![]() |
![]() |
|
Aktualnosci...Wydarzenia w zyciu Polonii w
2000 roku |
|
| inne strony Dr Osses-Frei w internecie... Radiojan... http://www.go.to/naszapolonia | |
|
Autor: Dr Janina Osses-Frei - Wieden |
Ocalić od
zapomnienia
Urodził się Ignacy Jan Paderewski 6 listopada 1860 r. na Podolu we wsi Kuryłówka koło Zytomierza, ojciec jego Jan był administratorem majątku szlacheckiego. Ród ich wywodził się z Podlasia z wioski Paderewo z ubożałej szlachty. Matka Poliksena z domu Nowicka była córką profesora prawa Uniwersytetu Wileńskiego Zygmunta Nowickiego/ był filomatem znającym osobiście Adama Mickiewicza/, który po powstaniu 1831 r. został zesłany do Rosji. Tam urodziła się córka Poliksena, która była bardzo muzykalna. Nieszczęście zawisło nad głową maleńkiego Ignacego, w kilka miesięcy po jego urodzeniu zmarła na chorobę zakaźną jego matka Poliksena osierocając jego i starszą o 2 lata siostrę Antoninę. Wychowaniem jego zajęli się krewni, którzy szybko odkryli zdolnosci muzyczne przyszłego wirtuoza-pianisty. W wieku 12 lat zapisał go ojciec do Instytutu Muzycznego w Warszawie , gdzie młody Ignaś czynił szybkie postępy w grze na fortepianie dzięki swojemu zapałowi i uporowi. W Warszawie zamieszkał u rodziny Kernotopfów,którzy byli zamożnymi właścicielami fabryki fortepianów i roztoczyli opiekę nad młodym utalentowanym muzykiem. Już we wczesnej młodości Ignacy Jan Paderewski zaczął występować z koncertami na fortepianie jako „cudowne dziecko” improwizując przed publicznością, jego gra przepojona była emocją i zjednywała sobie wielu słuchaczy. Kiedy w 1878 r. kończył studia muzyczne na uroczysty koncert przybył jego ojciec i choć świadectwo jego nie było najlepsze ze wszystkich , to jednak gdy zagrał koncert Griega z orkiestrą Instytutu swoim wzruszeniem i entuzjazmem podbił słuchaczy. Wcześnie zaczął komponować własne utwory na fortepian walce, preludia, menuety i radzono mu zająć się kompozycją. Z praktycznych przyczyn podjął pracę pedagoga w Instytucie Muzycznym w Warszawie, nieprzestając marzyć o karierze wirtuoza fortepianu. Jako 20-letni nauczyciel muzyki zakochał się w swojej uczennicy Antoninie Korsakównie. Urodziwa blondynka ze szlacheckiej rodziny , starsza o 4 lata , do której zapłonął ogniem miłości dawała mu nadzieje na spokojny szczęsliwy dom. Pobrali się w 1880 r. i szczęście miało trwać wiecznie mimo skromnego życia we dwoje, ale radość z narodzin syna Alfreda przyćmiła choroba i śmierć nagła Antoniny. Został sam z maleńkim nowonarodzonym synkiem, załamany nieszczęsciem .Nie przeczuwał , że syn jego będzie całe życie kaleką. Wychowaniem synka zajęła się matka Antoniny, ale rozpacz i cierpienia na trwale zapisały się w kompozycji fortepianowej z tego okresu. Kompozycje”Chants du voyageur” z tego okresu pełne smutku zadedykował Helenie Górskiej, żonie swojego przyjaciela skrzypka Władysława Górskiego, która stała sie dla niego pocieszeniem w chwilach rozpaczy , była dla niego jak matka i siostra. To za jej namową udał się w 1884 r. do Berlina by studiować kompozycje u profesora Friedricha Kiela. Nie polubił jednak Berlina ale spotkał tam Antoniego Rubinsteina/1829-1894/ uznanego już za wirtuoza gry na fortepianie, który posłuchawszy gry Paderewskiego stwierdził ,że „ma on wspaniałą przyszłość przed sobą i powinien więcej komponować”.Podbudowany tymi słowami wrócił do Polski kontunując pracę kompozytorską i pianistyczną. Jego kompozycje ukazywały się drukiem. Marzył o dalszych studiach za granicą.Z pomocą przyszła mu kobieta nieprzeciętna, która poznała się na zdolnościach muzycznych i jego„niekonwencjonalnej grze na fortepianie”.Tą kobietą była wielka polska aktorka Helena Modrzejewska./1840-1909/. Spotkał ją w Zakopanym w czasie pobytu tam z Heleną Górską, która zapałała do niego głęboką sympatią odwzajemnianą./później została jego żoną/ Helena Modrzejewska wówczas 44-letnią u szczytu sławy piękna i bogata aktorka zainteresowała się pasją muzyczną Paderewskiego. Wyszła ona z propozycją pomocy w realizacji jego marzeń o studiach w Wiedniu u prof.Teodora Leszetyckiego/1831-1915/ znanego w świecie muzycznym wybitnego pedagoga fortepianu. Zorganizowała Paderewskiemu w Krakowie koncert fortepianowy w czasie którego z recytacją poezji wystąpiła ona. Jej nazwisko na afiszach było magnesem dla publiczności. Zapełniona po brzegi sala przyniosła duży dochód, za uzyskane w ten sposób pieniądze mógł 24-letni Ignacy Jan Paderewski udać się do wymarzonego Wiednia na dalsze studia muzyczne.Wiózł z sobą 400 Guldenów /200 $ /otrzymanych od Modrzejwskiej po koncercie. Wiedeń uchodził za stolicę świata muzycznego, tu żyli i komponowali wielcy klasycy. W październiku 1884 r. zapukał Paderewski do willi profesora Leszetyckiego, /Weimmarerstr.60 / który miał opinię wielkiego despoty i wybitnego pedagoga. Sam był uczniem Karola Czerny’ego, długoletnim profesorem w Konserwatorium w Petersburgu zanim przybył na stałe do Wiednia. Był pochodzenia polskiego urodzony w Łancucie , wychowany w kręgu polskiej kultury. Uważany był za „niewyczerpane zródło aspiracji”, szczególnie uwielbiany był przez kobiety. Zresztą żenił się po kolei z czterema ze swoich uczennic. Przy pierwszym spotkaniu z Paderewskim , pedagog Leszetycki poczuł się troche zakłopotany. Miał bowiem przed sobą już ukształtowanego pianistę, kompozytora. Po przesłuchaniu oznajmił, ze jego gra ma wiele zalet, dysponuje „naturalną techniką”, był zaskoczony jego nowatorstwem i efektownym dźwiękiem. Jednocześnie uznał, że palce Paderewskiego są „niezdyscyplinowane” i że jest juz „za poźno na naukę ”.Udało się jednak Paderewskiemu przekonać prof.Leszetyckiego, aby udzielał mu lekcji fortepianu. W ciagu 4 miesięcy prof.Leszetycki udzielił 10 lekcji i to bezpłatnie, co dla niezamożnego wówczas Paderewskiego było pięknym gestem. Musiał zacząć ćwiczyć „palcówki” według etiud Karola Czerny’ego po 8 godzin dziennie. Paderewski bardzo polubił Wiedeń, jakże był inny od „ciężkiego” Berlina, gdzie przemożna była pruska biurokracja.Miasto nad Dunajem oczarowało młodego Paderewskiego ,pociągał go nastrój swobody i możliwości spotykania znakomitych artystów. W Cafe Central spotykała się ówczesna elita kulturalna Wiednia, tu poznał malarza znakomitego Aleksandra Gierymskiego, z którym się zaprzyjaźnił i mu pomagał mimo swoich skromnych środków finansowych. Rok 1885 powitał Paderewski w smutnym nastroju, kończyły się funduszu więc o pomoc poprosił dawnych przyjaciół z Warszawy fabrykanta Edwarda Kerntopfa,który wsparł go finansowo. Podczas swojego pobytu w Wiedniu w 1887 r.zamieszkał na Währingu w 18 dzielnicy w dwóch skromnych pokoikach z widokiem na Kahlenberg w pobliżu willi prof. Leszetyckiego. Fakty te opisuje w swoich pamietnikach/spisane przez amerykańską pisarkę Mary Lawton w 1933 r. „Pamiętniki” wyd. PWM 1967 r./.Pobrał wówczas 16 lekcji u prof. Leszetyckiego, który był bardzo zadowolony z wielkich postępów Paderewskiego i wróżył mu karierę. Na frontonie willi prof. Leszetyckiego przy Weimarerstr.60 znajduje sie pamiątkowa tablica jemu poświęcona istnieje także zabytkowa ławka z reliefem –wizerunkiem w parku Türkenschanzpark oraz ulica jego imienia, gdzie omyłkowo napisano,że był rosyjskim pianistą !.Należy zaprotestować przeciwko błednej informacji. Niestety Paderewski nie ma żadnego upamiętnienia w Wiedniu, ani ulicy jego imienia ani tablicy na domu w którym mieszkał. Z tymi pokojami w 18 dzielnicy łączyło Paderewskiego bardzo wiele sentymentu”były przesycone wspomnieniami ówczesnych zmagań, rozczarowań, wspomnieniami tej ciężkiej nieustającej pracy”.Gdy już był bogaty chciał nawet kupić ten dom,ale ktoś go ubiegł, gdy się zgłosił był już sprzedany. Załował, że nie mógł być ich później właścicielem,gdyż te dwa pokoiki dla niego przedstawiały olbrzymią wartość:”stamtąd wyruszyłem w daleki świat na spotkanie życiu”. Z pokojami tymi łączy się także historia z „muzykalnym” pająkiem opowiedziana przez Paderewskiego pisarce Mary Lawton, opisana w Pamiętnikach./s.142-144/. Ponieważ jest ona dość zabawna i urocza z czasów młodości warto ją tu wspomnieć. W czasie codziennych wielogodzinnych ćwiczeń „palcówek”i różnych „wprawek”grał na fortepianie etiudę tercjową Fryderyka Chopina. Wówczas to z sufitu spuścił się na nitce pająk i przysłuchiwał się muzyce wisząc nieruchomo nad fortepianem. Gdy Paderewski skończył grać, pająk umykał szybko na górę do swej kryjówki, zjawiał sie tylko przy graniu tej etiudy Chopina, tak jakby ją szczególnie polubił. Siadał niekiedy na fortepianie i w zasłuchaniu zastygał.Przez parę tygodni pająk towarzyszył Paderewskiemu w czasie jego ćwiczeń nad etiudą tercjową Chopina, inne utwory go jakby nie interesowaly. Stał się on nieodłączna częścią jego ćwiczeń codziennych i nawet raz , zwierza się w pamiętnikach „zdołałem z bliska nawet zobaczyć jego oczy, błyszczace jak maleńkie świecące diamenciki”. Zawsze gdy grał tę etiudę Chopina wisiał nieruchomo, idealnie zadowolony i spokojny a gdy przerywał grę lub grał inne utwory znikał u góry. Przyszły wakacje i Paderewski opuścił Wiedeń i swoje dwa pokoiki z muzykalnym pająkiem. Kiedy wrócił we wrześniu już go nie odnalazl. Może ten muzykalny pajączek samotny i zniechęcony brakiem muzyki wywędrował gdzieś w świat? W Wiedniu Paderewski bywał kilkrotnie. Jego pierwszy pobyt trwał 4 miesiące od października 1884 r. do lutego 1885 r. Po raz drugi przyjechał do Leszetyckiego w styczniu 1887 r., wziął wtedy 16 lekcji u prof. Leszetyckiego./ inf.:Societe Paderewski, Schweiz-Morges,”Annales Paderewski”/. Muzyczny Wiedeń pociągał Paderewskiego bardzo, tu poznał osobiscie Johannes’a Bramhsa, kompozytora i honorowego prezesa wiedeńskiego”Tonkünstlerverain”Towarzystwa Muzycznego, który o grze Paderewskiego wyrażał się bardzo pochlebnie. Miał równiez możliwość tu publicznych występów na przełomie 1887 i 1888 r. wziął udział w kilku zbiorowych koncertach z udziałem śpiewaczek Pauliny Lucca/niegdyś słynnej ze wspólnych występów z Henrykiem Wieniawskim/ i Marii van Zandt, a 21 stycznia 1888 r.wystąpił w wieczorze muzyczno-poetyckim urządzonym przez Towarzystwo Biblioteki Polskiej w Wiedniu. Dokładnie rok później 24 stycznia 1889 r.odbył się pełny recital Paderewskiego w sali fabryki fortepianów Bösendorfer-Saal. Był to jego niezwykle udany koncert, przyjęty entuzjastycznie przez krytyków i publiczność okrzyknęła go „nową gwiazdą” fortepianu. Wystąpił ponownie w Wiedniu już w pełni sławy w 1901r. z dwoma koncertemi w sali Towarzystwa Muzycznego słynnej „Musikvereins”, był już wówczas znanym na obydwóch półkulach pianistą-wirtuozem. Utwory Paderewskiego włączyła do swojego repertuaru druga żona Leszetyckiego urodziwa pianistka Anette Jessipow, która w 1889 r. w sali „Gesellschaft der Musikfreunde” wykonała Koncert A-moll op.17 na fortepian i orkiestrę , było to pierwsze wykonanie tego utworu w Wiedniu. To właśnie jej w latach 1884-1885 w czasie pierwszego pobytu w Wiedniu zadedykował kilka swoich utworów na fortepian m.in.Album de Mai, Menuet, Polacco w których odnajdujemy wpływy romantyków wiedeńskich. Pracowite godziny ćwiczeń w Wiedniu i lekcje u profesora Leszetyckiego nie poszły na marne. Stał się sławnym pianistą niezwykle popularnym w całym świecie. Ignacy Jan Paderewski swoim talentem muzycznym podbił potem Paryż,Londyn, Amerykę. Był wielkim patriotą , za pieniądze z koncertów ufundował m.in. w Krakowie w 1910 r. wspaniały „Pomnik Grunwaldzki” dla uczczenia 500 rocznicy zwycięstwa nad Krzyżakami w 1410 r. dłuta Antoniego Wiwulskiego. Pomnik ten został usytuowany w najbardziej reprezentacyjnym miejscu Krakowa na Placu Matejki naprzeciwko Barbakanu. Ignacy Jan Paderewski zmarł 29 czerwca 1941 r. w Nowym Jorku w wieku 81 lat. W 1992 r. powróciły z USA prochy Jgnacego Jana Paderewskiego do Polski, spełniły się jego marzenia by spocząć na zawsze w ukochanej ojczyźnie. Wiedeń, luty 2001 Jako rozszerzenie powyższych wiadomości polecam artykuł Jerzego Kusiaka – „Teodor Leszetycki-Leher der Meister”, który ukazał się w czasopiśmie w jezyku niemieckim ”Österreich-Polen”wydawnym przez Towarzystwo Austriacko-Polskie w Wiedniu pod redakcją prezesa dr Theodora Kanitzera. Do otrzymania w siedzibie Towarzystwa na Biberstrasse 4., w dzielnicy 1 przy stacji metra U-4 Landstrasse. Literatura: 1. Ignacy J.Paderewski – Pamiętniki , spisała Mary Lawton. Wyd.PWM.1967 2. Piber Andrzej - Droga do sławy.Ignacy J.Paderewski w latach 1860-1902. Wyd.PIW.1982 3. Zamoyski Adam – Paderewski. Wyd.PIW. 1982 4.Drozdowski Marian Marek- Ignacy Jan Paderewski.Zarys biografii politycznej.Wyd. Interpress 1986 5. Annales Paderewski-Societe Paderewski Morges-Szwajcaria / w jezyku francuskim/ |
Wszelkie prawa zastrzezone. Bez zgody autora kopiowanie zabronione.Copyright