Do Czytelników NG słów kilka...

 

 Początek miał coś z Franza Kafki... jakiś delikwent kradnie szwajcarskiemu bankowi dane niemieckich klientów i proponuje niemieckim urzędom podatkowym zakup owych danych za drobne kilkaset tysięcy euro z obietnicą, że dzięki tym informacjom skasują od swoich nieuczciwych podatników znacznie większe pieniądze. To, że przestępstwo przestępstwem tu pogania widać nie ma żadnego znaczenia. Niestety Kafka ustąpił miejsca Orwellowi... Stoję oto osłupiały przed szklanym ekranem tv i przestaje wierzyć zmysłom wzroku i słuchu! Oto Kanclerz potężnych Niemiec, zdawałoby się państwa prawa, p. Angela Merkel oświadcza, że za wszelkie pieniądze owe dvd należy kupić - mało – zrobi to rząd niemiecki. Pogratulować w tym momencie niemieckim podatnikom byłoby zbyt dużym nietaktem. Dla p. Kanclerz, pojęcie paserstwa zapewne nie istnieje. To już nie jest zidiocenie obyczajów, dobrych manier, to już degrengolada świata polityki niestety - europejskiej.

 

Wracajmy na nasze podwórko... abonament NG. Jak pisałem w numerze poprzednim - jest niezbyt ciekawie w tej materii. Przez ostatnie 5 lat było spokojniej, dzięki sponsorowi p. dr. Miry Arma. Jej spora dotacja pozwoliła przez te ostatnie lata pracować w miarę bez nerwów, bowiem niedobory uzupełnialiśmy pieniędzmi otrzymanymi od tego wspaniałego mecenasa polskiej kultury. Pani dr Mirze Arma w tym miejscu raz jeszcze serdecznie dziękujemy za pomoc w przetrwaniu Naszej Gazetki!

 

Całe życie kieruję się imperatywem Kanta – nie rób tak, jakbyś nie chciał, aby ktoś czynił to w stosunku do ciebie. Przez lata wydawało mi się, że to wystarczy. Niestety, nie zawsze. Tam, gdzie do końca pozostawało zaufanie, gdzie na intrygi innych potrafiliśmy odpowiadać – nie komunikacją z intrygantami, ale komunikacją między sobą – tam wystarczało. Niestety, w paru przypadkach stało się inaczej... Ci, dla których byłem bliski, zaufali, tym, którzy chcieli naszą znajomość zniszczyć. I zniszczyli. A przecież wystarczyłby jeden zwykły telefon... Czy to tak dużo poświęcenia?.......

 

Drodzy Czytelnicy!

Zbliżają się święta Wielkiej Nocy. Najważniejsze w kościele katolickim. Niech przyniosą Wam dużo spokoju zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Waszego Istnienia. Dużo harmonii w postrzeganiu świata nas otaczającego i drugiego człowieka w nim egzystującego.

 

                                                                                Wesołego Alleluja!!!!

 

.                                                                                                  Wasz Redaktor