Tadeusz M. Kilarski

        .....................

 

Gdzież twoje pióro ? Zostało na boku

Nie, że niepotrzebne, lecz czasu nie było

Bo wciąż priorytety, których się mnożyło

Co roku.....

 

Gdzież kartki skrawek toba nie spisany ?

Też leży na boku oczekując chwili

Kiedy się wypełni tym cośmy przeżyli

W godzinach doznanych.....

 

Gdzież ty clownie tłumu? Gdzież twe widowisko ?

Gdzież scena ? Klakierzy ? Maska ? I ... pozory ?

Gdzież uczciwych sumień zniekształcone zmory ?

Gdzież to wszystko ?.....

 

Gdzież świat twój ? Tu obok.....  przecież go dotykam.....

 

Rumlikon, .2000

 

 

A. Węgrzynowicz