Tadeusz M. Kilarski

 

                        ..........................

 

Dziś żegnasz Matkę......i nie wiesz czy jeszcze

Zdążysz raz jeden objąć Ją ramieniem

Czy nie odezwą się Mojry złowieszcze

Tnąc bezlitośnie Losu Przeznaczeniem ......

 

Dziś żegnasz Matkę .....tłumisz łzy rozstania

Przeklinając przestrzeń, która cię oddala

I rzeczywistość ..... która nie zabrania

A jednak blisko żyć wam nie pozwala .......

 

Dziś żegnasz Matkę ..... boli ..... jakże boli

Piętno świadomości powrotu w milczenie

I udręka nocy, gdzie czas nie zezwoli

Na chwil spokojnych senne ukojenie ......

 

Dziś żegnasz .....za co Los nas tak ukorzył!!!.......

 

 

Volketswil, 1993 r.