Tadeusz M. Kilarski

 

             Modlitwa

 

Ochroń ją Panie ! - spełń prośbę moją -

Ja, który tylko Twoim poddanym

Błagam Cię Boże  o łaskę Twoją

Dla tej istoty ! ….. gdy Los nieznany

Rzuci na bezdroża me egzystowanie 

Miej ją w swej pieczy ....... i chroń ją Panie !

 

Zrzuć wszystkie brudy, wszystkie cierpienia

Na moje barki - ja je uniosę…..

Tylko jej oszczędź chwil poniżenia

I łez goryczy - błagam Cię ! proszę…..

Gdziekolwiek będzie i co się stanie -

Bądź zawsze przy niej….. i chroń ją Panie !

 

Nie jestem wieszczem, ani prorokiem

I chociaż niżej z upadłych stoję -

Ale znam  życia bruzdy głębokie

I o jej przyszłość przecież się boję.....

Zanim na wieczne pójdę wygnanie -

Oczyść jej drogę….. i chroń ją Panie !

 

Ty znasz me myśli, moje pragnienia

Ukryte na dnie szaleńczej duszy

Wiesz jakże boli krzyk potępienia

Jak wszystko głuszy…..

Dla mnie to tylko śmierci smaganie -

Nad nią Ty czuwaj….. i chroń ją Panie !

 

Już ku Styksowej zbliżam się wodzie

Pancerz swej duszy na marach złożę -

Ja..... który szczęścia pragnąłem codzień -

Pójdę samotny, jak byłem ..... Boże !

Lecz kiedy Sądu Dzień już nastanie -

Taką jak dzisiaj - zwróć mi ją Panie !!!

 

Jasło, 1976 r.