"TA ZIEMIA DO POLSKI NALEŻY,

CHOCIAŻ POLSKA DALEKO JEST STĄD… "

 

Przed laty tyle polskiej krwi wchłonęła ta ziemia smoleńska i teraz, w dniu 10 kwietnia 2010 r. …

 

Głęboki smutek zawisnął nad każdym z nas i towarzyszył na Mszy św. w dniu 18 kwietnia br. Miała to być w tym dniu Msza programowana, w trzecią niedzielę miesiąca, a stała się manifestacją dla uczczenia pamięci tragicznej śmierci w wypadku samolotowym Prezydenta R.P. Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i 94 osób towarzyszących w podróży na cmentarz Katyński, w 70-tą rocznicę masowego mordu polskich oficerów przez Sowietów. Mszę św. celebrował ks. Andrzej Radziszowski w asyście 8 księży. Kościół Parafialny w Vezia ledwo pomieścił wszystkich uczestników. Po Mszy sw. uformował się pochód z kwiatami, które złożono w kaplicy, gdzie było przechowywane serce Tadeusza Kościuszki.

 

Mam przed sobą Gazetę Wyborczą, gdzie zamieszczono zdjęcia osób, które straciły życie w katastrofie. Na dużym zdjęciu Ryszard Kaczorowski, ostatni Prezydent na wygnaniu. Zdaje się, że tak nie dawno przekazywał on władzę Prezydentowi Lechowi Wałęsie.

 

Na dużym zdjęciu uśmiecha się Krystyna Bochenek. V-Marszałek Senatu. Miałam możność ją poznać, bowiem to ona otwierała kolejne Forum Dziennikarzy Polonijnych w Tarnowie. Sympatyczna i z miejsca ujęła nas swoją prostotą.

 

Dalej widzę Ministra Andrzeja Przewoźnika, który zajmował się ochroną pamięci od zapomnienia miejsc historycznych. To jego zasługą, że cmentarz katyński został uporządkowany, jak również cmentarze w Charkowie i Mednoje. Uratowany został cmentarz Obrońców Lwowa... Gościliśmy Ministra i w Szwajcarii, w Vevey na uroczystości odsłonięcia pomnika Henryka Sienkiewicza. Pod koniec kwietnia miał wziąć udział, jako gospodarz w uroczystości otwarcia polskiego, wojskowego cmentarza w Bejrucie. Odremontowany został z funduszy państwowych. Cmentarz stanowi ważny obiekt historyczny na szlaku polskich uchodźców ze Związku Radzieckiego, który prowadził do Włoch.

 

Niech spoczną w pokoju...

                                                                                        Anna Zymon Stankiewicz