O interesach ojca szwajcarskiego pisarza Blaise’a Cendrarsa krążą różne opowieści. A to, że stwierdziwszy brak w południowych Włoszech piwa, które przecież świetnie by się nadawało do gaszenia pragnienia, sprowadził na kredyt cały pociąg tego napoju ze Szwajcarii, ale gdy pojazd dotarł w okolice Neapolu skwaśniałe piwo nadawało się jedynie do wylania. A to, że od […]
Posts in the NG 02/2016 category:
Nasza Gazetka 2/2016 numer 294
Ichtiologia na wesoło?
Nowy tomik poezji fraszkowanej ukazał się na horyzoncie szwajcarsko-polonijnym, a mianowicie Piotra Lisowskiego (z czego ten człowiek żyje, jeśli ciągle po kryjomu rymuje?) „Co by było, gdyby napisać fraszki na ryby?”. Już omawiałem w „Naszej Gazetce” (2016-1) w recenzji „Każdy koliber ma kaliber” jego poprzedni tomik skrzący się językowym dowcipem. Teraz też pomyślałem: autor wziął […]
