poniżej, u niszy z sercem Kościuszki, dwie postacie alegoryczne aniołów. Wedle oceny ówczesnych krytyków « całość dzieła wykonana była z niezwykle dobrym smakiem artystycznym ». Dodajmy, że w środku pomieszczenia ustawiono na cokole zdobną urnę "symboliczną" z brązu wykonana w 1895 roku przez W. Trojanowskiego z Warszawy (znajduje się ona obecnie w Muzeum Kościuszki w Solurze).
W tym celu podjęte już zostały przed kilku miesiącami z inicjatywy ZOP-u, działającego w porozumieniu z Dyrekcją Muzeum Polskiego w Rapperswilu pierwsze, wstępne kroki przez właściwe Władze miejskie i kantonalne. Z uzyskanych od nich pisemnych odpowiedzi i z wyników przeprowadzonej urzędowo wizji lokalnej można wnosić, że istnieje obecnie świadomość, iż wskazanym byłoby odmurować wejście do dawnego mauzoleum Kościuszki w Baszcie Prochowej. Są jednakże wahania jeśli chodzi o przystąpienie do prac murarskich w jakimś bliżej określonym terminie, a także rozważań wymaga kwestia ich finansowania. Nie sposób jednak pominąć faktu, że konieczność odmurowania wejścia do tego pamiątkowego miejsca o oczywistych wartościach kulturalnych jest sprawą naglącą od samego początku, tj. od ok. pięćdziesięciu już lat. J.A.Konopka
|