Diaspora polska

                 

       ....

Bardzo czesto mowi sie o Polakach w Wilnie czy we Lwowie. Czasami wspomina sie o tych na Kazachstanie czy w Turkmenii. Tez mozna czasami przeczytac cos o losach polskiej osady Adampol w Turcji albo o Polakach na Wegrzech w Derenk. Na rubiezach Rzeczypospolitej zyja tez ludzie na wskros polscy w innych krajach. Czesto zapatrzeni na Zachod podtrzymuja polskie tradycje (Bog, Honor, Ojczyzna). W Moldawii w wojewodztwie Belci, w powiecie Glodetni istnieje niewielka wies zwana Mala Warszawa. Mieszkancy sa Polakami z krwi i kosci, moze nawet bardziej polscy niz my. Z koncem XIX wieku przybyli do Moldawii ich przodkowie z Chocimia i Kamienca Podolskiego. Po II wojnie swiatowej wladze ZSRR probowaly zniszczyc polskosc we wsi Styrcza poprzez zakaz praktyk religijnych i narodowych. Pozbawiano ludzi ziemi a kilku wywieziono na Sybir. Jednak Polacy moldawscy postawili na swoja polskosc i dzieci uczyly sie polskiego z modlitewnikow. W domach chrzcono dzieci przy malej kaplicy w domu pana Kotulewicza.                                                                                                                                        

  Zaduszki obchodzone sa u Polakow w tej wsi dwukrotnie. Na stolach mozna znalesc najczesciej golabki, barszcz czerwony, czy tez u nas juz malo znana kutie.

 

 

  zdj.: Procesja podczas Zaduszek

W 1990 roku po zmianach politycznych powstala organizacja polonijna i pan Palacki, poznanianin, polski kawalerzysta, przez 20 lat wieziony na Uralu zaczal nauczac znow po polsku. Dzieki niemu ambasada RP w Kijowie dowiedziala sie o wsi Styrcza. Po smierci Boleslawa Palackiego, Karolina Kotulewicz zostala przewodniczaca Polakow w Styrczy. Pani Kotulewicz studiowala w Macierzy i wrocila aby wspierac mlodych Polakow w Moldawii. Dom Polonii z Krakowa i Stowarzyszenie Pomocy Obywatelskiej im. Anny Fiszerowej organizuje transporty lekow do tej wsi i wspiera edukacje Polakow moldawskich w Polsce. Obecnie mloda nauczycielka za pomoca nowoczesnych podrecznikow uczy spolecznosc styrczanska polskiego. Przeczytanie”Pana Tadeusza” czy tez kolonia spedzona w Polsce pozwala mlodym i starym ludzia ze wsi Styrcza doswiadczyc polskich korzeni. Niestety pustoszeje Styrcza- ostoja godnosci, religii i patryjotyzmu w postkomunistycznej beznadziei- bo odzyskana polskosc rodzin Jablonskich, Gorodzieckich, Sadowskich  i innych z tej wsi otwiera nowe perspektywy w Ojczyznie.Czesc napewno bedzie reemigrowac z Moldawii,jednak  sercem zostana przy tej malej Warszawie jak i my powinnismy pamietac o nich i o innych Rodakach w malych ojczyznach rozsianych po panstwach calego dawnego ZSRR i nie tylko. Repatryjacja to czasami jedyna droga dla nich aby zyc w godnosci. 

15.09.01 ,

       Opracowanie: Michael Pieslak, e-mail: m.pieslak@12move.de