|
Diaspora polska |

|
POLONIA NIEMIECKA |
| Sytuacja 2 mln Polakow w Niemczech |
| Wedlug danych polskich Polonia Niemiecka jest najwieksza spolecznoscia pochodzenia polskiego w calej Europie, a po Polakach w USA jest najwieksza diaspora polska na swiecie. Polonia stanowi po Niemcach i Turkach trzecia co do wielkosci grupe etniczna w BRD.Dane miedzynarodowe juz od lat podawaly, ze 1- 1.5 mln obywateli niemieckich ma „ polska swiadomosc", co nie znaczy nic innego, ze sa Polakami. Traktat o dobrym sasiedztwie i przyjaznej wspolpracy z 1991r. pomiedzy III RP a Niemcami mial byc przykladem dla innych traktatow tego typu. Natomiast okazuje sie, ze Polonia niemiecka z tego absolutnie nic nie zyskala. Polakow mieszkajacych w BRD mozna podzielic na nastepujace grupy. |
| Ok. 150.000 osob nalezy do starej emigracji lub do ich potomkow kultywujacych polskosc. |
| Ok. 50.000 jest bylych wiezniow, jencow oraz robotnikow przymusowych,ktorzy pozostali w Niemczech i nadal tutaj mieszkaja. W tym tez mala grupa potomkow kultywujacych polskosc. |
| Ok 1.500.000 to emigranci z lat 1950- 1990 ( ’80-’90: 770.000 ). Szacuje sie ze 0.3 mln z nich to osoby z mniejszosci niemieckiej, jednak demograficznie patrzac to ta grupa 1.2 mln-owa etn. Polska napewno rozwinela sie demograficznie na jakies 1.5- 1.6 mln. |
| W dawnym NRD mieszka malo Polakow. Polowa 2 mln Polonii mieszka w nastepujacych osrodkach: Zaglebie Ruhry ( n.p Dortmund, Krefeld, Recklinghausen, Bochum i inne, lacznie 700.000), Berlin ( 180.000) oraz Hamburg ( 100.000). Wielu tez rezyduje w Monachium (25.000), Frankfurcie, Bremie, Mannheimie, Stuttgartcie, Moguncji, Hannoverze oraz w miastach Saary i w landzie Szlezwik- Holsztyn. |
| Wedlug statusu prawnego powinno sie podzielic Polakow w Niemczech na nastepujace grupy: |
| Polacy z obywatelstwem niemieckim: |
| a) stara emigracja i jej potomkowie, ktora zapoczatkowala w latach 1870-tych, a zakonczyla sie w latach 1920-tych. Niegdys jako potezna grupa mniejszosciowa szczegolnie w „Ruhrgebiet"mieli status mniejszosci, ktory zostal im zabrany w latach 30-stych i do dzisiaj jeszcze nie oddany. |
| b) Polacy na paszportach niemieckich z dekady emigracji polityczno- spolecznej z lat 1950- 1990. Sa to najczesciej przesiedlency oraz „pozni przesiedlency". Przyjechali na pochodzenie niemieckie, ale wiekszosc zatrzymala obywatelstwo polskie i widzi siebie jako Polakow mieszkajacych w Niemczech. Juz wyzej wymieniona grupa autentycznych Niemcow nie nalezy do Polonii. c) Sa tez nieliczni dawni azylanci z Polski, ktorym zostalo pozniej przyznane obywatelstwo niemieckie. |
| 2. Polacy bezpanstwowcy: |
| „przymusowi emigranci" z lat 1939- 1945, dawniej niewolnicy III Rzeszy |
| 3. Polacy – cudzoziemcy w Niemczech: |
| Obywatele polscy przebywajacy czasowo lub na stale w Niemczech, wiekszosc przybyla w latach 90 tych. Czesciowo dawni azylanci ze statusem stalego pobytu. Razem ponad 300.000 osob. |
| (4. Obywatele polscy, naduzywajacy limit pobytu w Niemczech, czesto nielegalnie zatrudnieni) |
| W Niemczech operuje
ok. 170 organizacji polonijnych. Najstarsza to Zwiazek Polakow w Niemczech
(Rodlo), przed II wojna swiatowa prezna 100.000-na organizacja, obecnie
bardzo zmalala. Wydaje pismo „Ogniwo" i posiada Dom Polski w Bochum.
Zwiazek „ Zgoda" powstal w 1950r. i po 1989r. zaczal tez malec. Wydaje „
Glos Polski" i posiada „ Dom Polski w Recklinghausen". W Niemczech
istnieje rowniez „ Polska Rada Narodowa" i „ Kongres Polonii Niemieckiej"
skupiajacy mnostwo mniejszych ugrupowan jak np.
prezne„ Towarzystwo Medyczne". W ostatnich latach istnieje na szczescie trend laczenia sie organizacji polonijnych.
Wedlug najnowszych danych prawie wszystkie polaczyly sie w „ Konwent
Organizacji Polonijnych w Niemczech". W planie jest tak zwana karta
Polaka. Polska Misja Katolicka prowadzi duszpasterstwo nad Polakami w
Niemczech. Niestety koscioly w Niemczech tak jak i rzad uznaja tylko te
300.000 Polakow z wylacznie polskim obywatelstwem jako mniejszosc, ktora z
kolei jest wylaczona z zycia politycznego w Niemczech, ale chociaz
wspierana przez kosciol i czesciowo przez panstwo. Niestety pieniadze te
starczaja tylko do dzialalnosci duszpasterskiej w duchu polskim dla
300.000 Polakow, a nie dla 2.000.000. W Niemczech
cudzoziemiec na paszporcie niemieckim jest dla panstwa Niemcem. Tylko
spolecznosci: dunska, luzycka i fryzyjska, sa uznawane mimo dokumentow
niemieckich jako mniejszosc. Polakom odmawia sie tego z wytlumaczeniem, ze
tylko autochtonom ( tubylcom) mozna przyznac te prawa. Romowie niemieccy(
Cyganie „ Sinti") mimo tego, ze z pewnoscia nie
mieszkaja skupieni jako „ skansen regionalny" ostatnio dostali jednak te
prawa- moze jest to sprawa lobby? Ten asymetryczny traktat uzywa
nazewnictwo „mniejszosc niemiecka w Polsce" ale na mniejszosc polska w
Niemczech nazywa sie rownoczesnie „..obywatele niemieccy zwiazani z
tradycjami, jezykiem i kultura polska..". Ten asymetryczny traktat jak i
wiele innych traktatow zostal niedopatrzony przez strone wladz RP. Ta
nierownosc traktowania tych dwoch mniejszosci na
ogromna niekorzysc Polonii musi zostac zlikwidowana. TV POLONIA powinna
byc w asortymencie telewizji kablowej w kazdym landzie a nie w wybranych
miastach. Polacy- obywatele niemieccy mieszkajacy w blokach
wielorodzinnych musza sobie nawet pozwolic na to, ze odmowi im sie prosby
o zalozenie anteny satelitarnej. Programy polskojezyczne w telewizji
niemieckiej, ogolnoniemiecki tygodnik polonijny oraz dzialania wladz RP
moglyby doprowadzic do tego, ze strona niemiecka by
sie wywiazala z traktatu i uznala nas jako jedna grupe etniczna polonijna
w Niemczech. Pamietajmy, ze z tym sa zwiazane tez
pieniadze, ktore Polonia by otrzymala. Festyny polonijne, jak ten, ktory w maju 2001 odwiedzilo 10.000 Polakow na
stadionie Hamburg- Langenhorn, to po czesci krok w
dobrym kierunku.
|
| Szkolnictwo polskie w Niemczech jest w powijakach. Wlacznie ze szkolkami niedzielnymi tylko 8.000- 10.000 dzieci polskich uczestniczy w nim. Rzad RP wspolfinansuje mniejszosc niemiecka w Polsce i umozliwia szkolnictwo niemieckie w RP dla ponad 20.000 dzieci, szczegolnie na Opolszczyznie, bo na Mazurach juz praktycznie nie ma Niemcow. Dzieki Chrzescijanskiemu Centrum Krzewienia Kultura, Tradycji i Jezyka Polskiego istnieja w ogole te niedzielne szkolki w Niemczech. Szkoda, ze wladze RP nie angazuja sie tak samo na rzecz szkolnictwa RP. Niestety Polonia jest czesto odsylana w Niemczech do wladz danego landu poprzez rzad federacyjny jesli chodzi o prosby w zwiazku ze szkolnictwem polskim w BRD. Przypomne, ze wszyscy inni sasiedzi RP uznali swoje spolecznosci polskie jako mniejszosci i spelnily chociaz to minimum. Asymetria traktatu jest bardzo widoczna przy nastepujacym porownaniu: |
| 40 milionowa Polska ma 250.000 obywateli o niemieckich korzeniach ( na poczatku lat 50tych zostalo 1.1 miliona Niemcow na ziemiach odzyskanych. Byli to najczesciej starsi ludzie przywiazani do tych ziem. Do lat 1990 tych 300.000 osob, ktore mialy naprawde pochodzenie niemieckie opuscilo Polske i udalo sie do Niemiec. Demograficznie opadla ich liczba wiec w sumie do maksymalnie 0.5 mln. Przez ostatnie 10 lat prawdopodobnie proces ten postepowal i obecnie jest mniej niz 300.000 Niemcow w Polsce- jakies 250.000, z czego duza czesc nie zna niemieckiego.) |
| 80 milionowe Niemcy( wraz z nie-Niemcami) maja 2.000.000 Polonie z czego ponad 300.000 to obywatele RP przybyli czesto w ostatnich latach do Niemiec, 700.000 to ludzie z dwoma obywatelstwami, najczesciej pozni przesiedlency, 200.000 to obywatele niemieccy emocjonalnie zwiazani z RP pozbawieni obywatelstwa polskiego, kolejne 500.000 to ludzie urodzeni w Niemczech o rodowodzie polskim i wreszcie 200.000 starej emigracji i dawnych robotnikow przymusowych. Razem prawie 2 mln, a z Polakami przebywajacymi w Niemczech „ na czarno" pewnie ponad 2mln. |
| W czacie z panem Czarneckim poprzez Wirtualna Polske dowiedzialem sie, ze wladze RP maja zamiar zmienic ta sytuacje. |
| Ten artykul zawiera dane polegajace na informacjach Pana Zajaca, prezesa Konwentu. |
| Tresc tego artykulu reflektuje moj punkt widzenia tej problematyki i wyraza moja osobista opinie, ktora jest jednak uwarunkowana i mysle, ze pozytywny rozwoj polsko- niemieckiej przyjazni bedzie w przyszlosci korzystal z tego, ze w Niemczech mieszkaja 2 mln Polakow- mniejszosci, ktora czeka na zrealizowanie traktatu, ktory pozwoli nam nazwac sie tym, czym od dawna jestesmy bez wzgledu na obywatelstwo- 2 MLN MNIEJSZOSCIA POLSKA W NIEMCZECH, CZY TEZ POLAKAMI REZYDUJACYMI W NIEMCZECH. |
Opracowanie: Michael Pieslak, e-mail: m.pieslak@12move.de