Tadeusz M. Kilarski

Jeszcze .........

 

Jeszcze sie z kolan nie podnioslem

Jeszcze nie zmylem tla pogardy

Jeszcze dla innych nie doroslem

Do pokolenia ludzi hardych .....

Jeszcze nauki nie wpoilem

Ze zyc - to znaczy trwac na fali

Jeszcze do konca nie zwatpilem

W idiotyzm zycia, ktory dali .....

Wiec ilez j e s z c z e jest mi dane

Nim czas zmeczony w ciszy stanie ?

Co jeszcze bedzie mi zabrane

Nim skonczy sie pol-umieranie ?

Wiec ilez j e s z c z e ? pytan ile ?

Ile nadziei ? zludzen ? rojen ?

By czyms wypelniac gorzkie chwile

By moc powiedziec - zycie moje

Juz jestes pelne ..... i skonczone .....

 

Krakow, 1981r.

 

Nim loze z piachu

Pisane Ci

Nim czas

- zatrzyma sie wpol kroku

Idz

Zobacz

chociaz raz

Ten obraz malowany krwia

Co pozostaje

Nawet i w martwym oku

* * *

Widzialem......

Obraz posrod dni

Taki

- co plomien mrozil

Co posrod scian

Jak posrod pol

Z bolem

Jak Jezus chodzil

Widzialem tez

Oliwny gaj

Taki co smierdzial kloaka

Widzialem gniew

 

(w odpowiedzi na wiersz „Jeszcze" )

 

Piotr Krzysztof Preiss 13.09.1981.

 

Jezeli marzysz

Aby isc

Tam gdzie odchodza

Ojcow cienie

Nie szukaj fali

Spokojnych snow

Lecz idz

- idz tam gdzie cierpienie

Nie rzucaj

Pytan

Jesli chcesz

Sam z kleczek powstac

I isc z plemieniem

Ludzi hardych

Lecz popatrz tam

Gdzie ludzki bol

- naucz sie pogardy

 

Nie czekaj smierci

Lecz z nia walcz

Wybiegaj jej na przeciw

Bo zycie jest madre

Jak sam Bog

Wiec idz

- idz tam gdzie glodne dzieci.

 

A stan w szeregu

A sluchaj trab

Czuj serce co jak werbel warczy

OTO TWOJ NAROD !

TO TWOJ LUD !

Poeto !

......... Z tarcza

albo na tarczy....

 

 

 

 

I szal i strach

Widzialem zalosc taka

Co sie przelewa ponad zmysl

Co sie przetacza

Ponad nieba

Widzialem tez

Plonace sny

I oczy w ... dloniach

Jesli trzeba

Widzialem tez

Jak krzyz i krzyz

A krzyzy bylo tysiac

A ramionami splotly sie

I moglbys wtedy przysiac

Na kazdym z nich

Jeden

Jezus umieral

 

I rosl

Zwierzecy

Niemy krzyk

I juz nie wazne

Bylo „teraz"

I juz niewazny

Byl sam czas

Bog milczal

Milczal czlowiek

I tylko ciezar

Tysiaca drzew

Czulem u brzegu powiek

 

A to pytanie ?!

Echo – ech !

gdzie Ty

gdzie JA

Ten obraz

To nie syren spiew

Jest czarny

- malowany krwia

I trwa

- wciaz trwa

***

Jak drogowskazy

Krzyz i krzyz.....

Ja bolu dac Ci nie moge

Lecz idz

i przepisz ten bolesny wiersz

wprost z ziemi

z ludzkich lez

No ! z kleczek wstan

I ruszaj !

Pora w droge !