Do Czytelników NG słów kilka...

 

 

W poprzednim wydaniu pomimo zbliżającej się 25-letniej rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II, nie publikowaliśmy życzeń dla naszego wspaniałego Papieża. Jako wierzący nie powinienem być przesądny, ale jestem i tak na wszelki wypadek nie chciałem składać życzeń przed 16 października. Tegoż dnia jednak powędrowały najszczersze życzenia do Watykanu. A skoro o Ojcu Świętym. To przerażające jak wielu „speców” od tematu, zamiast zastanawiać się nad istotą i treścią słów Papieża, uwagę swoją skupia na stanie zdrowia. Jak więc błyskotliwą była odpowiedź Jana Pawła II – moje ciało jest chore, nie umysł i dusza...

 

W Polsce przesłuchania tzw. Komsji Rywina trwają nadal. Krótkie, suche sekwencje w wiadomościach nie oddają tego co dzieje w trakcie wielogodzinnych przesłuchań. Ponieważ jednak retransmisje puszczane są dopiero ok. 23 stąd o przespanych nocach trudno mówić. Buta i tupet władzy – te  słowa  narzucają  mi  się  wielokrotnie

przysłuchując się odpowiedziom członków ministerstw na pytania Komisji. W każdym razie twierdzenie, iż Rywin na własną rękę chciał odciążyć Agorę i Michnika o 17 mln. dolarów jest tak samo wiarygodne, jak to, że Lee Oswald sam zastrzelił Kennedyego.

 

Pragnę serdecznie podziękować za wszelkie zaproszenia kierowane na adres redakcji. To daję satysfakcję, bowiem oznacza, że Czytelnnicy pamiętają o NG i chcieliby abyśmy i my uszetniczyli w tym co jest Waszym udziałem. Niestety, często ogrom obowiązków uniemożliwia naszą obecność. Raz jeszcze dziękujemy.

 

Powrócę do pobytu Bogdana Borusewicza w Szwajcarii. To pragmatycznie, trzeźwo myślący polityk. To postać, która poza życiorysem chwalebnie zapisanym, ma w sobie wiele naturalności, wiele reakcji jakże ludzkich. Nie miałbym nic przeciw, a wręcz uważam, że powinien kandydować w zbliżających się wyborach prezydenckich. Polsce nie potrzeba populizmu i gardłowania, Polsce potrzeba ludzi myślących bez gorsetu żądzy władzy, bez chorobliwego oczekiwania pomnikowych cokołów.

 

Drodzy Czytelnicy! Kończy się 2003r. Czy pozostawi coś w naszej pamięci? Czy będziemy do niego wracać?

 

A przecież przed nami już idzie nowe... Jasności i czystości wigilijnej gwiazdy, ciepła rodzinnego domu, miłości i poszanowania takiego jakim sami pragniemy być obdarzani, spokoju ducha i myśli, dróg bez zawirowań, codzienności wolnej od chorób i trosk tego życzę wszystkim z całego serca !!!

 

Wasz Redaktor