Do Czytelników NG słów kilka...

Wybory do Sejmu… Czy 8% SLD i 10% Ruchu Palikota to duże niespodzianki? Wynik Lewicy chyba najbardziej zaskoczył ich samych, a wynik posła z Lublina jest bardziej zrozumiały gdy weźmie się pod uwagę z jaką częstotliwością on sam pojawiał się ekranie stacji telewizyjnych. 30% PISu nie jest klęską, klęską jest natomiast łatwość z jaką działacze tej partii dają się wmanewrować w autodestrukcję. Scenariusz jest zawsze ten sam – dziennikarze „kochający” Jarosława Kaczyńskiego wyłapują jakąś drobną ale krytyczną uwagę któregoś  polityka PIS, po czym przedstawiają te wypowiedz w wymiarach monstrualnych dając do zrozumienia, że w tej Partii szykuje się albo zamach na krzesło Prezesa, albo co najmniej rozłam. Ludzie ze świty Lidera Partii zamiast całą sprawę potraktować tak jak winna być potraktowana prowokacja – czyli ignorancją przejmują ton dziennikarzy uruchamiając histeryczną spiralę agresji przeciwko… własnym kolegom. A stąd to już kroczek do postępowań dyscyplinarnych czy wyrzuceń z partii - czyli jej osłabiania. To taki w pomniejszeniu syndrom rewolucjonistów francuskich – skazywali na szafot swoich współtowarzyszy, licząc, że sami tam nie wylądują, co było zgoła ich naiwnością – jak pokazała nam zresztą ich historia. 

 

Zmarła Irena Pląskowski-Wiederin – wierna towarzyszka życia prof. Pląskowskiego. Do ostatnich dni Zbyszka była dla niego podporą. Teraz podążyła za swoim mężem do krainy Pana Boga. Bardzo ceniłem tę niezwykłą postać, która pozostanie nie tylko w mojej pamięci…  

 

Odeszli też prof. Jan Venulet i Iwona Woitas-Voy. Znalem i ceniłem również te postaci społeczności polonijnej. Za dwa dni Dzień zaduszny. Jak zwykle odwiedzę któryś z grobów osób, które znalem, z którymi się przyjaźniłem, jak zwykle zapalę kilka zniczy  za tych co odeszli modląc się za ich spokój wieczny. Ilu ich mniej tutaj i ilu więcej po tamtej stronie Styksowej wody...

 

Przejdźmy do zdarzeń przyjemniejszych. 25-lecie Klubu Miłośników Żywego Słowa. Wielkie gratulacje i wyrazy uznania dla Barbary Ahrens – Młynarskiej – autorki i animatorki tego przedsięwzięcia. Iluż wspaniałych ludzi kultury i sztuki, ileż wspaniałych spektakli mogliśmy zobaczyć, usłyszeć i podziwiać tu, w kraju Wilhelma Tella. Drogiej Laureatce Barbarze życzę dużo zdrowia i pomyślności oraz długich dalszych lat wypełnionych wizytami równie interesujących osobowości z naszej ukochanej Polski.                      

                                                           

                                                                                    Wasz Redaktor