Listy z Urugwaju:

"Niestety jest nas tutaj juz niewielu... Z kazdym rokiem ubywa nas tutaj. Teoretycznie w Urugwaju zyje kilka tysiecy ludzi pochodzenia polskiego. Sa to glownie uchodzcy i emigranci (oraz ich potomstwo) z okresu z przed II wojny swiatowej, po II wojnie swiatowej i kilkanascie osob z lat 60-ych oraz kilkanascie osob z ostatniej fali emigracji z lat 80-ych i kilka osob z lat 90-ych. (pierwsze polskie nazwiska pojawily sie tutaj zaraz po powstaniu listopadowym). W roznych epokach przyjezdzalo nas sporo w ten rejon Ameryki Pld. (w zasadzie caly XIX w. i pierwsza polowa XX w.). W rzeczywistosci zas osob, ktore mowia po polsku, czytaja i interesuje ich nasza kultura, zyje tutaj okolo 500. Osob, ktore spotykaja sie regularnie przy roznego rodzaju uroczystosciach, wystepach, rocznicach itd. - kilkadziesiat, a osob czynnie zaangazowanych w naszym klubie zaledwie kilkanascie. Niemniej jednak mozemy poszczycic sie szerokimi kontaktami z innymi domami kultur slowianskich oraz stosunkowo duzym zainteresowaniem nasza kultura ze strony kilku tutejszych bibliotek i domow kultury, z ktorymi czynnie wspolpracujemy."

Kim sa Polacy w Urugwaju ?

"Jestesmy tutaj obecni (Polacy lub ludzie pochodzenia polskiego) we wszystkich warstwach spolecznych, nie brak nas wsrod robotnikow, lekarzy, nauczycieli, dziennikarzy, biznesmenow, latyfundystow, etc. Jest tutaj takze sporo osob z Polski, ale z zydowskim pochodzeniem."

W jakich rejonach Polski sa ich korzenie? Na czym polega dzialalnosc klubu?

"Korzenie. Tutejsi Polacy, niektorzy pochodza z dzisiejszych terenow poza wschodnimi granicami Polski, inni w zasadzie z kazdego zakatka kraju, ostatnia fala, to glownie marynarze i rybacy, ale nie brak tez turystow, ktorzy rozkochali sie w tym kraju i postanowili sie osiedlic.

Poza naszym Domem Kultury istnieja jeszcze 2 inne osrodki, ale niestety nie sa wcale prezne. Jak pisalem na poczatku, z kazdym miesiacem jest nas tutaj mniej i ci co jestesmy robimy sie coraz starsi. Polski kosciol-kaplica, gromadzi kazdej niedzieli 8-10 osob w wieku 70-90 lat. Byl- istnieje(?) tutaj piekny klub polski im. Adama Mickiewicza, ale niestety nie funkcjonuje juz prawie wcale, a Dom Polski im. Marszalka J.Pilsudskiego nie dziala juz od kilku dobrych lat. Jestesmy jedynym dzialajacym w rzeczywistosci klubem i jedynym majacym rzeczywisty kontakt ze wszystkimi lub prawie wszystkimi Polakami, ludzmi polskiego pochodzenia lub ludzmi zainteresowanymi nasza kultura.

Moc goracych i serdecznych pozdrowien ze slonecznego Urugwaju."


Dr. Antonio Montana

Prosimy o pomoc, aby krzewic nasza szlachetna prace polonijna w Urugwaju. Sytuacja tutaj jest dramatyczna.

Banco Montevideo, Konto Nr.:3-18390/4, Caja de Ahorros M/Ext, Aguada Montevideo

Pan Michael Pieslak
Szanowny Panie Michale !!!


Ja sie nazywam Marek Bak i urodzilem sie w Krakowie, natomiast pan Antonio Montana jest Polakiem z pochodzenia urodzonym juz tutaj, a dokladnie mowiac w Argentynie. Pisze tego maila, bowiem ja sam zylem przez kilka lat w Niemczech, gdzie znalazlem sie w roku 1986 po ucieczce z PRL-u z zakladu karnego, gdzie odbywalem wyrok za "niepoprawne myslenie". Juz po kilku miesiacach pobytu na jednej z rozmow w Zirndorf-ie otrzymalem status uchodzcy politycznego i prawo do azylu (Asylberechtigt- status). Zylem w kilku landach i kilku miastach, najdluzej zas w Nuernberg i w Koeln. W Urugwaju mieszkam od 1992. Tutejsza Polonia jest zupelnie inna niz Polonia w USA, Europie czy nawet w Brazylii i Agentynie. Jako ciekawostke chce podac, ze w 1995 spotkalem w Paragwaju, wsrod zyjacych dziko Indian Guaranii kilkanascie "naszych" blond-wlosowych-glowek indianskich umiejacych jeszcze polski pacierz oraz znajacych kilka naszych
przeklenstw. Pisze o tym, bowiem temat ten jest bardzo rzadko poruszany przez Polonie. Ponadto jedna z dzialalnosci naszego klubu jest pomoc dla uchodzcow politycznych, m. in. z Peru i z tamtad wlasnie, z nad rzeki Ukajala przyjechalo do Urugwaju kilku przesladowanych przez owczesny rzad Fujimiri-ego Indian. Byli blondynami klnacymi po polsku!! Czyzby pozostalosci po naszym rodaku, etnografie, geografie i podrozniku, autorze ksiazki "Ryby spiewaja w Ukajali" ?


Moc serdecznych pozdrowien dla calej Poloni i wszystkich, ktorzy przeczytaja ten list.

Marek Bak

"ORZEL BIALY" Dom Kultury Polskiej- Casa de la Cultura Polaca
Porongos 2617, CP:11800, Montevideo, Uruguay, South-America
Tel.: 00598 22003755, 00598 99111656, E-mail: orzel@montevideo.com.uy

Kontakt z "Diaspora Polska": m.pieslak@12move.de

List z ARGENTYNY:

                            "POLONIA W ARGENTYNIE - FIRMA POLONIJNA W ARGENTYNIE"
Wszyscy doznalismy podczas wiekowego istnienia Polanów, wpierw z historji dawnej, blizszej i terazniejszej, w jaki to sposób powstala Polska Diaspora.
Polacy porozrzucani prawie po wszystkich krajach Globu, przewaznie z powodów obydwu Wojen Swiatowych, zdolali jednak przysposobic sie do kazdych tredów zycia z którymi byli zmuszeni wspólzyc. I do kazdych tychze sposobów potrafili sie przyzwyczaic, a nawet i polepszyc styl zycia otaczajacych ich obcych srodowisk. Polak potrafi to urzeczywistniec wpierw dzieki temu ze lubi prace, kocha Boga i jego przykazania, a takze i dlatego ze jest z natury glebokim patriota.
Tak jak to pokazal podczas II Wojny Swiatowej, kiedy walczyl za Nasza i Wasza Wolnosc na wszystkich frontach wojennych Swiata, mógl to spelnic z racji ze z natury jest zdolny pokochania dla siebie obcych miejsc gdzie udalo mu sie wyladowac.
Tak wiec juz przeszlo 55 lat, i ten pradziadek lub dziadek Polak a takze i ta prababka lub babka Polska usadowili sie, zalozyli w spokoju swoje wlasne rodziny, daleko od swojej ukochanej rodzimej Polski. Dzisiaj juz sa wnuki i nawet prawnuki które czasem nawet noszac Polskie nazwiska lecz nie znaja Polskiego jezyka, ani Polskiej historii ani kultury.
Niestety tak jest obecnie i bedzie z przeplywem czasu coraz bardziej czestym zjawiskiem - wsiakala polskie lub pólpolskie srodowiska w poszczególne zupelnie obce srodowiska. Istnieje bardzo malo wyjatków, ale niestety "prawo ogólne" jest takie ze jesli emigracje sie nie odnowia z powodu jakiegos kataklizmu socjalnego itp, dana mniejszosc spoleczna naturalnie bedzie dazyla do zanikniecia. bedzie sie nam Polakom to podobalo czy nie...
Po powrocie demokracji do Polski, badz ta demokracja jaka badz, nasza Macierzyńska Polska juz nie powinna byc rozsiana w istocie Polaków emigrantów po Swiecie, lecz wlasnie w Polsce. Polska dzieki Bogu, juz teraz jest w Polsce a nie istnieje pamiatkowo w Swiecie...!
Natomiast po Swiecie pozostana czyny Polaków, ich przyczynienia sie do ogólnej kultury, wiedzy i sztuki i do ogólnego dobrobytu calej ludzkiej rasy, tam gdzie niegdys Polak mieszkal i zyl, wspóldzialal i udzielal sie.
W Argentynie nadal istnieje dosc liczna Polonia, która glównie dziala w istocie swoich instytucji jak np.: Zwiazek Harcerstwa Polskiego nalezacym do "Londynu", skupiajaca liczna mlodziez polskiego pochodzenia, Polska Pacierz Szkolna pielegnujaca Polski jezyk i Polska kulture, kola bylych zolnierzy, swieckie i religijne instytucje dla opieki nad Polakami samotnymi lub w podeszlym wieku . Sa tazke Polskie Siostry i Ksieza Katolicy, którzy piekegnuja Polskie spoleczeństwo z punktu widzenia duchownego. Niegdys w Argentynie mieszkalo blisko 130. 000 Polaków, glównie mieszkajacych w Buenos Aires i w Wielkim Buenos Aires, Rosario, Córdoba, Mendoza, Comodoro Rivadavia, Mar del Plata, Misiones i.t.d. Pozostaja nawet i przedsiewziecia gospodarcze przyczyniajace sie do ogólnej Ekonomii krajów. Obecnie na Swiecie istnieje bardzo duzo firm których zalozycielami sa Polacy i ich potomkowie. Mamy na to przyklad: w Argetnynie zostala zalozona firma gospodarcza której glówny obiekt to kojarzenie przedsiebiorstw z Polski i z innych krajów Wschodniej Europy z dobranymi równymi sobie firmami z krajów Ameryki lacińskiej, od Meksyku do Argentyny i od Brazylii do Ekwadoru.
Firma nazywa sie "Pollatina" ( www.argentyna.exporter.pl ) posiadajaca swoje glówne biuro w Buenos Aires, Argentyna, a takze i Przedstawiciela i Pelnomocnika w Krakowie, jako "Pollatina Polska", w osobie mgr. Pana Marcina Mirkiewicza. E-mail: mirkiewicz@interia.pl . Z Poludniowej, Srodkowej i Pólnocnej Ameryki ustalaja stosunki komercyjne dla eksportu przewaznie artykulów spozywczych rodzaju egzotycznych, drogich lub w przeciw sezonie w Polsce, starajac sie dostarczyc tańsze i w dokladnym czasie produkty. Natomiast z Polski sa otwarte mozliwosci dla sprowadzania wysokiej jakosci wyrobów elektromechanicznych, elektronicznych i tych które przekazywanie transferów technologicnych i projektów innowacyjnych sa konieczne i predko zastosowalne w Amerykach.
Zapraszamy laskawie, do wzajemnej wspólpracy.
inz. ANDRZEJ F. GOMOLISZEWSKI
"Pollatina" Buenos Aires - ARGETNYNA
E-mail: pollatina@millicom.com.ar
TELEFON: (0054 11) 4269-7697 (róznica czasowa pomiedzy Polska i Argentyna: minus 5 godz.)

Serdecznie dziekujemy Panu Andrzejowi G., ze zechcial napisac ten artykul. Pan Andrzej urodzil sie w Argentynie i jest Polakiem.
"VIVA POLONIA- PAIS GRANDE" m.pieslak@12move.de