Do Czytelników NG słów kilka...

 

  

I znowu kolejny rok za nami…Coraz szybciej biegną wskazówki zegarów… Odszedł za Styksową wodę Jan Paweł II Wielki, nie ma Jana Nowaka Jeziorańskiego, odeszło kilka osób z naszej emigracyjnej społeczności…Czas przemijania, czy też pamięci?

 

Sporo się u nas w Szwajcarii dzieje w obszarze kultury. Tu, na prężność i pomysłowość środowisk polonijnych nie można narzekać. Gorzej z komunikacją i koordynacją między organizacjami. Każda sama sobie „sterem, żeglarzem, okrętem”. Nie dziwi więc pokrywanie się terminów imprez i stawianie potencjalnych widzów przed koniecznością wyboru. Od dawna postuluję stworzenie kalendarza dostępnego na Internecie dla wszystkich celem uniknięcia

zbiegania się terminów. Wołanie na puszczy. Nie ma chęci współpracy, brak poczucia potrzeby skuteczniejszego zorganizowania się. To takie organizacyjne „rozbicie dzielnicowe”. I tak nas widzi Polonia innych krajów i tak nas widzą w Warszawie.

 

A skoro o Polsce… Zapowiadało się tak dobrze. Ale znowu ambicje osobiste, ukryte fobie i żale – spowodowały, iż ci co mieli i powinni porozumieć się, stanęli naprzeciwko siebie. Raz jeszcze zabrakło u polityków wewnętrznej pokory i przedłożenia wartości dobra kraju ponad partyjne interesy. Czy nie jest już czas najwyższy na rozsądek i opamiętanie? Ci, którzy tak chętnie prawią o sprawiedliwości – szczególnie tej swojej - powinni sięgnąć do Sokratesa – „ Sprawiedliwość – prawdziwa wiedza o prawnych normach zachowania, zarówno względem pojedynczych ludzi jak i względem państwa”… Zos­tawmy jednak te smutne tematy.

 

 

Nasza Gazetka wkroczyła w trzydziesty trzeci rok swojego istnienia. Trzydzieści trzy lata towarzyszy życiu Polaków na ziemi helweckiej, starając się odnotować wszystkie ważniejsze wydarzenia. Całkiem pokaźne źródło wiedzy dla zainteresowanych historią emigracji polskiej w kraju Wilhelma Tella. To Wasza zasługa – drodzy Czytelnicy ! To dzięki Waszemu przywiązaniu do tego pisma, Waszemu abonamentowi, zmaterializowana idea Tadeusza Wojnarskiego dociera do tylu rodzin polskich i to nie tylko w Szwajcarii. Serdecznie Wam za tę wierność dziękuję!

 

Pragnę również podziękować wszystkim, którzy reklamują się na łamach NG. To także istotna dotacja pozwalająca na prowadzenie i wydawanie naszej gazety.

 

Drodzy Czytelnicy! Przed nami nowy rok – AD 2006. Przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności. Niech ten nadchodzący czas zachowa Was w zdrowiu i spokoju ducha, niech przyniesie Wam wiele radości i satysfakcji, sukcesów przy realizacji Waszych planów i tych zawodowych i tych - chyba najważniejszych – rodzinnych. Życzę Wam tego z całego serca

 

                          

                                                                                                                  Wasz Redaktor