Nasza Gazetka – ludziom dotkniętym nieszczęściem powodzi

Szanowny Panie Redaktorze                             Polska, listopad 2002 r.

 

Wyrażam serdeczne podziękowanie za przekazaną kwotę w wysokości 7.500 CHF, która wpłynęła na moje konto 12.XI.2002 r. Zapewniam, że zostanie ona rozdzielona między rodziny dotknięte żywiołem wody zgodnie z życzeniem ofiarodawcy skierowanym do mnie w piśmie z dn. 5 sierpnia 2002 r.

 

Jestem pełen uznania i wdzięczności dla moich rodaków zamieszkujących w Szwajcarii, których SERCA są tak gorące i szeroko otwarte na potrzeby rodaków dotkniętych nieszczęściem i cierpieniem. Niech dobry Bóg wynagrodzi za wszelkie dobro i obdarza WSZYSTKICH swoimi ŁASKAMI.

 

Z pozdrowieniem i modlitwą -  Ks. Wiktor Wałocha

Drodzy Czytelnicy !  To już przedostatni etap naszej akcji pomocy ludziom dotkniętym powodzią, choć nasza rola dobiegła końca. Ostatni etap, to już rozdzielenie zebranych przez nas funduszy dla konkretnych rodzin i to zadanie spada na księdza Wiktora Walochę, osobę w Polsce, której powierzyliśmy nasz mandat zaufania. Jestem całkowicie przekonany, że swą misję wypełni ksiądz Wiktor w poczuciu pełnej odpowiedzialności.

 

Szwajcaria bywa postrzegana jako oaza luksusu i dobrobytu. Wizerunek społeczeństwa tego kraju określają w przeciętnej świadomości banki, sklepy jubilerskie, piękne hotele. A przecież mało ludzi wie, że ta sama Szwajcaria w okresie międzywojennym była biednym krajem, którego mieszkańcy szukali pracy również w Polsce, mało ludzi wie, że tak zwany 2 Filar ubezpieczenia (BVG) został wprowadzony ustawą dopiero w roku 1985, bowiem okazało się, że 1 filar (AHV) na starość to mało. Teraz już oba filary nie wystarczają, stąd wprowadzono 3 filar - dobrowolne ubezpieczenie emerytalne.  Dlaczego o tym piszę? Bowiem wbrew krążącym stereotypom ludzie na emeryturze, a szczególnie imigranci nie opływają w bogactwie lecz również muszą liczyć każdy wydany pieniądz. Dla tych, którzy to wiedzą i rozumieją , uczestnictwo takich osób w akcjach pomocy ma jeszcze większy wymiar, jeszcze większe znaczenie, bowiem Ci ofiarodawcy dzielą się z rodakami rzeczywiście tym, czego nie mają w nadmiarze. I dlatego należy się im ogromny szacunek . I dlatego parafrazując Owidiusza mówiłem i będę powtarzał, że jesteśmy narodem lepszym od swojej reputacji!  Kiedyś Stanisław Brzozowski powiedział – „Człowiek poza człowiekiem nie ma innego bogactwa”. Warto o tym pamiętać.!

 

Tadeusz M. Kilarski

  

Polska, Boże Narodzenie 2002 r.

 

Na zbliżającą się Noc Narodzenia Bożego Syna na Ziemi – przybywam do Was z serdecznymi pozdrowieniami i z sercem najlepszych życzeń świątecznych i noworocznych. WSZYSTKIM życzę długiego życia, dobrego zdrowia i krzepkich sił. WSZYSTKIM życzę pomyślności, spełnienia się zamiarów i pragnień osobistego szczęścia. WSZYSTKIM życzę łaski mocnej wiary, niezłomnej nadziei i nigdy nie gasnącej miłości Boga. WSZYSTKIM życzę głębokiego pokoju wewnętrznego !

 

Przesyłając biały opłatek wypieczony na POLSKIEJ ZIEMI przełamuję się nim duchowo z pracownikami „Naszej Gazetki” i wszystkimi moimi RODAKAMI na

OBCZYŹNIE, których dobro człowieka dotkniętego nieszczęściem nie jest obce.. Niech obfite dary Nieba, które Jezus przyniósł na ziemię, będą również WASZYM udziałem.

 

Z kapłańskim pozdrowieniem  i modlitwą   - Ks. Wiktor Wałocha