|
W 5-tą rocznicę zgonu Śp. Suzanne LEISI KONOPKA ( 20 lipiec 2004 - 20 lipiec 2009 )
|
|
|
ELEGIA ku Pamięci Suzanne
Co serce dało, w ziemię tą wysiałem, I była przy mnie Żona, anioł na bezdrożach, I była Ona wszystkim: sercem, duchem, ciałem, I szła wraz ze mną razem, jak poranna zorza.
I szłaś tak ze mną razem aż do zmroku nocy. Pamięć i serce zachowa tę chwilę jedyną, Gdy cicho szepnęłaś: „Wszystko w Boga mocy” I odeszłaś ode mnie w żałoby dał siną.
Mijają dnie i noce, jak nurt wody cichej, Płynącej w dal nieznaną sercu, co w niej tonie. Dziś ono w głębiach katakumby żywej Bije codziennym rytmem, w żałobnej zasłonie. |
|
Myśl ma o Tobie żywszą iż życie nieznane, Bo przecież wiem, że jesteś; żyjesz w mej modlitwie, I choć Twe ziemskie jestestwo zostało zabrane Odczuwam Twą dłoń pomocną na tej ziemi niwie.
I modlę się do Matki, którąś pokochała, Niepokalanej naszej z Częstochowy wzgórza, Która nas łaską opieki Swojej obdarzała, Abyśmy stale trwali razem u stóp Krzyża.
Niech Chrystus Miłosierny Pokojem obdarza Twoje i moje serce, co złączył Swą Wolą. Niech Cię światłością wieczystą zbawienia otacza, I dla mnie, wędrowcy ziemi, zostaje ostoją.
O Matko litościwa, co łzy nam ocierasz Z oczu i serc spłakanych do krańców wytrwania, Źródle łask i dobrodziejstw, którymi nas wspierasz, Wiedź nas do Chrystusa drogą wszechoddania.
J. A. K.
Genewa, lipiec 2005 r.
|