|
Tadeusz M Kilarski
To nie, że pióro wypadło z mej dłoni - Poezjo ! Ty jesteś - jak byłaś ! To nie komercjalizm Ciebie mi przesłonił Nie demon Mamony pisać mi zabronił - Ty żyjesz w mych żyłach !
Poezjo ! oazo w latach zabłąkania Przewodnia gwiazdo ostatniej nadziei - Pamiętasz dni wspólne ? - dusz naszych deptanie Samotność krwawiącą w szyderstwie wyśmiania Bo nas nie pojęli ?!!
Poezjo ! przecież czułem nie znając Twej twarzy Poddany Boga sekretom Każdy mówił, osądzał - głupiec, który marzy - Gdym Ciebie kreował z płateczków witraży - Poezjo moja ! ........ Elżbieto !!!!!
Baden, 1988 r. |